kustosz sanktuarium Najświętszego Zbawiciela w Przegini, diecezjalny duszpasterz rolników, kanonik honorowy Kapituły Kolegiackiej Olkusko-Pilickiej. Urodził się 21 kwietnia 1938 r.
w Dąbiu (parafia Zasów w diecezji tarnowskiej) w rodzinie rolniczej. Jak sam mówi, z rolnictwem jest związany od urodzenia. Zamiłowanie do ojczystej ziemi idzie
w parze z powołaniem do głoszenia Słowa Bożego. I choć jako młodzieniec wyruszył do pracy w mieście, gdzie narodziło się jego powołanie, to po skończeniu seminarium
znów związał się z rolnictwem, duszpasterzując na terenach rolniczych. Studiował w Seminarium kieleckim w latach 1959-65. Święcenia kapłańskie przyjął 19 czerwca 1965 r.
z rąk bp. Jana Jaroszewicza. Ogłoszenie sanktuarium w Przegini uznał za wyróżnienie i spełnienie wielowiekowych tradycji. Kult Zbawiciele w Przegini
liczy bowiem 400 lat. Kustosz ma nadzieję przywrócić osłabioną przez reżim komunistyczny tradycję pielgrzymowania przed łaskami słynący wizerunek Chrystusa Miłosiernego. Ks. Jaśkiewicz w parafii
Najświętszego Zbawiciela pracuje od 34 lat. Wcześniej pełnił posługę wikariuszowską w Książu Wielkim i Kurelowie. Prowadzi także 4,5-hektarowe gospodarstwo należące do parafii, oprócz
tego ma hodowlę kur.
W poniedziałek, 15 czerwca 2026 r., w auli Caritas Archidiecezji Lubelskiej, odbyło się doroczne spotkanie kapłanów, podczas którego ogłoszone zostały zmiany personalne w archidiecezji lubelskiej.
Ks. kan. Edmund Boryca – przyjęto rezygnację z urzędu proboszcza parafii pw. św. Maksymiliana Marii Kolbe w Zezulinie – przeniesiony w stan emerytalny
W Berlinie doszło do ogromnego skandalu - niemiecka policja postanowiła w brutalny sposób uniemożliwić działaczom Ruchu Obrony Granic umieszczenie krzyża w miejscu, gdzie rok temu Niemcy postawili kamień, będący formą upamiętnienia przez nich polski ofiar II wojny światowej. Kilku pobitych działaczy ROG trafiło do szpitala.
Podziel się cytatem
Dramatyczne wydarzenia w Berlinie. „Zostaliśmy pobici, ale krzyż trzymaliśmy do końca”
Wstrząsająca relacja uczestników wyjazdu do Berlina, zorganizowanego przez Roty Marszu Niepodległości (ROG). Celem delegacji było uczczenie pamięci Polaków zamordowanych przez Niemców w obozach koncentracyjnych oraz wspólna modlitwa
Rośnie liczba Ukraińców, którzy po zakończeniu wojny oczekują zmiany władzy na szczeblu centralnym. W przypadku funkcji pełnionej obecnie przez Wołodymyra Zełenskiego taką potrzebę w 2023 r. widziało 23. proc. respondentów. Obecnie wskaźnik ten wzrósł o ponad 40 pkt. procentowych - czytamy w serwisie Polsat News.
Zdecydowana większość ankietowanych w sondażu przeprowadzonym przez Kijowski Międzynarodowy Instytut Socjologii (KIIS) nie widzi już Zełenskiego w roli prezydenta po zakończeniu wojny. 67 proc. badanych oczekuje, że stanowisko głowy państwa obejmie wówczas ktoś inny.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.