We wspomnienie św. Maksymiliana i 85. rocznicę jego męczeńskiej śmierci uroczystościom odpustowym w parafii św. Maksymiliana Marii Kolbego przewodniczył bp Adam Wodarczyk z diecezji katowickiej.
W homilii zauważył, że św. Maksymilian pokazał w obozie koncentracyjnym bardzo ważną rzecz: – W miejscu stworzonym po to, aby człowieka upokorzyć, odebrać mu imię, wolność, a wreszcie życie, jeden człowiek pokazał, że można pozostać wolnym. Istnieje jedna przestrzeń, której jeśli człowiek sam nie odda, nikt nie jest w stanie mu odebrać – wolność kochania.
– Można patrzeć na Maksymiliana przez pryzmat ostatnich kilkunastu dni jego życia. Ale to nie bunkier głodowy stworzył św. Maksymiliana. Bunkier ujawnił, kim on był, kim stał się przez przez całe życie. Decyzja, by oddać życie za Franciszka Gajowniczka nie narodziła się w Auschwitz, ale była owocem wcześniejszych decyzji, codziennego przekraczania własnego egoizmu. Człowiek nie staje się świętym w jednej chwili, w jednej chwili może się ujawnić świętość, budowana na drodze całego życia – mówił bp Wodarczyk i dodawał: – Świętość bardzo często zaczyna się od małego kroku poza szereg egoizmu.
Na szlaku kościołów jubileuszowych archidiecezji wrocławskiej znajduje się świątynia św. Karola Boromeusza we Wrocławiu.
Niedawno parafia obchodziła swoje patronalne święto. – W życiu parafii są dwie ważne daty: pierwsza to konsekracja, czyli urodziny, a druga to odpust, czyli imieniny – mówił podczas Mszy św. odpustowej o. Piotr Cuber, franciszkanin konwentualny, proboszcz parafii św. Karola Boromeusza.
Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
Ks. Mirosław Rakoczy podczas pochówku siedmiorga dzieci zmarłych przed narodzeniem.
Jedna niewielka biała trumna, siedmioro dzieci i modlitwa tych, którzy przyszli je pożegnać. 15 października, w Dniu Dziecka Utraconego, na cmentarzu komunalnym przy ul. Słowiańskiej w Świdnicy odbył się pochówek dzieci zmarłych w okresie prenatalnym. – Przede wszystkim nie są zapomniane przez Pana Boga – przypomniał ks. kan. Mirosław Rakoczy.
Obrzęd ostatniego pożegnania rozpoczął się w kaplicy cmentarnej. Modlitwie pogrzebowej przewodniczył ks. kan. Mirosław Rakoczy, diecezjalny duszpasterz rodzin. Wśród nielicznych uczestników byli Justyna i Paweł Dochniakowie z Diakonii Życia Ruchu Światło-Życie Diecezji Świdnickiej. W niewielkiej białej trumnie, udekorowanej kwiatami, spoczęły szczątki siedmiorga dzieci, które zmarły przed narodzeniem. Podczas liturgii odczytano fragment Ewangelii według św. Marka, w którym Jezus mówi: „Pozwólcie dzieciom przychodzić do Mnie, nie przeszkadzajcie im; do takich bowiem należy królestwo Boże”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.