Czy nauka potrafi wyjaśnić życie do końca? Štěpán Rucki w swojej książce pokazuje, że im więcej wiemy o świecie, tym wyraźniej wracają pytania o jego Stwórcę.
Tam, gdzie nauka zwykle kończy opis, a pytanie o sens dopiero się zaczyna, tam właśnie dr Štěpán Rucki rozpoczyna swoją książkę Tajemnica życia. Nauka wobec hipotezy Stwórcy, będącą dziełem jego życia i zwieńczeniem naukowego dorobku. Jako lekarz kardiolog i pediatra z wieloletnim doświadczeniem wchodzi on w obszar wyjątkowo trudny, szukając odpowiedzi w sporze między wiarą a biologicznym opisem świata. Rucki próbuje pokazać, że samo życie pozostaje zagadką, której nie da się łatwo zamknąć w jednym języku.
Dla Ruckiego tytułowa „hipoteza Stwórcy” nie jest hasłem publicystycznym ani ozdobą światopoglądową. Staje się punktem wyjścia do rozmowy o granicach poznania, o tym, co nauka potrafi opisać bardzo dokładnie, i o tym, czego nie umie już objąć samym modelem, równaniem czy teorią. W takim ujęciu życie nie jest oczywistym faktem, lecz jest zjawiskiem, które domaga się namysłu.
W tej skromnej ofercie, przeznaczonej dla wąskiego marginesu czytających Polaków, większość propozycji to po prostu zamulający chłam. Ambitne i wartościowe dzieła są po prostu zamilczane.
Na książkach nieco się znam, dość wspomnieć, że je piszę, wydaję i sprzedaję. To jednak, co dzieje się z książką w Polsce, zakrawa na jakieś celowe machinacje, które mają przywieść Polaków na skraj głupoty. Wiadomo, że czytanie znakomicie rozwija człowieka, i to zarówno intelektualnie, jak i duchowo. Tymczasem nad Wisłą czytamy coraz mniej i skutecznie jesteśmy do tego zniechęcani. Książki są coraz droższe – cena papieru, druku, danina dla państwa – i na dodatek jest coraz mniej księgarń, bo plajtują. Już kilka wieków temu w obrębie krakowskiego Rynku było osiem punktów sprzedaży książek i dwa domy publiczne. Teraz jest kilkanaście miejsc uciech niewyszukanych i... jedna księgarnia. To skutek rządów Jacka Majchrowskiego.
Diecezja Quelimane w Mozambiku modliła się za bp. Osório Citorę Afonso, zamordowanego 6 czerwca w swojej rezydencji. Miesiąc po tragedii w miejscowej katedrze odprawiono Mszę świętą. Lokalny Kościół apeluje jednocześnie o poszanowanie tajemnicy śledztwa i ostrzega przed spekulacjami wokół zabójstwa biskupa - podaje Vatican News.
Jak podaje agencja Fides, kilka dni wcześniej diecezja Quelimane opublikowała „List sprzeciwu”, w którym odniosła się do informacji rozpowszechnianych przez niektóre media oraz w serwisach społecznościowych na temat zabójstwa bp. Osória. Dokument podpisali bp Estevão Ângelo Fernando oraz Kolegium Konsultorów.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.