- proboszcz parafii Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Dąbrowie Górniczej pochodzi ze Skarżyc. Tam, w bogobojnej rodzinie, w prastarej parafii i świątyni Trójcy Przenajświętszej, wśród jurajskich ostańców dojrzewała myśl o kapłaństwie. Po ukończeniu Liceum Ogólnokształcącego im. S. Żeromskiego w Zawierciu wstąpił do WSD Diecezji Częstochowskiej w Krakowie. Święcenia kapłańskie przyjął 25 maja 1980 r. z rąk bp. Stefana Bareły. Gorzkowice, Brzeźnica, Poczesna i Dąbrowa Górnicza - to pierwsze placówki, w których pełnił posługę wikariuszowską. Pierwsze probostwo było dla ks. Andrzeja wielkim, nowym wyzwaniem, któremu pragnął jak najlepiej sprostać. Ks. Andrzej jest absolwentem UJ, gdzie ukończył studia podyplomowe w zakresie retoryki. Jego pasją jest homiletyka, dlatego też bardzo dużo uwagi poświęca na przygotowanie słowa Bożego. Układa kolejne elementy, myśli, przykłady, cytaty z Ewangelii, a nawet tematyczne pieśni. „Moim założeniem jest, aby z każdej homilii ludzie zapamiętali choć jedną wartościową myśl. W ciągu roku będzie ich 50, a w ciągu 10 lat - 500” - zaznacza. Pasją proboszcza dąbrowskiej wspólnoty jest poznawać różne zakątki świata. „Oprócz podróży lubię też dobrą książkę, na którą wśród wielu innych obowiązków udaje się znaleźć jeszcze czas” - podkreśla.
Od 20 lat trwa tutaj nieustanna adoracja. Nie przerwała jej pandemia ani trzęsienia ziemi
2026-08-16 15:08
rj, Avvenire /KAI
Karol Porwich/Niedziela
„Dzięki tej modlitwie Chrystus wkracza do naszych domów, rodzin i do osobistych historii” - podkreśla Maria Paola Renzi, która koordynuje 168 cotygodniowych dyżurów w kościele Matki Bożej Miłosierdzia w Ascoli Piceno. Od dwudziestu lat prowadzona jest tam nieustanna adoracja Najświętszego Sakramentu, a wcześniej - przez czterdzieści lat - modlitwa trwała w godzinach dziennych.
Podziel się cytatem
- podkreśla Maria Paola Renzi. Wskazuje, że kościół, który znajduje się nieopodal supermarketu i apteki, był dla mieszkańców Ascoli Piceno oazą nadziei w mrocznym czasie koronawirusa. Adoracja nie ustała także podczas dwóch tragicznych trzęsień ziemi, które mocno dały się odczuć w regionie - w 2009 i 2016 roku.
W wieku 72 lat zmarł Jan Frycz, wybitny aktor filmowy i teatralny. W ostatnich latach zmagał się z ciężką chorobą, ale pozostawał aktywny zawodowo.
Informację o śmierci artysty opublikowano na profilu narodowej sceny na Facebooku. „Jan Frycz był niezwykle ważnym członkiem naszego Zespołu – nie tylko wielkim artystą, ale i przyjacielem, a dla wielu z nas również mentorem. Będzie nam bardzo brakować jego charyzmy na próbach, jego śmiechu w kuluarach, długich rozmów i analiz. Przede wszystkim jednak będzie nam go brakować jako pięknego człowieka. Mieliśmy wielkie szczęście, mogąc spotykać się na co dzień” - czytamy.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.