Powołanie kapłańskie to dar Bożej łaski, owoc modlitwy, ale też decyzja każdego, kto odczyta w sercu wezwanie Boga, aby służyć Kościołowi – mówi ks. dr Marek Dumin, moderator ds. powołań w Wyższym Seminarium Duchownym w Kielcach.
Czwarta niedziela wielkanocna (26 kwietnia), zwana „Niedzielą Dobrego Pasterza”, czyli Światowy Dzień Modlitw o Powołania, rozpoczęła Tydzień Modlitw o Powołania trwający do 2 maja. Leon XIV w swoim orędziu nazwał powołanie „bezinteresownym darem Boga, który rozkwita w głębi serca”.
Nieco wcześniej, od 10 do 12 kwietnia Wyższe Seminarium Duchowne zaprosiło na rekolekcje powołaniowe. Były one przeznaczone dla pełnoletniej młodzieży męskiej. Uczestniczyli maturzyści i uczniowie tuż przed maturą, z parafii diecezji kieleckiej. Wysłuchali konferencji dotyczących kapłaństwa, oscylujących wokół tematu ścisłego związku kapłaństwa z Ofiarą Chrystusa. Udziałem uczestników była wspólna modlitwa z klerykami i uczestnictwo w codziennym życiu seminarzystów. Rekolektanci wraz ze środowiskiem seminarium modlili się Liturgią Godzin, podczas Jutrzni, brali udział w Nieszporach i wigilii przed drugą niedzielą wielkanocną oraz w adoracji Najświętszego Sakramentu, trwającej do godz. 23. Medytowali Boże Słowo i dzieli się rozważaniami.
„Fidelitas (łac. wierność), to pojęcie dziś coraz mniej znane i używane - Europa przestaje być wierna swoim korzeniom, a zarazem słowo to można postawić na drodze naszych relacji do Pana Boga, bo trzeba być wiernym Bogu w naszej wierze, zachować wierność kapłaństwu, środowisku z którego się wyszło, ojczyźnie” – powiedział biskup nominat ks. dr Andrzej Kaleta, który decyzją Stolicy Apostolskiej otrzymał nominację na biskupa pomocniczego diecezji kieleckiej.
W rozmowie z KAI biskup nominat powiedział m.in. o swoich pasjach - czytelniczych, bibliofilskich, misyjnych, o niedługim doświadczeniu bycia proboszczem i o pracy z seminarzystami.
Dz 14,19-28 opisuje misję przechodzącą przez przemoc oraz cierpliwe budowanie Kościoła. Do Listry przychodzą przeciwnicy z Antiochii Pizydyjskiej oraz Ikonium. Podburzają tłum. Paweł zostaje ukamienowany oraz wywleczony za miasto. Kamienowanie było w judaizmie karą za najcięższe przewinienia. Tutaj tłum wykonuje jakby wyrok bez sądu.
Dziecko nie potrzebuje zdjęć ani prezentów – o Pierwszej Komunii we wspólnotach „Baranków”
2026-05-05 21:00
rozmawiała Anna Rasińska /KAI
Karol Porwich/Niedziela
Jeśli dziecko naprawdę doświadczy spotkania z żywym, kochającym Bogiem, nie potrzebuje pamiątki w postaci zdjęcia czy prezentu. To doświadczenie zostaje w sercu - mówi o. Przemysław Ciesielski OP, współtwórca „Baranków”. W rozmowie z KAI opowiada m.in. o tym, jak wygląda Pierwsza Komunia Święta bez prezentów i kamer w duchu tej inicjatywy, o przygotowaniu do spowiedzi poprzez odkrywanie talentów i dobra oraz roli rodziców jako pierwszych przewodników dziecka na drodze wiary.
Anna Rasińska (KAI): Pierwsza Komunia Święta bez koncentracji na wystawnej imprezie, fotografach, kamerzystach i drogich prezentach - czy to dziś w ogóle możliwe?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.