Reklama

Adwentowe rozważania

Błogosławiona, która uwierzyła

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rzekła Elżbieta do Maryi: „Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Ci od Pana”.
Już za kilka dni Boże Narodzenie. Wspominany przyjście na świat Zbawiciela, Emmanuela narodzonego z Dziewicy, którego już setki lat wcześniej zapowiadał prorok Izajasz. Rzeczywiście, to ciekawe, że wszystko już było zaplanowane i wiadome od wieków. I jaka w tym wszystkim rola Maryi?
Maryja właściwie nic nie zrobiła, nie dokonała żadnego znamienitego czynu, tylko uwierzyła. I z tego powodu Elżbieta wychwala Ją i błogosławi? Tak, właśnie z tego powodu! Ta prosta Dziewczyna z Nazaretu uwierzyła Bogu i odpowiedziała „tak” posłanemu przez Niego aniołowi. Dzięki temu słowu obiecane Zbawienie przyszło na świat.
Wiara to taka drobna rzecz. Owszem, z Ewangelii wynika, że może czynić cuda, ale na co dzień wcale tego nie widać. Wiara to taka drobna rzecz, a jednak potrafi przemieniać. Wiara Maryi przemieniła życie świata. Moja wiara najpierw przemienia moje życie.
Jest to przemiana, której nie widać na zewnątrz, przynajmniej nie od razu. Kiedy zdobędę się już na odwagę, przekroczę ten niewidzialny próg i powiem „wierzę”, w mojej duszy pojawia się coś nowego. Wiara staje się jakby szóstym zmysłem, który pozwala mi dostrzegać rzeczy, których wcześniej nie mogłem zobaczyć. Niby wszystko dokoła jest takie samo, ale jednak nie takie samo. W kawałku chleba potrafię dostrzec Ciało Pana, w tekście księgi - Boże słowo, w drugim człowieku - brata, w śmierci - bramę nieba, a w zwariowanym życiu - sens.
Wreszcie, wiara pozwala mi pełnić wolę Bożą. Czynić to, czego żąda ode mnie Bóg. Bez wiary wydaje się to często za trudne lub absurdalne. Gdy uwierzę, staje się nie tylko proste, ale i pełne treści.
W wierze świat doprawdy staje się bardziej kolorowy, a człowiek staje się błogosławionym. I tylko ten niewidzialny próg, przez który tak trudno przejść… Och, jakże trudno powiedzieć „wierzę”, jakże trudno… Nie rezygnuj, spróbuj znowu! Może dziś, kiedy przyjdzie do ciebie anioł, zdobędziesz się na odwagę i odpowiesz mu: „Tak, niech się stanie”?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

O. Michał Legan: Pod krzyżem na Giewoncie narodziłem się na nowo

[ TEMATY ]

świadectwo

o. Michał Legan

Giewont

rażenie piorunem

Karol Porwich/Niedziela

o. Michał Legan

o. Michał Legan

O. Michał Legan, paulin, miał jechać na Kilimandżaro, bo zaplanował sobie że tam, na afrykańskiej górze zwanej Domem Boga spotka właśnie Jego. Pan Bóg jednak zmienił jego plany... . Gdy Ojciec Michał trafił w sam środek tragicznej burzy na Giewoncie - jak mówi - narodził się tam na nowo. Pierwszy raz zakonnik publicznie opowiedział swoją historię nawrócenia Paulinie Guzik w programie „Między Ziemią a Niebem”. W nawałnicy zginęło 5 osób, a ponad 150 zostało rannych.

Paulina Guzik: Jakie plany miałeś w sierpniu 2019?
CZYTAJ DALEJ

Czy wiara dzieci to tylko puste formułki? Jak pomóc najmłodszym w świecie przebodźcowania i kryzysu relacji

2026-08-22 21:15

[ TEMATY ]

dzieci

rozmowa

UPJPII

Karol Szewczyk

Współczesny świat stawia przed dziećmi i ich rodzicami wyzwania, z którymi nie mierzyło się żadne wcześniejsze pokolenie. Powszechne szum informacyjny, przebodźcowanie, ciągły pośpiech oraz osamotnienie sprawiają, że najmłodsi coraz trudniej odnajdują spokój, wewnętrzne poczucie bezpieczeństwa i stałe punkty odniesienia.

Problemy te dotykają również sfery duchowej. Często zastanawiamy się, dlaczego tradycyjne metody katechezy i przekazu wiary przestają trafiać do serc najmłodszych. Dlaczego dzieci szybko nudzą się w kościele, a modlitwa staje się dla nich jedynie przykrym, odklepanym z pamięci obowiązkiem?
CZYTAJ DALEJ

Ksiądz pielgrzym, który zawsze mówił: „Damy radę”

2026-08-23 13:44

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks Paweł Kłys

„Był sługą, który zawsze mówił: damy radę”. W Łękawie uczczono pierwszą rocznicę śmierci ks. Władysława Pietrzyka

„Był sługą, który zawsze mówił: damy radę”. W Łękawie uczczono pierwszą rocznicę śmierci ks.
Władysława Pietrzyka

– „Dobra, dobra, damy radę, poradzimy sobie” – te słowa ks. Władysława Pietrzyka przez lata towarzyszyły pielgrzymom zmierzającym na Jasną Górę. W przededniu pierwszej rocznicy jego śmierci w parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Łękawie modlono się za zmarłego kapłana, wspominając go jako człowieka wielkiego serca, kapłana-sługę i gospodarza, który zawsze był gotów pomóc drugiemu człowiekowi.

W sobotni wieczór, 22 sierpnia, Eucharystii w intencji śp. ks. Władysława Pietrzyka przewodniczył bp Zbigniew Wołkowicz. Homilię wygłosił ks. Łukasz Tarnawski, proboszcz parafii św. Kazimierza w Łodzi i wieloletni kierownik Pieszej Pielgrzymki Łódzkiej na Jasną Górę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję