Reklama

film

Rodzinne sekrety

500 mil
reż. Morgan Matthews

Niedziela Ogólnopolska 35/2026, str. 44

facebook.com, .filmweb.pl

500 mil, reż. Morgan Matthews

500 mil, reż. Morgan Matthews

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Do czego mogą doprowadzić kłótnie i nieporozumienia rodzinne, szczególnie gdy dojdą już do nieprzekraczalnych granic? Rodzice kilkunastoletniego Finna (w tej roli Roman Griffin Davis, znany z Jojo Rabbit) są już na tej granicy, snują plany podzielenia się synami. Ojciec nie nocuje już w domu, a do tego wciąż naburmuszona matka nie chce słyszeć – z niewiadomego powodu – o jakichkolwiek kontaktach z ukochanym przez Finna, a mieszkającym w Irlandii, 500 mil od nich, dziadkiem. Już wiemy, że wyjaśnienie sprawy z dziadkiem będzie miało zasadniczy wpływ na rozwój wypadków. Tak czy siak, trzeba ruszać z Anglii w drogę do Irlandii, uciec do dziadka Johna (Bill Nighy) – ostatniej bezpiecznej przystani w rozpadającym się świecie. Finn zabiera ze sobą w liczącą 805 km (w przeliczeniu z mil) podróż młodszego brata, Charliego (Dexter Sol Ansell, Rycerz siedmiu królestw). A to, że nie ma wystarczających funduszy na podróż, to szczegół, bo po drodze natrafia na pomoc życzliwych ludzi, m.in. osobliwej ulicznej muzykantki Cáit (Maisie Williams, gwiazda Gry o tron), bez której ucieczka się nie uda. Akcja jest wartka, przygód nie brakuje, tym bardziej że śladem synów mogą ruszyć rodzice (Clare Dunne i Michael Socha). Widz nie ma wyjścia – kibicuje nieletniej dwójce z sympatyczną sterniczką. Autorzy filmu długo trzymają przed nami w sekrecie zdarzenia, które mają zasadnicze znaczenie dla kondycji rozpadającej się rodziny i całej tej historii, a film drogi – road movie – zmienia się w familijnego wyciskacza łez – tear-jerkera. /w.d.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2026-08-25 08:41

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Ignacy Antiocheński – biskup i męczennik

Niedziela świdnicka 52/2017, str. VII

[ TEMATY ]

święci

św. Ignacy Antiocheński

Wikimedia Commons

„Męczeństwo Ignacego z Antiochii”, Galeria Borghese w Rzymie

„Męczeństwo Ignacego z Antiochii”, Galeria Borghese w Rzymie

Św. Ignacy, biskup od roku 70 do 107, był drugim Następcą Piotra na stolicy w Antiochii, która dziś znajduje się w Turcji. Za panowania cesarza Trajana wybuchło prześladowanie chrześcijan i wtedy św. Ignacy jako głowa chrześcijan syryjskich został skazany na śmierć przez namiestnika Syrii. W liturgii wspomina się go 17 października

W Antiochii powstała kwitnąca wspólnota chrześcijańska i tam „po raz pierwszy nazwano uczniów chrześcijanami” (Dz 11,26). Euzebiusz z Cezarei, historyk z IV wieku, poświęcił cały rozdział swej „Historii Kościelnej” życiu i dziełu literackiemu Ignacego. „Z Syrii – pisze – Ignacy wysłany został do Rzymu, gdzie miano rzucić go dzikim zwierzętom na pożarcie, ze względu na świadectwo, jakie dał Chrystusowi. Odbywając swą podróż przez Azję, pod okiem surowych straży, w kolejnych miastach, gdzie się zatrzymywał, przepowiadaniem i ostrzeżeniami umacniał Kościoły; przede wszystkim z największym zapałem nawoływał do wystrzegania się herezji, które zaczynały się wówczas szerzyć i zalecał, by nie odrywać się od tradycji apostolskiej”.
CZYTAJ DALEJ

Papież z kliniki Gemelli dziękuje dziennikarzom za cenną pracę

2026-10-17 08:29

[ TEMATY ]

Poliklinika Gemelli

Papież Leon XIV

dziękuje dziennikarzom

cenna praca

Vatican Media

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Biuro prasowe Stolicy Apostolskiej poinformowało, że Leon XIV podziękował dziennikarzom za słowa życzeń oraz rzetelną pracę informacyjną.

Kartkę z życzeniami powrotu do zdrowia przekazali Leonowi XIV dziennikarze watykaniści, relacjonujący wydarzenia dotyczące Stolicy Apostolskiej.
CZYTAJ DALEJ

Niełatwa odpowiedzialność i skutki jej braku

2026-10-17 10:11

[ TEMATY ]

Donald Tusk

niełatwa odpowiedzialność

skutki

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

„To naprawdę poważna sprawa. Mam na myśli perspektywę krótkoterminową – raczej miesiące niż lata.” Brzmi groźnie.

To słowa premiera z kwietnia br. Za tydzień minie dokładnie pół roku od tego „ostrzeżenia”, które ja nazwę wprost: straszenie. Nie znam innego europejskiego przywódcy, a szczególnie w naszym regionie, który by tak często używał zagrożenia z Rosji w swojej retoryce. Gdy Donald Tusk dla „Financial Times” wypowiadał te słowa, niektórzy mu uwierzyli, inni uznali, że „znowu kłamie”. Ja należę do tej drugiej grupy i śmiem twierdzić, że przy każdym takim pustym straszeniu będzie w niej coraz więcej obywateli. To konsekwencja utraty zaufania, a to do premiera szoruje po dnie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję