Reklama

Z Szastarki do Krasnobrodu

Rodzinna pielgrzymka

21 sierpnia br., po modlitwie o dobre owoce pielgrzymki za przyczyną Matki Bożej Krasnobrodzkiej, z parafii św. Maksymiliana Marii Kolbego w Szastarce wyruszyła grupa parafian z proboszczem, ks. Zbigniewem Kasprzykiem, do Krasnobrodu.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ksiądz Proboszcz chciał pokazać swoim parafianom piękno rodzinnego zakątka, z którego pochodzi, a w szczególności zwiedzić i pomodlić się w sanktuarium Matki Bożej Krasnobrodzkiej. W drodze do Krasnobrodu wszyscy modlili się i śpiewali pieśni. Wśród parafian przeważały rodziny z dziećmi; można byłoby nazwać pielgrzymkę rodzinną. Po przybyciu na miejsce pielgrzymi polecali siebie i swoich bliskich Matce Bożej Krasnobrodzkiej. Po Mszy św. Ksiądz Proboszcz opowiedział historię związaną z kultem Matki Bożej w tym miejscu, sięgającą XVII w.
5 sierpnia 1646 r. Matka Boża objawiła się mieszkańcowi wsi Szarowola. Jakub cierpiał na epilepsję. Maryja, ukazując się Jakubowi, poprosiła: „Postaw tu figurę, albowiem tu będzie się chwała Syna mego odprawiała, a na znak tego wiedz, że jesteś już od choroby uwolniony”. Jakub rzeczywiście wyzdrowiał i posłuszny Matce Bożej w miejscu objawienia postawił figurę. Natomiast księżna Katarzyna Zamoyska ufundowała drewniany kościół, który w czasie najazdu tatarskiego w 1680 r. spłonął. Uratowany został jedynie obraz Matki Bożej. W tym samym roku do Krasnobrodu przyjechała Maria Kazimiera, żona Jana III Sobieskiego, prosić Matkę Bożą o łaskę zdrowia. Jej modlitwy zostały wysłuchane, a jako wotum dziękczynienia za cudowne uzdrowienie ufundowała murowany kościół w stylu barokowym, który istnieje do dziś. Ks. Zbigniew bardzo ciekawie opowiedział tę historię; wszak wyrastał do posługi Bogu i ludziom u stóp Pani Krasnobrodzkiej, pod czujnym okiem wieloletniego proboszcza, ks. kan. Kazimierza Wójtowicza.
Po Mszy św. rozważaliśmy stacje Drogi Krzyżowej na Kalwarii Krasnobrodzkiej. Postacie naturalnej wielkości, wyrzeźbione w drewnie, robiły na obecnych duże wrażenie. Idąc Aleją Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny doszliśmy do Kaplicy Objawień na wodzie, mieliśmy możliwość nabrać wody, która ma moc leczniczą i uzdrawiającą. Dopełnieniem naszej pielgrzymki było zwiedzanie Muzeum Parafialnego, gdzie podziwialiśmy wyposażenie gospodarstwa wiejskiego, narzędzia pracy rzemieślników, zbiory geologiczne, wyroby garncarskie oraz eksponaty biologiczne flory i fauny Roztocza. Na dziedzińcu, w zabytkowym spichlerzu z końca XVIII w., oglądaliśmy wieńce dożynkowe.
Duchowo umocnieni, żegnając się z „sercem Roztocza” wyruszyliśmy do Zamościa, „Padwy Północy”. Będąc w Zamościu, trzeba najpierw wejść i pomodlić się w katedrze zamojsko-lubaczowskiej, która należy do wybitnych zabytków architektury renesansowej w skali światowej. Na uwagę zasługuje także kościół Ojców Franciszkanów i św. Katarzyny. Spacer uliczkami starego miasta obok ratusza dostarczył nam wiele radości. Znaleźli się także chętni do zwiedzenia zamojskiego ZOO. W drodze powrotnej wszyscy dzielili się wrażeniami. Byliśmy i jesteśmy wdzięczni Księdzu Proboszczowi za wspaniałą pielgrzymkę i możliwość doznania tylu wrażeń.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Człowiek nie musi sam dźwigać życia. Może wejść w szkołę Serca Jezusa

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Ten fragment należy do części Izajasza nazywanej niekiedy wielką apokalipsą. Słychać w niej modlitwę wspólnoty żyjącej pośród ucisku. Droga sprawiedliwego zostaje nazwana prostą. Sprawiedliwy idzie drogą wierności wobec Boga. Pan sam wyrównuje mu ścieżkę. Już tu pojawia się ważna prawda. Wierność nie jest tylko wysiłkiem człowieka. Jest także dziełem łaski. Wersety o nocy oraz poranku wyrażają duchowe czuwanie. Dusza tęskni za Bogiem nocą. Duch szuka Go od świtu. Człowiek żyje więc oczekiwaniem na rozstrzygnięcia Pana. Jego „wyroki” nie są groźbą samą w sobie. Są przejawem Bożego ładu, który porządkuje świat. Werset 12 dodaje, że Pan ustanawia pokój oraz spełnia dzieła swego ludu. Nawet to dobro, które człowiek rozpoznaje jako swoje, ostatecznie pochodzi od Boga. Kolejny obraz jest bardzo przejmujący. Wspólnota porównuje siebie do kobiety rodzącej. Był ból. Było napięcie. Nie było wybawienia z ludzkiej siły. Taki obraz uczy pokory. Człowiek nie rodzi zbawienia sam. Dlatego szczytem fragmentu jest obietnica: „Ożyją Twoi umarli”. Biblia rzadko mówi tak wyraźnie o zmartwychwstaniu. Rosa staje się tu znakiem Bożej mocy życia. W ziemi suchej rosa ocala roślinę o świcie. U Izajasza ta sama rosa dosięga prochu śmierci. Ziemia „wyda zmarłych”, jakby otworzyła łono dla nowego życia. Nadzieja obejmuje więc nie tylko los wspólnoty. Obejmuje także los pojedynczego człowieka. Dobra nowina jest ogromna. Pan potrafi podnieść nawet z prochu. Cierpliwe trwanie przy Nim nie kończy się pustką.
CZYTAJ DALEJ

W tym kraju powołają duchownych do wojska. Kościoły protestują

2026-07-15 11:48

Karol Porwich/Niedziela

Główne Kościoły chrześcijańskie w Szwajcarii zaprotestowały przeciwko obowiązującym od 1 czerwca przepisom, które zniosły zwolnienie duchownych z obowiązku służby wojskowej. W liście skierowanym do Zgromadzenia Federalnego (dwuizbowego parlamentu) zarzuciły władzom brak konsultacji oraz nieuwzględnienie roli duszpasterstwa w sytuacjach kryzysowych.

Sygnatariusze listu - trzy Kościoły krajowe oraz Szwajcarska Sieć Ewangelicka - podkreślili, że zmiana została wprowadzona bez konsultacji, mimo iż dotyczy działalności wspólnot religijnych w czasie kryzysów. Według nich parlament przyjął nowe przepisy, nie zdając sobie sprawy z konsekwencji zniesienia zwolnienia duchownych z obowiązku służby wojskowej.
CZYTAJ DALEJ

MŚ 2026 – w Argentynie huczne święto na ulicach po awansie do finału

2026-07-16 06:59

[ TEMATY ]

mundial 2026

PAP/EPA/JUAN IGNACIO RONCORONI

Tłumy ludzi wypełniły ulice i place argentyńskich miast, świętując zwycięstwo „Albicelestes” nad odwiecznym rywalem, Anglią, i awans do finału mistrzostw świata w piłce nożnej. Kibice wiwatowali, śpiewali, tańczyli i bili w bębny do późnych godzin nocnych.

Spotkanie, które dziennik „La Nacion” określił jako „mecz stulecia”, zakończyło się wynikiem 2:1 dla Argentyny, choć do 84. minuty podopieczni Lionela Scaloniego przegrywali 0:1. W niedzielę broniąca tytułu Argentyna zmierzy się z Hiszpanią w finale.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję