Reklama

Pomoc Polakom na Wschodzie

Dary w paczkach

Zgrzewki konserw, reklamówki słodyczy, kartony przyborów szkolnych, worki ryżu i kaszy, a do tego buty, ubrania i środki czystości wypełniły pomieszczenie Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana” w Zielonej Górze. Stowarzyszenie to, odpowiadając na prośbę Ruchu Apostolatu Emigracyjnego, w dniach 1 i 3 października zorganizowało zbiórkę darów dla polskich rodzin na Ukrainie.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Apel o pomoc skierowany został do wszystkich osób, które uczestniczyły w pielgrzymkach na Kresy organizowane przez KS Civitas Christiana oraz za pośrednictwem Aspektów do wszystkich czytelników Niedzieli w naszej diecezji. Potrzebne były konkretne produkty spożywcze, środki czystości, ubrania oraz przybory szkolne. Wszystkie te dary zostaną posortowane, a potem zostaną zrobione z nich paczki dla poszczególnych rodzin, według ich indywidualnych potrzeb. Cała pomoc zatem zostanie skierowane wprost do potrzebujących. Tak zresztą stara się działać Ruch Apostolstwa Emigracyjnego. Najpierw rozpoznaje konkretne potrzeby określonego środowiska, czy są to polskie rodziny na Ukrainie, szkoła na Białorusi, dom dziecka koło Lwowa, czy też polskie rodziny z Kazachstanu, które wróciły do Polski. Potem dopiero szuka sprzymierzeńców po polskiej stronie i organizuje zbiórkę potrzebnych darów. W ten sposób nic się nie marnuje. Zebrane w Zielonej Górze produkty pojadą najpierw do Przemyśla, a potem pocztą dyplomatyczną na Ukrainę. Tam członkowie Apostolatu odbiorą przesyłkę i poroznoszą przygotowane paczki do rodzin.
Ruch Apostolatu Emigracyjnego głosi zasadę, że „każdy i wszędzie może być apostołem polskiej emigracji”. - Środowiskiem działania członków Ruchu są parafie, rodziny, młodzież oraz dzieci, seminaria duchowne, wspólnoty zakonne, grupy modlitewne, stowarzyszenia kościelne i świeckie, ludzie chorzy i starzy. Dzięki tej powszechności zaangażowania apostolat emigracyjny może stać się apostolatem bez granic - mówi Monika Narmuntowska-Michalak, która koordynuje pracę Apostolatu w Zielonej Górze.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

1 marca - wspomnienie św. Feliksa III, papieża

[ TEMATY ]

patron dnia

pl.wikipedia.org

Feliks III

Feliks III

Feliks był synem kapłana Feliksa. W młodości wszedł w związek małżeński z Petronią, mieli syna Gordiana i córkę Paulę. Wyróżniał się wyjątkową doskonałością, mądrością i darem rządzenia. Dlatego po śmierci papieża, św. Symplicjusza, w 483 r. właśnie jego powołano na stolicę św. Piotra w Rzymie. Przyjął imię Feliks III.

Sytuacja polityczna papieża była trudna. Włochy opanował wódz Gotów, Odoaker. W Kościele na Wschodzie rozwijała się herezja monofizytów, głosząca, że Pan Jezus miał tylko jedną naturę - Boską, która wchłonęła w siebie naturę ludzką, patriarcha Konstantynopola, Akacjusz, wypracował "formułę zgody". Według niego nie należy mówić w ogóle o naturach w Jezusie Chrystusie. Formuła ta nie zadowoliła ani monofizytów, gdyż nie potwierdzała ich nauki, ani katolików, gdyż zakazywała głosić naukę o dwóch naturach w Jezusie Chrystusie - Boskiej i ludzkiej. Papież musiał potępić Akacjusza. Poparł go za to cesarz Zenon. Patriarcha Konstantynopola, mając poparcie władcy, zerwał z papieżem i nakazał wykreślić jego imię z Mszy świętej. Tak powstała schizma akacjańska, pierwsze oderwanie się Kościoła wschodniego od zachodniego, trwające przez ponad 30 lat. Po śmierci Akacjusza (489) papież polecił biskupom i kapłanom Kościoła wschodniego wykreślić ze Mszy świętej wspomnienie Akacjusza. Papież Feliks III zmarł 1 marca 492 roku. Pochowano go w bazylice św. Pawła za Murami w grobowcu rodzinnym.
CZYTAJ DALEJ

abp W. Ziółek: Tabor nie jest po to, by na nim pozostać, ale by powrócić do codzienności z umocnioną wiarą

2026-03-01 12:32

[ TEMATY ]

archidieczja łódzka

ks. Paweł Kłys

Abp Władysław Ziółek sprawuje Mszę św., podczas Wielkopostnych Kościołów Stacyjnych w Łodzi

Abp Władysław Ziółek sprawuje Mszę św., podczas Wielkopostnych Kościołów Stacyjnych w Łodzi

Tabor nie jest po to, by na nim pozostać, ale by powrócić do codzienności z umocnioną wiarą na drogę życia. Lekcja góry Tabor jest potrzebna nam wszystkim, byśmy w chwilach trudnych doświadczeń życiowych nie zwątpili w dobro, które jest silniejsze niż zło i w miłość, która zwycięża śmierć. - mówił abp Władysław Ziółek.

Kolejnym z 34 Wielkopostnych Kościołów Stacyjnych w Łodzi, był kościół Trójcy Przenajświętszej na łódzkim osiedlu Dąbrowa. Liturgii stacyjnej przewodniczył arcybiskup senior Władysław Ziółek – pierwszy metropolita łódzki. 
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję