Reklama

Niedziela Lubelska

Zmiana warty

Nie ma solidarności bez miłości, a bez miłości nie ma przyszłości człowieka i narodu – powiedział abp Stanisław Budzik.

Niedziela lubelska 9/2026, str. I

[ TEMATY ]

Lublin

Archiwum regionu środkowo-wschodniego NSZZ „Solidarność”

Nowym kapelanem „Solidarności” został ks. prał. Tadeusz Pajurek

Nowym kapelanem „Solidarności” został ks. prał. Tadeusz Pajurek

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Po 45 latach pełnienia funkcji kapelana Regionu Środkowo-Wschodniego NSZZ „Solidarność” przez ks. prał. Zbigniewa Kuzię, dokonała się zmiana na tym stanowisku. Podczas uroczystej Mszy św. w intencji Ojczyzny w kościele św. Piotra Apostoła w Lublinie abp Stanisław Budzik powołał na nowego kapelana ks. prał. Tadeusza Pajurka. Ksiądz Zbigniew Kuzia od powstania „Solidarności” towarzyszył związkowcom z lubelskiego regionu jako duchowy opiekun, a od 1992 r. był oficjalnie duszpasterzem ludzi pracy archidiecezji lubelskiej.

Kościół św. Piotra Apostoła przy ul. Królewskiej od powstania „Solidarności” jest miejscem stałej modlitwy w intencji Ojczyzny. Znaczenie Mszy św. w intencji Ojczyzny wzrosło po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 r., a wybuch uczuć religijnych i patriotycznych nastąpił w październiku 1984 r., po porwaniu i męczeńskiej śmierci ks. Jerzego Popiełuszki. Od tej pory nieprzerwanie każdego 19. dnia miesiąca sprawowana jest Eucharystia, w której uczestniczą osoby związane z „Solidarnością”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Rówieśnikiem bł. ks. Jerzego Popiełuszki jest ks. Zbigniew Kuzia. Kapłani znali się osobiście; łączyła ich miłość do Boga i Ojczyzny, ale także do ludzi pracy. Ksiądz Kuzia, niestety nieobecny podczas uroczystości, wielokrotnie był przywoływały jako ceniony duszpasterz środowiska robotniczego. W latach 80. XX wieku zbudował kościół Matki Bożej Królowej Polski w dzielnicy Tatary, który stał się centrum życia duchowego dla mieszkających tam pracowników lubelskiej Fabryki Samochodów Ciężarowych. Aktywnie włączył się w działalność NSZZ „Solidarność”, sprawował Msze św. w fabryce podczas robotniczych strajków, pomagał rodzinom osób internowanych i uwięzionych, organizował wykłady podziemnej wszechnicy związkowej i pielgrzymki „Solidarności”. Ofiarną posługę duszpasterza robotników przywołała m.in. prof. Alina Rynio, która jako studentka KUL brała udział w wydarzeniach grudnia 1981 roku. Ksiądz prałat Zbigniew Kuzia został uhonorowany m.in. medalem „Lublin – Bohaterom”, przyznany za szczególne zasługi dla miasta i jego mieszkańców. Jak podkreślił wieloletni przewodniczący regionu Marian Król, „ks. Kuzia tworzył dla działaczy związkowych przestrzeń wolności, odwagi i modlitwy”. Podczas licznych wypowiedzi podkreślono także jego duchowe przewodnictwo, skromność, odwagę i wierność wartościom Bóg – Ojczyzna – ludzie pracy.

Podczas Liturgii został oficjalnie powitany ks. prał. Tadeusz Pajurek, nowy kapelan „Solidarności”. Emerytowany proboszcz parafii Świętej Rodziny w Lublinie, były ekonom archidiecezji lubelskiej i prezes Charytatywnego Stowarzyszenia Niesienia Pomocy Chorym „Misericordia”, związany jest ze środowiskiem „Solidarności” od powstania związku. U progu swojej kapłańskiej posługi był kapelanem więzienia w Hrubieszowie, gdzie w czasie stanu wojennego organizował pomoc dla więźniów politycznych i ich rodzin.

2026-02-25 07:56

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W lubelskim Nazarecie

Niedziela lubelska 5/2025, str. IV

[ TEMATY ]

Lublin

Archiwum autorki

Wspólnota domu Najświętszej Rodziny przy pracy w kuchni

Wspólnota domu Najświętszej Rodziny przy pracy w kuchni

Święta Rodzina ukazuje obecność Boga w najprostszych doświadczeniach ludzkiego życia.

Od 40 lat siostry ze Zgromadzenia Najświętszej Rodziny z Nazaretu mają swój klasztor w Lublinie. Przez codzienną modlitwę i pracę w dwóch domach: na Czwartku, gdzie prowadzą Niepubliczne Przedszkole im. bł. Franciszki Siedliskiej i przy ul. Chmielewskiego, w placówce Caritas, służą rodzinie. Przypominają światu, że w prostocie Nazaretu, przesiąkniętego Bożą obecnością, ukryta jest tajemnica szczęśliwego życia.
CZYTAJ DALEJ

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus - "Moim powołaniem jest miłość"

Niedziela łódzka 22/2003

[ TEMATY ]

św. Teresa z Lisieux

Adobe Stock

Św. Teresa z Lisieux

Św. Teresa z Lisieux

O św. Teresie od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza, karmelitance z Lisieux we Francji, powstały już opasłe tomy rozpraw teologicznych. W tym skromnym artykule pragnę zachęcić czytelników do przyjaźni z tą wielką świętą końca XIX w., która także dziś może stać się dla wielu ludzi przewodniczką na krętych drogach życia. Może także pomóc w zweryfikowaniu własnego stosunku do Pana Boga, relacji z Nim, Jego obrazu, który nosimy w sobie.

Życie św. Teresy daje się streścić w jednym słowie: miłość. Miłość była jej głównym posłannictwem, treścią i celem jej życia. Według św. Teresy, najważniejsze to wiedzieć, że jest się kochanym, i kochać. Prawda to, jak może się wydawać, banalna, ale aby dojść do takiego wniosku, trzeba w pełni zaakceptować siebie. Św. Teresie wcale nie było łatwo tego dokonać. Miała niesforny charakter. Była bardzo uparta, przewrażliwiona na swoim punkcie i spragniona uznania, łatwo ulegała emocjom. Wiedziała jednak, że tylko Bóg może dokonać w niej uzdrowienia, bo tylko On kocha miłością bez warunków. Dlatego zaufała Mu i pozwoliła się prowadzić, a to zaowocowało wyzwoleniem się od wszelkich trosk o samą siebie i uwierzeniem, że jest kochana taką, jaka jest. Miłość to dla św. Teresy "mała droga", jak zwykło się nazywać jej duchowy system przekonań, "droga zaufania małego dziecka, które bez obawy zasypia w ramionach Ojca". Św. Teresa ufała bowiem w miłość Boga i zdała się całkowicie na Niego. Chciała się stawać "mała" i wiedziała, że Bogu to się podoba, że On kocha jej słabości. Ona wskazała, na przekór panującemu długo i obecnemu często i dziś przekonaniu, że świętość nie jest dostępna jedynie dla wybranych, dla tych, którzy dokonują heroicznych czynów, ale jest w zasięgu wszystkich, nawet najmniejszych dusz kochających Boga i pragnących spełniać Jego wolę. Św. Teresa była przekonana, że to miłosierdzie Boga, a nie religijne zasługi, zaprowadzi ją do nieba. Św. Teresa chciała być aktywna nie w ćwiczeniu się w doskonałości, ale w sprawianiu Bogu przyjemności. Pragnęła robić wszystko nie dla zasług, ale po to, by Jemu było miło i dlatego mówiła: "Dzieci nie pracują, by zdobyć stanowisko, a jeżeli są grzeczne, to dla rozradowania rodziców; również nie trzeba pracować po to, by zostać świętym, ale aby sprawiać radość Panu Bogu". Św. Teresa przekonuje w ten sposób, że najważniejsze to wykonywać wszystko z miłości do Pana Boga. Taki stosunek trzeba mieć przede wszystkim do swoich codziennych obowiązków, które często są trudne, niepozorne i przesiąknięte rutyną. Nie jest jednak ważne, co robimy, ale czy wykonujemy to z miłością. Teresa mówiła, że "Jezus nie interesuje się wielkością naszych czynów ani nawet stopniem ich trudności, co miłością, która nas do nich przynagla". Przykład św. Teresy wskazuje na to, że usilne dążenie do doskonałości i przekonywanie innych, a zwłaszcza samego siebie, o swoich zasługach jest bezcelowe. Nigdy bowiem nie uda się nam dokonać takich czynów, które sprawią, że będziemy w pełni z siebie zadowoleni, jeśli nie przekonamy się, że Bóg nas kocha i akceptuje nasze słabości. Trzeba zgodzić się na swoją małość, bo to pozwoli Bogu działać w nas i przemieniać nasze życie. Św. Teresa chciała być słaba, bo wiedziała, że "moc w słabości się doskonali". Ta wielka święta, Doktor Kościoła, udowodniła, że można patrzeć na Boga jak na czułego, kochającego Ojca. Jednak trwanie w takim przekonaniu nie przyszło jej łatwo. Przeżywała wiele trudności w wierze, nieobce były jej niepokoje i wątpliwości, znała poczucie oddalenia od Boga. Dzięki temu może być nam, ludziom słabym, bardzo bliska. Jest także dowodem na to, że niepowodzenia i trudności są wpisane w życie każdego człowieka, nikt bowiem nie rodzi się święty, ale świętość wypracowuje się przez walkę z samym sobą, współpracę z łaską Bożą, wypełnianie woli Stwórcy. Teresa zrozumiała najgłębszą prawdę o Bogu zawartą w Biblii - że jest On miłością - i dlatego spośród licznych powołań, które odczuwała, wybrała jedno, mówiąc: "Moim powołaniem jest miłość", a w innym miejscu: "W sercu Kościoła, mojej Matki, będę miłością".
CZYTAJ DALEJ

Orędzie Prezydenta RP Karola Nawrockiego: stawiam konkretne oczekiwania wobec rządu

2026-10-01 20:40

[ TEMATY ]

Karol Nawrocki

orędzie prezydenta RP

x.com/prezydentpl

Prezydent RP Karol Nawrocki

Prezydent RP Karol Nawrocki

Prezydent Karol Nawrocki powiedział w orędziu, że zdecydował się podpisać ustawę o nadmiarowych zyskach koncernów paliwowych, która ma sfinansować obniżkę cen paliw. Nawrocki dodał, że oczekuje natychmiastowych obniżek cen na stacjach paliw. 

na progu jesieni w polskich domach, pojawia się pytanie: Czy damy radę? Czy zapłacimy wszystkie rachunki? Czy będzie nas stać, żeby zatankować samochód? Czy wystarczy na prąd? Czy zimą wystarczy na gaz, na węgiel, na pellet? Takie pytania zadaje sobie wielu obywateli: pracownik jadący do pracy i właściciel firmy transportowej, który musi zatankować samochód. Zadaje je mama odwożąca dzieci do szkoły i rolnik, który jest w trakcie jesiennych prac polowych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję