To słowa św. Brata Alberta (Adama Chmielowskiego), założyciela Zgromadzenia Sióstr Albertynek Posługujących Ubogim, które powstało 15 stycznia 1891 r. w Krakowie. Adam Chmielowski urodził się 20
sierpnia 1845 r. w Igołomi k. Krakowa. Kształcił się w Petersburgu, Warszawie, Puławach, Gandawie i Monachium. W powstaniu styczniowym w 1863 r. stracił nogę. Zdecydował się na ukończenie studiów
plastycznych. Uważano go za obiecującego, utalentowanego malarza. Mistyczne przeżycie Chrystusa, którego znieważone Oblicze dojrzał w sponiewieranym człowieczeństwie nędzarzy, stanęło u podstaw przemiany
Adama Chmielowskiego. Utalentowany malarz stał się opiekunem ludzi biednych, dla nich zamieszkał w przytulisku, jako biedny wśród biednych.
W 1887 r., późniejszy Brat Albert, przywdział habit zakonny i złożył śluby zakonne na ręce kard. Albina Dunajewskiego, dając początek Zgromadzeniu Braci Posługujących Ubogim, a następnie założył
Zgromadzenie Sióstr Albertynek Posługujących Ubogim (15 stycznia 1891 r.), których organizację i sposób życia oparł na Regule św. Franciszka z Asyżu.
Brat Albert zmarł w Krakowie w opinii świętości 25 grudnia 1916 r.
Ojciec Święty Jan Paweł II dokonał jego kanonizacji w Rzymie 12 listopada 1989 r.
Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Fatimie, na środkowym zachodzie Portugalii, zostało dotkliwie doświadczone z powodu utrzymujących się od 28 stycznia nad Półwyspem Iberyjskim orkanów Kristin i Leonardo. Jak przekazał mediom rektor sanktuarium ksiądz Carlos Cabecinhas, wskutek huraganowych wiatrów, które nadeszły nad Fatimę na terenie tego miejsca kultu maryjnego doszło do strat szacowanych na 2 mln euro.
Sprecyzował, że tylko na przełomie stycznia i lutego na terenach należących do sanktuarium, w tym w pobliżu Kaplicy Objawień, wichury zniszczyły ponad 500 drzew. - Odtworzenie tych drzewostanów będzie trwało dekadami i będzie dla nas wyzwaniem - stwierdził ks. Cabecinhas, dodając, że wskutek huraganowych wiatrów zniszczeniu uległa też część infrastruktury sanktuarium. Straty obejmują też zniszczenia w budynkach należących do fatimskiego sanktuarium.
Palestyńczycy oglądają miejsce izraelskiego ataku lotniczego, którego celem był obóz namiotowy w południowej Strefie Gazy
Proboszcz katolicki z miasta Gaza ks. Gabriel Romanelli niepokoi się sytuacją dzieci w Strefie Gazy. „Od początku zawieszenia broni w październiku ubiegłego roku w Strefie Gazy zmarło około 100 dzieci. Żadne z nich nie zmarło z przyczyn naturalnych” - powiedział duchowny w rozmowie z papieskim stowarzyszeniem Pomoc Kościołowi w Potrzebie.
Kapłan zwrócił uwagę, że wojna jeszcze się nie skończyła. Chociaż w niektórych częściach Strefy Gazy ustały masowe bombardowania, to ataki trwają nadal, zwłaszcza poza tzw. żółtą linią, granicą wojskową ustanowioną podczas zawieszenia broni w październiku.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.