W trzeciej części Małych agentów reżyser Robert Rodrigues ukazuje kolejne przygody małych bohaterów, którzy wykonują nową ekscytującą misję. Dzieci dorastają, lecz nadal lubią bawić się w agentów.
Carmen, starsza z rodzeństwa, zostaje wciągnięta do niebezpiecznej gry wideo, stworzonej przez szalonego i żądnego władzy Toymakera, granego zabawnie przez gwiazdora Sylwestra
Stallone. Młodszy brat pośpiesza jej z pomocą. Zanim uratuje siostrę, zmuszony do dynamicznej walki, przeżywa liczne przygody. W końcu dopada dyktatora...
Film przypomina nieco polskie swojskie obrazy o Panu Kleksie, w których dzieci z pomocą dobrodusznego brodatego wujaszka ratowały świat przed kolejnymi złoczyńcami.
Amerykańscy producenci mają jednak do dyspozycji lepszą technikę od polskiej, dlatego też w Małych agentach 3D, oglądamy niesamowite efekty komputerowe połączone z technologią trójwymiarową.
Pościgi w głębokich tunelach i pojedynki z kolejnymi stworkami będą zapierać zapewne dech w piersiach dziecięcej widowni. Reżyser nadał filmowi formę lekkiej
zabawy i parodii popularnych filmów sensacyjnych, połączonej z dydaktycznym morałem. Aktorzy podporządkowali się tej formie, czego najlepszym przykładem jest Sylwester Stallone,
który parodiuje samego siebie w drugoplanowej roli.
Jako pierwsza określiła cierpienia dusz czyśćcowych jako mękę i żar miłości.
Katarzyna Fieschi urodziła się w Genui. W dzieciństwie została osierocona przez ojca Giacoma. Matka – Francesca di Negro zapewniła dzieciom wychowanie religijne. W 16. roku życia Katarzyna została przymuszona do małżeństwa z Julianem Adoro. Związek nie był szczęśliwy. Przez kilka lat Katarzyna żyła w osamotnieniu, po czym podjęła życie towarzyskie właściwe jej sferze. W marcu 1473 r. doznała łaski nawrócenia i przemiany. Odprawiła spowiedź generalną i zaczęła się dużo modlić. Podjęła też działalność charytatywną. Miała częste objawienia Pana Jezusa, który pewnego dnia pozwolił jej nawet spocząć na swojej piersi. Kiedy indziej ujrzała Boskie Serce całe w płomieniach. Chrystus pozwolił jej przytknąć usta do Jego Serca. Spowiednik zgodził się, by przyjmowała codziennie Komunię św., co w tamtym czasie było nowością. W ostatnim okresie życia miała częste wizje, przeżywała dar uniesień i zachwytów, które trwały nieraz kilka godzin.
Wierni z radomskiej parafii NSJ na Glinicach są wzburzeni dewastacją kapliczki, która znajduje się na ich terenie. Została ona dwukrotnie, w odstępie kilku dni, uszkodzona. Sprawą zajmuje się Policja.
Kapliczka, która znajduje się przy zbiegu ulic Białej i Kwiatkowskiego, została oblana farbą, uszkodzono również jej cokół. Stłuczono figurę Matki Bożej. Uszkodzenia są również widoczne we wnętrzu niszy. Wybito też przednią szybę zabezpieczającą postument maryjny.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.