Reklama

Komorów

Kościół radosny

„Krzyż w rodzinie znakiem wiary, poświęcenia i wzajemnej miłości” - pod takim hasłem odbył się w Komorowie 14 września, w święto Podwyższenia Krzyża Świętego, Rodzinny Festyn Parafialny, który już po raz czwarty zgromadził wielu wiernych. Tegoroczny festyn, zorganizowany przy kościele parafialnym w Komorowie, miał szczególny charakter, gdyż święto Podwyższenia Krzyża Świętego jest dniem uroczystego parafialnego odpustu.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wspólne świętowanie rozpoczęła uroczysta Suma odpustowa, której przewodniczył i wygłosił homilię ks. Zbigniew Samociak, proboszcz parafii pw. Świętej Trójcy w Gubinie. Msza św., na którą przybyli księża z dekanatu Gubin, z ks. dziekanem Andrzejem Warchałem na czele, zgromadziła licznych wiernych z całymi rodzinami nie tylko z Komorowa, ale także z sąsiednich miejscowości. W pięknym przeżyciu niedzielnej Eucharystii pomógł zaproszony chór z parafii Świętej Trójcy. Wspólną modlitwę zakończyła procesja eucharystyczna ulicami Komorowa.
Druga część uroczystości odpustowych odbywała się na placu przed kościołem, gdzie na licznie przybyłych mieszkańców i gości czekało wiele atrakcji. Uroczystego otwarcia festynu dokonali: ks. Andrzej Piela i Danuta Kaczmarek. Przez cały czas trwania festynu na scenie odbywały się występy artystyczne. Można było m.in. wysłuchać koncertu orkiestry dętej z Zespołu Szkół Rolniczych, usłyszeć zespół dziecięcy „Złote Kaczki” ze Szkoły Podstawowej nr 2, dobrze znany wszystkim mieszkańcom Gubina zespół „Gubińskie Łużyczanki”, a także inne zespoły, które bawiły nie tylko najmłodszą część uczestników. Dużym zainteresowaniem cieszył się konkurs wiedzy religijnej, w którym brały udział drużyny rodzinne, a każde miejsce było premiowane nagrodą. Dodatkowymi atrakcjami były gry i zabawy sportowe przygotowane przez Miejski Ośrodek Sportu. Na każdego zwycięzcę i uczestnika zabaw czekało wiele atrakcyjnych nagród. Wielkim zainteresowaniem cieszyła się loteria fantowa, w której każdy los wygrywał. Niegasnącym powodzeniem cieszyła się mała gastronomia przygotowana przez mieszkańców parafii. Można było zjeść smaczną pieczoną kiełbasę, bigos, grochówkę i oczywiście ciasta domowego wypieku.
Ważnym elementem tego festynu był jego charakter charytatywny. Z inicjatywy Księdza Proboszcza, w czasie trwania imprezy każde dziecko, które przybyło na plac przy kościele otrzymało przybory szkolne. Było to możliwe dzięki życzliwości wielu sponsorów i ludzi dobrej woli, którzy nie tylko ufundowali upominki szkolne, ale także wspaniałe nagrody w konkursach i loterii fantowej.
Każdy, kto w to niedzielne popołudnie odwiedził Komorów mógł coś dla siebie znaleźć. Wspaniała pogoda sprawiła, że na wspólne świętowanie przybywały całe rodziny. Udanej zabawie towarzyszyła równie udana atmosfera i wielka życzliwość uczestników festynu, którą każdy zaniósł do swojego domu.
To wspaniałe święto nie mogłoby się odbyć i nie byłoby takie radosne, gdyby nie poświęcenie wielu osób zaangażowanych w organizację festynu. Głównym organizatorem spotkania był proboszcz parafii ks. Andrzej Piela przy nieocenionym wkładzie Rady Parafialnej i Parafialnego Zespołu Caritas.
Ten dzień, w którym nie brakowało życzliwości i uśmiechu, pokazał, że niedziela może być czasem radosnego świętowania, że można ją spędzić inaczej niż tylko przed telewizorem. W czasach, gdzie człowiek jest coraz bardziej anonimowy i coraz częściej zamyka się w swoich czterech ścianach, potrzeba otwartości na innych, by umieć razem spędzać czas i razem świętować. Do tego dnia wspaniale pasują słowa Psalmisty: „Oto jak dobrze i jak miło, gdy bracia mieszkają razem” (Ps 133,1). Tak oto, gdy wspólnie świętujemy, wtedy jeszcze mocniej pokazujemy światu, że jesteśmy Kościołem radosnym.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Varden: nie banalizujmy liturgii, ona prowadzi do Boga

2026-03-06 16:13

[ TEMATY ]

liturgia

Bp Erik Varden

Krzysztof Bronk/@Vatican Media

Bp Erik Varden podczas sprawowania Najświętszej Ofiary

Bp Erik Varden podczas sprawowania Najświętszej Ofiary

Jeśli pozwolimy liturgii do nas przemawiać, a nie uczynimy jej czymś banalnym i nudnym, to poprowadzi nas ona do tajemnicy Boga – uważa bp Erik Varden. Jego zdaniem liturgia to najlepszy sposób na dobre przeżywanie Wielkiego Postu. Stanowi też ona najważniejszy, choć nie jedyny środek ewangelizacji. Zawsze tak było – przypomina bp Varden, który sam jest konwertytą.

Norweski biskup i były opat trapistów podkreśla, że liturgia jest niezwykłym środkiem pedagogicznym. Poprzez swoje znaki, teksty, działania, obecność i nieobecność, skupia naszą uwagę i wyostrza naszą świadomość. „Jeśli pozwolimy liturgii do nas przemawiać i będziemy w niej uczestniczyć, zostaniemy przyciągnięci do tajemnicy. Jeśli pozwolimy liturgii przemawiać do nas i nie uczynimy jej czymś banalnym i nudnym, objawi się nam tajemnica Wielkiego Postu i będziemy gotowi na Wielkanoc” – zapewnia bp Varden w wywiadzie dla portalu Ecclesia.
CZYTAJ DALEJ

Przesłanie do każdego, kto słucha dzisiejszej Ewangelii: mamy oddawać Bogu cześć swoim życiem!

2026-03-03 16:37

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Ewangelista pisze, że Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle, tzn. usiadł przy studni. Zazwyczaj jest w drodze, przemieszcza się z miasta do miasta, z wioski do wioski. Tym razem usiadł.

Jezus przybył do miasta samarytańskiego zwanego Sychar, w pobliżu pola, które dał Jakub synowi swemu, Józefowi. Było tam źródło Jakuba. Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle. Było to około szóstej godziny. Wówczas nadeszła kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Jezus rzekł do niej: «Daj Mi pić!» Jego uczniowie bowiem udali się przedtem do miasta, by zakupić żywności. Na to rzekła do Niego Samarytanka: «Jakżeż Ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, bym Ci dała się napić? » Żydzi bowiem i Samarytanie unikają się nawzajem. Jezus odpowiedział jej na to: «O, gdybyś znała dar Boży i wiedziała, kim jest Ten, kto ci mówi: „Daj Mi się napić”, to prosiłabyś Go, a dałby ci wody żywej». Powiedziała do Niego kobieta: «Panie, nie masz czerpaka, a studnia jest głęboka. Skądże więc weźmiesz wody żywej? Czy Ty jesteś większy od ojca naszego, Jakuba, który dał nam tę studnię, i on sam z niej pił, i jego synowie, i jego bydło?» W odpowiedzi na to rzekł do niej Jezus: «Każdy, kto pije tę wodę, znów będzie pragnął. Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem tryskającym ku życiu wiecznemu». Rzekła do Niego kobieta: «Panie, daj mi tej wody, abym już nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać. Widzę, że jesteś prorokiem. Ojcowie nasi oddawali cześć Bogu na tej górze, a wy mówicie, że w Jerozolimie jest miejsce, gdzie należy czcić Boga». Odpowiedział jej Jezus: «Wierz Mi, kobieto, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcili Ojca. Wy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co znamy, ponieważ zbawienie bierze początek od Żydów. Nadchodzi jednak godzina, nawet już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli szuka Ojciec. Bóg jest duchem; trzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie». Rzekła do Niego kobieta: «Wiem, że przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem. A kiedy On przyjdzie, objawi nam wszystko». Powiedział do niej Jezus: «Jestem nim Ja, który z tobą mówię». Wielu Samarytan z owego miasta zaczęło w Niego wierzyć dzięki słowu kobiety. Kiedy więc Samarytanie przybyli do Niego, prosili Go, aby u nich został. Pozostał tam zatem dwa dni. I o wiele więcej ich uwierzyło dzięki Jego słowu, a do tej kobiety mówili: «Wierzymy już nie dzięki twemu opowiadaniu, usłyszeliśmy bowiem na własne uszy i wiemy, że On prawdziwie jest Zbawicielem świata».
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: „Czy Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi?”

2026-03-06 21:01

[ TEMATY ]

Niezbędnik Wielkopostny 2026

40 pytań Jezusa

www.pexels.com/pl

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Dzisiejsze pytanie Jezusa to wezwanie do trwania w wierze mimo trudności, na wzór wytrwałej wdowy z przypowieści. Wiara nie jest statyczna; wymaga zaufania Bogu w każdej sytuacji życiowej, nawet w „nocy” i przeciwnościach. Wiara to wytrwałość. Nie spektakularne momenty, lecz codzienne trwanie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję