Reklama

W wolnej chwili

Śruba

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Szanowna Pani Redaktor!

Chciałbym nawiązać do pewnych spraw, które nie są nagłaśniane przez media, lecz istnieją i dobrze służą naszym „kochanym cwaniakom”. Te sprawy to przejmowanie cudzych osiągnięć i korzystanie z nich jak z dokonań własnych. Przykładów jest tak wiele, że nie sposób ich wszystkich ująć w krótkim tekście. Niektórzy ludzie, tzw. cwaniacy, wiedzą, że solidne wykonanie zadania wymaga dużego wysiłku, a przecież wystarczy skłamać, że praca została wykonana, pobrać premię i „główka się cieszy”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dlatego mamy tak dużo przebiegłych krytykantów, którzy zniweczą, ośmieszą i obrzydzą działania ludzi solidnych, żeby przejąć ich sukces. Pisałem już nieraz na ten temat.

Chciałbym też upomnieć się o ludzi, którzy są krzywdzeni za narażanie się w obronie innych czy w obronie dobra społecznego. Często są oni rzucani na pożarcie zbuntowanego tłumu. A szczególnie ci, którzy ujawniają cudze grzechy. Modne dziś określenie „sygnalista” bywa jednocześnie utożsamiane z innym, mianowicie: „samobójca”... (A.M.)

Pełna treść tego i pozostałych artykułów z NIEDZIELI 40/2026 w wersji drukowanej tygodnika lub w e-wydaniu .

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zakątek Czytelnika

Witajcie, umiłowani w Chrystusie Panu, nadszedł czas, którego się nie spodziewałam – czas błogosławieństw i niekończących się Bożych łask. W związku z Jubileuszem Roku 2025 postanowiłam wyjechać na 12-dniową objazdową Pielgrzymkę Nadziei. Byłam m.in. w Rzymie, Asyżu, Orvieto, Manoppello, Neapolu i Pompejach. Doświadczyłam radości wynikającej z możliwości podróżowania, zwiedzania niezwykłych i świętych miejsc, ale kilka dni przed wyjazdem odczułam swoją bezsilność w skrytości serca i duszy. Kiedy już nie mogłam znieść siebie, ogarnęła mnie obezwładniająca złość. W swojej totalnej bezradności oddałam swoje życie Jezusowi, tak na 100%, bez warunków i bez zastrzeżeń. Zawołałam do Boga, że nie daję rady, że nie chcę tak żyć... Potem przyszła myśl: ludzie mają różne choroby, cierpienia, troski – ja mam mój krzyż i muszę z nim jakoś żyć. Po chwili zaczęłam za niego dziękować. Od prawie 20 lat z lepszym lub gorszym skutkiem sama go niosę. Odrzucałam, udawałam, że go nie ma – wreszcie w pokorze zrobiłam krok na drodze wiary i po raz pierwszy przyjęłam swój własny krzyż. To był przełomowy moment. Poprosiłam, aby Jezus nie zostawiał mnie z nim samej, tylko pomógł mi go nieść. Ku mojemu zdumieniu krzyż stał się lekki i słodki. Jak głosi Słowo: „Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię” (Mt 11, 28). Bóg przemienił moje serce i uzdrowił je – teraz patrzę na swoje życie jak na piękną historię przepełnioną łaską i cichą Bożą obecnością. Trudno jest zmienić perspektywę myślenia, ale dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych. On otwiera nowe horyzonty, daje światło, rozeznanie i mądrość. Zabiera lęk i wszystko to, czego przez prawie 20 lat nie potrafiłam się pozbyć. Codziennie szukam ciszy i przestrzeni na modlitwę, czytam Pismo Święte, często chodzę na Mszę św. i adorację. Przyjmuję Komunię św. Dbam o to, aby moja radość trwała na Bożą chwałę. Dzielę się tym doświadczeniem uzdrowienia, zabrania przez Pana lęków i zamartwiania się o przyszłość. Zapewne zdarzy się jeszcze w moim życiu trudny czas, ale z Panem Jezusem każda sytuacja jest do przejścia. Jan Paweł II nawoływał: „Nie lękajcie się – otwórzcie drzwi Chrystusowi”. On daje pokój, przynosi ulgę. Był czas, że moim celem było utrzymywanie się na powierzchni, teraz czuję się zaproszona, by wypłynąć na głębię. Pozdrawiam Was w Panu
CZYTAJ DALEJ

Wiemy już, ilu zgłosiło się kandydatów do kapłaństwa w Polsce. Trend został zatrzymany?

2026-10-02 11:25

Bożena Sztajner/Niedziela

Do seminariów duchownych w Polsce przyjęto w tym roku 304 kandydatów do kapłaństwa, co stanowi liczbę nieznacznie wyższą niż w ostatnich trzech latach - przekazał KAI ks. Jan Frąckowiak. Zdaniem przewodniczącego zarządu Konferencji Rektorów Wyższych Seminariów Duchownych Diecezjalnych świadczy to o stabilnym zatrzymaniu wcześniejszej tendencji spadkowej.

Do seminariów diecezjalnych przyjęto w tym roku 221 kandydatów. Rok wcześniej było ich 188, w roku 2024 - 196, a w roku 2023 - 195 kandydatów. Największą liczbę kandydatów do kapłaństwa przyjęto z diecezji tarnowskiej i warszawsko-praskiej - po jedenastu, oraz gdańskiej i siedleckiej - po dziesięciu.
CZYTAJ DALEJ

Różaniec to nie przeżytek. Ponad tysiąc osób usłyszało te słowa w Bardzie

2026-10-04 10:10

[ TEMATY ]

bp Marek Mendyk

Bardo

pielgrzymka różańcowa

rożaniec

o. Samuel Karwacki OSPPE

Diecezjalna Pielgrzymka Żywego Różańca

Archiwum prywatne

Uczestnicy XV Diecezjalnej Pielgrzymki Żywego Różańca zgromadzeni na Dróżkach Różańcowych w Bardzie.

Uczestnicy XV Diecezjalnej Pielgrzymki Żywego Różańca zgromadzeni na Dróżkach Różańcowych w Bardzie.

Ponad tysiąc pielgrzymów zgromadziła w sobotę 3 października XV Diecezjalna Pielgrzymka Żywego Różańca do sanktuarium Matki Bożej Strażniczki Wiary w Bardzie. Uczestnicy usłyszeli mocne wezwanie, by różaniec nie był jedynie modlitwą odmawianą ustami, ale szkołą życia, zawierzenia i codziennej wierności Bogu.

Do Barda przyjechały róże różańcowe z terenu całej diecezji świdnickiej. Doroczne spotkanie rozpoczęło się zawiązaniem wspólnoty, po którym konferencję wygłosił o. Samuel Karwacki, paulin i proboszcz parafii św. Józefa Oblubieńca w Świdnicy. Centralnym punktem pielgrzymki była Eucharystia pod przewodnictwem bp. Marka Mendyka.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję