Reklama

Dzień Papieski w Częstochowie

Apostoł jedności

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Idea organizowania Dnia Papieskiego zrodziła się po pielgrzymce Ojca Świętego do Polski w 1999 r. z inicjatywy Fundacji Episkopatu Polski „Dzieło Nowego Tysiąclecia”. Jej głównym celem jest upamiętnienie pontyfikatu Jana Pawła II poprzez wspieranie dzieł w dziedzinie kultury i edukacji. Organizatorzy chcą inwestować przede wszystkim w konkretnych ludzi, zwłaszcza młodych, umożliwiając im w ten sposób zdobycie edukacji, przygotowującej do późniejszej służby publicznej. Ważnym nurtem działalności Fundacji jest propagowanie nauczania Ojca Świętego Jana Pawła II.
Dzień Papieski obchodzony jest zawsze w niedzielę poprzedzającą dzień wyboru kard. Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową, w tym roku 12 października. Obchody przebiegają w czterech wymiarach, tj.:
- wymiar intelektualny - przybliżenie treści nauczania Ojca Świętego Jana Pawła II i wiedzy o jego pontyfikacie. Pragnieniem organizatorów jest, by posłużyła temu szeroka debata na łamach i na antenie środków społecznego przekazu. W Częstochowie wyrazem tego będzie sympozjum naukowe Jan Paweł II Apostoł Jedności w auli Wyższego Seminarium Duchownego w Częstochowie.
- wymiar duchowy. Dzień Papieski to dzień duchowej łączności z Ojcem Świętym i modlitwy w jego intencji. Centralnym punktem tego Dnia jest Msza św. dziękczynna celebrowana przez metropolitę częstochowskiego - abp. Stanisława Nowaka w archikatedrze Świętej Rodziny 12 października o godz 10.00. Natomiast wieczorem odbędzie się Apel Jasnogórski w Kaplicy Cudownego Obrazu na Jasnej Górze.
- wymiar artystyczny. W szkołach przygotowywane są specjalne wystawy, apele, wieczornice poświęcone 25. rocznicy Pontyfikatu Jana Pawła II. 11 października o godz. 16.00 w centrum Częstochowy, na pl. Biegańskiego rozpocznie się koncert Jedności i Radości z udziałem zespołu „2 Tm 2, 3”. Wystąpią także zespoły „Agnae Dei”, „Missio”,„T3”. Koncert zakończy się Apelem Jasnogórskim prowadzonym przez redaktora naczelnego Niedzieli - ks. inf. Ireneusza Skubisia. Organizatorzy zapraszają zwłaszcza młodzież do udziału w tym spotkaniu, proszą także o przyniesienie świec, które zapalone zostaną w godzinie Apelu na znak łaczności z Ojcem Świętym. W niedzielę 12 października w Filharmonii Częstochowskiej o godz. 18.00 zaplanowano koncert zespołu „Golec uOrkiestra” i kiermasz wydawnictw katolickich. Przedłużeniem niejako Dnia Papieskiego będą Dni Kultury Chrześcijańskiej, rozpoczynające się w Częstochowie 17 października. W ramach tych Dni, nad którymi Niedziela objęła patronat medialny, przygotowano cykl imprez w auli Niedzieli przy ul. 3 Maja 12. Zapraszamy na promocję książek: Czesława Ryszki Święta z Kalkuty i Katarzyny Woynarowskiej Dekalog nasz powszedni (24 października, godz. 17.00); koncert oratoryjny: G. B. Pergolesiego Stabat Mater w wykonaniu Orkiestry i Chóru Zespołu Szkół Muzycznych w Częstochowie, soliści Hanna Kwiatkowska - sopran, Angelika Roch - alt; J. S. Bacha - Koncert fortepianowy f-mol, solista Kacper Nowak - fortepian, dyrygent Krzysztof Pośpiech (25 października godz. 18.00); rozwiązanie konkursu plastycznego Jan Paweł II - 25 lat pontyfikatu miłości, koncert kameralny ZSM w Częstochowie (31 października godz. 11.00).
- wymiar konkretnej solidarności. Głównym celem Dnia Papieskiego jest zbiórka pieniędzy organizowana pod hasłem Dzielmy się miłością. Zbierane przez dwa dni podczas wszystkich imprez i pod świątyniami pieniądze zostaną przekazane na program stypendialny Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”. Program polega na pomocy materialnej przez czas nauki szczególnie uzdolnionej młodzieży wiejskiej, aby dać im szansę lepszego startu w życie. Osoby ubiegające się o pomoc stypendialną winny wywodzić się z małych miejscowości (poniżej 10 tys. mieszkańców) i z ubogich (dochód na osobę niższy od 0,7 najniższego wynagrodzenia brutto). Ponadto powinny być udokumentowane zdolności ucznia, wysoka średnia ocen (nie niższa niż 4,5), zwycięstwa w olimpiadach i konkursach. Pomoc przekazywana będzie uczniom przez wiele lat - od gimnazjum przez liceum aż po okres studiów, jeśli nie zmieni się ich sytuacja materialna i średnia ocen. Ale nie tylko przez pomoc materialną Fundacja chce pomagać młodym, ale także poprzez formację. Stypendyści uczestniczą w obozach szkolno-edukacyjnych, np. językowych organizowanych w całej Polsce. W tym roku po raz pierwszy spotkali się wszyscy w Krakowie na obozie integracyjnym. Obecnie programem stypendialnym objętych jest 1127 stypendystów w 37 diecezjach na terenie całej Polski. W archidiecezji częstochowskiej otrzymuje jest 14 gimnazjalistów - z Pątnowa i Opatowa na ziemi wieluńskiej, dwoje ze szkół w Częstochowie. Koordynatorem Fundacji „Dzieła Nowego Tysiąclecia” w naszej archidiecezji jest ks. prał. Mirosław Suchosz.
Idea pomocy młodzieży z ubogich wiejskich środowisk spotkała się z zadowoleniem samego Ojca Świętego. „Cieszę się - napisał Jan Paweł II w ubiegłym roku w telegramie do organizatorów Dnia Papieskiego - że dzięki inicjatywie Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia” pozyskiwane są środki na wspieranie uboższej młodzieży przez stypendia naukowe, które lepiej jej pomogą przygotować się do zadań, jakie ją czekają w dorosłym życiu. Rzeczywiście jest to dzieło, które należy wspierać dla dobra całego narodu”. Dlatego zachęcamy wszystkich do wspierania tego szczytnego dzieła. Pamiętajmy, że w ten sposób budujemy naszemu Wielkiemu Rodakowi pomnik trwalszy od spiżu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kim są nominowani do tegorocznych nagród TOTUS TUUS?

2026-10-01 11:35

[ TEMATY ]

nagroda

dzielo.pl

Hospicjum im. Jana Pawła II w Żorach, Fundacja Donum Vitae, Krystyna de Walden-Gałuszko, Paweł Bębenek, Janusz Rosikoń, Mateusz Środoń, Jan Grosfeld, Milena Kindziuk, Jadwiga i Jacek Pulikowscy, Fundacja „Instytut Nowych Mediów”, „Pielgrzymi Nadziei” oraz VaticanNews.pl - to nominowani do tegorocznych Nagród TOTUS TUUS. Statuetki w kształcie anioła wzbijającego się do lotu wręczane są osobom i instytucjom, które inspirując się nauczaniem św. Jana Pawła II w sposób szczególny przyczyniają się do budowania cywilizacji miłości. Nagrody wręczone zostaną podczas gali na Zamku Królewskim w Warszawie, 10 października 2026, w sobotę przed Dniem Papieskim.

Hospicjum jest placówką opieki paliatywnej, która od wielu lat niesie pomoc osobom znajdującym się w terminalnym stadium choroby, zapewniając im warunki do przeżywania ostatniego etapu życia w atmosferze szacunku, spokoju i bezpieczeństwa. Szczególnym wymiarem promocji godności człowieka jest sprzeciw hospicjum wobec instrumentalnego traktowania chorego oraz wobec postaw, które redukują wartość życia do jego użyteczności lub sprawności. Hospicjum także towarzyszy rodzinom pacjentów. Wsparcie psychologiczne, duchowe i emocjonalne udzielane bliskim pomaga im przeżywać czas choroby i żałoby w sposób bardziej świadomy i godny, bez poczucia osamotnienia i wykluczenia. Istotnym elementem działalności hospicjum jest również kształtowanie postaw społecznych opartych na empatii, solidarności i odpowiedzialności za najsłabszych.
CZYTAJ DALEJ

Realizm duchowy św. Teresy od Dzieciątka Jezus

Niedziela Ogólnopolska 28/2005

[ TEMATY ]

święta

pl.wikipedia.org

Wielką zasługą św. Teresy jest powrót do ewangelicznego rozumienia miłości do Boga. Niewłaściwe rozumienie świętości popycha nas w stronę dwóch pokus. Pierwsza - sprowadza się do tego, iż kojarzymy świętość z nadzwyczajnymi przeżyciami. Druga - polega na tym, że pragniemy naśladować jakiegoś świętego, zapominając o tym, kim sami jesteśmy. Można do tego dołączyć jeszcze jedną pokusę - czekanie na szczególną okazję do kochania Boga. Ulegając tym pokusom, często usprawiedliwiamy swój brak dążenia do świętości szczególnie trudnymi okolicznościami, w których przyszło nam żyć, lub zbyt wielkimi - w naszym rozumieniu - normami, jakie należałoby spełnić, sądząc, iż świętość jest czymś innym aniżeli nauką wyrażoną w Ewangelii. Teresa nie znajdowała w sobie dość siły, aby iść drogą wielkich pokutników czy też drogą świętych pełniących wielkie czyny. Teresa odkrywa własną, w pełni ewangeliczną drogę do świętości. Jej pierwsze odkrycie dotyczy czasu: nie powinniśmy odsuwać naszego kochania Boga na jakąś nawet najbliższą przyszłość. Któraś z sióstr w klasztorze w Lisieux „oszczędzała” siły na męczeństwo, które notabene nigdy się nie spełniło. Dla Teresy moment kochania Boga jest tylko teraz. Ona nie zastanawia się nad przyszłością, gdyż może się czasami wydawać zbyt odległa lub zbyt trudna. Teraz jest jej ofiarowane i tylko w tym momencie ma możliwość kochania Boga. Przyszłość może nie nadejść. „Dobry Bóg chce, bym zdała się na Niego jak maleńkie dziecko, które martwi się o to, co z nim będzie jutro”. Czasami myśl o wielu podobnych zmaganiach w przyszłości nie pozwala nam teraz dać całego siebie. Zatem właśnie chwila obecna i tylko ta chwila się liczy. Łaska ofiarowania czegoś Bogu lub przezwyciężenia jakiejś pokusy jest mi dana teraz, na tę chwilę. W chwili wielkiego duchowego cierpienia Teresa pisze: „Cierpię tylko chwilę. Jedynie myśląc o przeszłości i o przyszłości, dochodzi się do zniechęcenia i rozpaczy”. Rozważanie, czy w przyszłości podołam podobnym wyzwaniom, jest brakiem zdania się na Boga, który mnie teraz wspomaga. „By kochać Cię, Panie, tę chwilę mam tylko, ten dzień dzisiejszy jedynie” - pisze Teresa. Jest to pierwsza cecha realizmu jej ducha - realizmu ewangelicznego, gdyż Chrystus mówi nieustannie o gotowości i czuwaniu. Ten, kto zaniedbuje teraźniejszość, nie czuwa, bo nie jest gotowy. Wkłada natomiast energię w marzenia, a nie w to, co teraz jest możliwe do spełnienia. Chrystus przychodzi z miłością teraz. To skoncentrowanie się na teraźniejszości pozwala Teresie dostrzec wszystkie możliwe okazje do kochania oraz wykorzystać je. Do tego jednak potrzebne jest spojrzenie nacechowane wiarą, iż ten moment jest darowany mi przez Boga, aby Go teraz, w tej sytuacji kochać. Nawet gdy sytuacja obecna jawi się w bardzo ciemnych barwach, Teresa nie traci nadziei. „Słowa Hioba: Nawet gdybyś mnie zabił, będę ufał Tobie, zachwycały mnie od dzieciństwa. Trzeba mi jednak było wiele czasu, aby dojść do takiego stopnia zawierzenia. Teraz do niego doszłam” - napisze dopiero pod koniec życia. Teresa poznaje, że wielkość czynu nie zależy od tego, co robimy, ale zależy od tego, ile w nim kochamy. „Nie mając wprawy w praktykowaniu wielkich cnót, przykładałam się w sposób szczególny do tych małych; lubiłam więc składać płaszcze pozostawione przez siostry i oddawać im przeróżne małe usługi, na jakie mnie było stać”. Jeśli spojrzeć na komentarz Chrystusa odnośnie do tych, którzy wrzucali pieniądze do skarbony w świątyni, to właśnie w tym kontekście możemy uchwycić zamysł Teresy. Nie jest ważne, ile wrzucimy do tej skarbony, bo uczynek na zewnątrz może wydawać się wielki, ale cała wartość uczynku zależy od tego, ile on nas kosztuje. Zatem należy przełamywać swoją wolę, gdyż to jest największą ofiarą. Przezwyciężając miłość własną, w całości oddajemy się Bogu. Były chwile, gdy Teresa chciała ofiarować Bogu jakieś fizyczne umartwienia. Taki rodzaj praktyk był w czasach Teresy dość powszechny. Jednak szybko się przekonała, że nie pozwala jej na to zdrowie. Było to dla niej bardzo ważne odkrycie, gdyż utwierdziło ją w przekonaniu, że nie trzeba wiele, aby się Bogu podobać. „Dane mi było również umiłowanie pokuty; nic jednak nie było mi dozwolone, by je zaspokoić. Jedyne umartwienia, na jakie się zgadzano, polegały na umartwianiu mojej miłości własnej, co zresztą było dla mnie bardziej pożyteczne niż umartwienia cielesne”. Teresa nie wymyślała sobie jakichś ofiar. Jej zadaniem było wykorzystanie tego, co życie jej przyniosło. Umiejętność docenienia chwili, odkrycia, że wszystko jest do ofiarowania - tego uczy nas Teresa. My sami albo narzekamy na trudny los i marnujemy okazję do ofiarowania czegoś trudnego Bogu, albo czynimy coś zewnętrznie dobrego, ale tylko z wygody, aby się komuś nie narazić lub dla uniknięcia wyrzutów sumienia. Intencja - to jest cały klucz Teresy do świętości. Jak wyznaje, w swoim życiu niczego Chrystusowi nie odmówiła, tzn. że widziała wszystkie okazje do czynienia dobra jako momenty wyznawania swojej miłości. Inną cechą, która przybliża ją do nas, jest naturalność jej modlitwy. Teresa od Dzieciątka Jezus, która jest córką duchową św. Teresy od Jezusa, jest jej przeciwieństwem odnośnie do szczególnych łask na modlitwie. Złożyła nawet z tych łask ofiarę, bo czuła, że w nich można szukać siebie. Jej życie modlitwy było często bardzo marne, gdyż zdarzało się jej zasypiać na modlitwie. Po przyjęciu Komunii św. zamiast rozmawiać z Bogiem, spała. Nie dlatego, że chciała, ale dlatego, że nie potrafiła inaczej. Ważny jest fakt, iż nie martwiła się za bardzo swoją nieumiejętnością modlenia się. Wierzyła, że i z takiej modlitwy Chrystus jest zadowolony, gdyż ona nie może Mu ofiarować nic więcej poza swoją słabością. Aby się przekonać, jak daleko lub jak blisko jesteśmy przyjmowania Ewangelii w całej jej głębi, zastanówmy się, jak podchodzimy do niechcianych prac, mniej wartościowych funkcji, momentów, gdy nie jesteśmy doceniani, a nawet oskarżani. Czy widzimy w tym okazję, aby to wszystko ofiarować Chrystusowi, czy też walczymy o to, aby postawić na swoim lub zwyczajnie zachować twarz? Jak postępujemy wobec osób, które są dla nas przykre? Czy je obgadujemy, czy też widzimy w tym okazję, aby im pomóc w drodze do Boga? Teresa powie, gdy nie może już przyjmować Komunii św. ze względu na zaawansowaną chorobę, że wszystko jest łaską. Czy każda trudna sytuacja, trudny człowiek jest dla mnie łaską?
CZYTAJ DALEJ

Różaniec dla zabieganych. Czy trzeba mieć czas, żeby się modlić?

2026-10-01 20:50

[ TEMATY ]

różaniec

dla zabieganych

czy trzeba mieć czas

modlić

Adobe Stock

Październik to dla wielu osób czas powrotu do różańca. W kościołach po raz kolejny rozbrzmiewa „Zdrowaś Maryjo”, a wśród wiernych pojawiają się postanowienia, by tej modlitwie poświęcać więcej czasu. Tyle że z czasem bywa różnie. Praca, dom, dzieci, zakupy, nauka, spotkania i dziesiątki drobnych spraw sprawiają, że wieczorem najczęściej marzymy już tylko o chwili odpoczynku. Czy w takim rytmie dnia jest jeszcze miejsce na różaniec?

Podczas objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie w 1877 roku pojawiło się wezwanie do modlitwy różańcowej. Dla wielu osób różaniec stał się odtąd jedną z najważniejszych codziennych modlitw. Tyle że regularność nie zawsze przychodzi łatwo. Nie każdy ma możliwość, by wieczorem spokojnie usiąść i przez kilkadziesiąt minut modlić się bez przerwy. Czasem wystarczy jednak zacząć od jednej tajemnicy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję