Sześcioletnia Irena miała umrzeć razem z rodziną. Została ciężko ranna i pozostawiona na śmierć w męczarniach. Kiedy odzyskała przytomność, pamiętała mrówki chodzące po ciele. Historie osób takich jak ona przywołuje książka Wołyń. Bez komentarza.
Jak opowiedzieć o zbrodni, która odbiera słowa? Jak mówić o okrucieństwie, które nie miało precedensu? Skala mordów dokonanych przez Ukraińców na Wołyniu jest porażająca. Ale to, co najbardziej bulwersuje, to próby jej rozmywania, wybielania, relatywizowania. Dlatego najlepiej jest oddać głos tym, którzy jakimś cudem ocaleli z ludobójstwa. Czyni to książka Wołyń. Bez komentarza. Nie znajdziemy tu analiz dokonywanych przez historyków – to opowieść świadków przywołujących szczegóły, których pamięć nie zatarła przez kilkadziesiąt lat. Relacja Ireny Gajowczyk otwiera publikację i od razu wyciska łzy z oczu. Po tym świadectwie normalny człowiek nie może ustać na nogach. Potem przychodzą następni świadkowie. Stanisław Walkiewicz słyszy mordowanie najbliższych i zostaje jedynym ocalałym z rodziny. Inni przypominają nazwy wsi, nazwiska sąsiadów, drogi ucieczki, kryjówki. Jedna relacja mogłaby jeszcze uchodzić za dramat pojedynczego człowieka. Dziesiąta i kolejna zaczyna tworzyć świadectwo zagłady całego świata.W tej książce nie potrzeba literackich ozdobników ani trików budujących sensację, opowiadana przez świadków rzeczywistość była wystarczająco potworna. Wołyń widziany z tych relacji nie jest nazwą wydarzenia z podręcznika. Jest domem, którego już nie ma. Rodzicami, których dziecko widziało po raz ostatni. Sąsiadem, którego twarz zapamiętało się na zawsze. Po kilkunastu takich świadectwach zaczyna się rozumieć, że „bez komentarza” nie oznacza braku treści. Oznacza zgodę na to, by ostatnie słowo należało do ocalałych. Tę książkę powinien przeczytać absolutnie każdy.
Wołyń. Bez komentarza
Wydawnictwo: Zona Zero?
Książka do nabycia: ksiegarnia.niedziela.pl
tel. 34 324 36 45
ksiegarnia@niedziela.pl
W opactwie Maumont francuskie benedyktynki od ponad 70 lat tchną nowe życie w książki. Introligatorstwo, renowacja starodruków, złocenie: ich pracownia, znana daleko poza regionem Charente, wskrzesza dzieła sprzed kilkuset lat, z poszanowaniem tradycyjnych technik.
W opactwie Sainte-Marie de Maumont w Juignac, w departamencie Charente, na zachodzie Francji, ciszę klasztorną przerywa od czasu do czasu dyskretny szum prasy introligatorskiej, szelest starannie obrobionej skóry lub precyzyjny gest siostry nakładającej złoto na grzbiet starodruku. Od ponad siedemdziesięciu lat siostry benedyktynki prowadzą tam pracownię introligatorską, która stała się prawdziwym punktem odniesienia w świecie dziedzictwa literackiego.
Schola z parafii Wniebowzięcia NMP w Szczawnie-Zdroju podczas Festiwalu Piosenki Chrześcijańskiej „Pozytywne Granie”. Z lewej opiekun grupy i proboszcz parafii, ks. Tomasz Zięba.
Dziesięciu wykonawców, blisko stu artystów na scenie i kilkuset słuchaczy – tak wyglądała 16. edycja „Pozytywnego Grania”. Festiwal, który 26 września zagościł w szczawieńskim amfiteatrze, połączył muzykę chrześcijańską, integrację środowisk i pamięć o św. Janie Pawle II.
Muzyka, radość i chrześcijańskie przesłanie ponownie połączyły wykonawców i publiczność. Wśród słuchaczy byli mieszkańcy Szczawna-Zdroju i okolic, goście oraz kuracjusze, którzy zatrzymywali się w amfiteatrze, by posłuchać występujących na scenie solistów, duetów i zespołów.
28 września, jak co roku, o godz. 15, na Placu Legionów w Wieluniu, w ramach międzynarodowej inicjatywy „Koronka na ulicach miast świata”, odmówiono Koronkę do Bożego Miłosierdzia.
Mieszkańcy Wielunia zebrali się przy pięknym ołtarzu z wizerunkiem Jezusa Miłosiernego i św. siostry Faustyny oraz przy jej relikwiach. Ołtarz przygotował Zespół ds. Nowej Ewangelizacji.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.