Reklama

Zaułek Hartwigów

Jedna z uliczek na Starym Mieście w Lublinie została nazwana imieniem światowej sławy fotografika, Edwarda Hartwiga. „Stamtąd, gdzie na co dzień jesteśmy, będziemy pilnować naszego Zaułka” - skomentowała z uśmiechem siostra Edwarda i dama polskiej poezji, Julia Hartwig.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Klimat romantyzmu

„Jestem szczęśliwa, bo zdaję sobie sprawę, że nawet liczne nagrody, którymi mój brat miał szczęście być uhonorowanym, nie mogą konkurować z faktem utworzenia ulicy jego imienia. Zaułek Hartwigów powstał bowiem w mieście, które Artysta ogromnie kochał, w którym spędził młodość i kilkanaście lat wczesnej twórczości” - mówiła Poetka. „Zmierzch, światło latarń i grupa wielbicieli twórczości Edwarda, wszystko to tworzyło romantyczny klimat uroczystości” - podsumowywała Pani Julia moment otwarcia Zaułka (5 listopada br.). Romantyczny wygląd ma także sama uliczka.

Tradycja rodzinna

Julia Hartwig darzy Lublin niekłamaną sympatią. Tutaj mogła rozwijać talent literacki, niejako w cieniu przedwojennego mistrza słowa, poety Józefa Czechowicza. Promieniująca wewnętrznym pięknem, dziś już 80-letnia dama wyrażała się z sentymentem o malowniczości miasta. Na jego uroki była wrażliwa cała rodzina, a młodsze pokolenie Hartwigów (dwie córki artysty i wnuczka) także ma kontakt z fotografią.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Negatywy w Teatrze NN

Uroczystość nadania imienia uliczce połączono z przekazaniem części negatywów zdjęć Hartwiga na ręce prezydenta Lublina, Andrzeja Pruszkowskiego, a następnie przedstawicieli Teatru NN. Ta część ceremonii odbyła się w salach Trybunału Koronnego. Do archiwów na Grodzką trafiły negatywy przedwojennych fotografii Lublina. „Fotografie, które wtedy wykonywał, często »tonęły« we mgle. Edward bowiem niejednokrotnie szedł rankiem w okolice Bystrzycy, by fotografować malownicze okolice rzeki” - wspominała Pani Julia. „Korzystając ze światła dziennego, ale jeszcze nie słonecznego, Edward utrwalał przedwojenny Wrotków, Kalinowszczyznę i Stare Miasto”.

Lublin w fotografii

Spotkanie było także pretekstem do prezentacji albumu Lublin i okolice, w którym prezentowane są zdjęcia miasta, wykonane przez Hartwiga. Album powstał w 1997 r. przy udziale i osobistym zaangażowaniu dyrektora wydawnictwa UMCS, Andrzeja Peciaka. „Współpraca z Edwardem Hartwigiem układała się tak pomyślnie, że powstał jeszcze album poświęcony Kazimierzowi” - wspominał Dyrektor. Peciak dodał, że wydawnictwo - w zależności od zgromadzonych funduszy - zamierza wydać album z najlepszymi pracami Artysty.

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wyzdrowiał chłopiec, którego Leon XIV polecił modlitwom podczas Jubileuszu Młodzieży

2026-05-13 15:16

[ TEMATY ]

uzdrowienie

Leon XIV

Vatican Media

15-letni obecnie Ignacio Gonzálvez w zeszłym roku z rodzeństwem przybył do Rzymu na Jubileusz Młodzieży i rozchorował się. Stwierdzono złośliwy nowotwór - chłoniaka dróg oddechowych. Ignacio został przewieziony do słynnego watykańskiego szpitala Bambino Gesu, gdzie lekarze określili jego stan jako bardzo ciężki - przypomina Vatican News.

Leon XIV, który dowiedział się o chorobie chłopca od wspólnych znajomych, podczas spotkania z młodzieżą w Tor Vergata na peryferiach Rzymu prosił o modlitwy za Ignacia. 4 lipca zeszłego roku, gdy chłopiec leżał na wyizolowanym oddziale intensywnej terapii Papież przybył do szpitala, by spotkać się z jego rodzicami przybyłymi z Hiszpanii. O geście Papieża donosiły wszystkie światowe media, co skłoniło miliony ludzi do modlitwy o zdrowie dla hiszpańskiego chłopca.
CZYTAJ DALEJ

Jednorazowy impuls czy trwanie w miłości Jezusa?

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

BillionPhotos.com/Fotolia.com

Rozważania do Ewangelii J 15, 9-17.

Czwartek, 14 maja. Święto św. Macieja, apostoła.
CZYTAJ DALEJ

Francja: 18-latek przywrócił krzyż na najwyższym szczycie Pirenejów

2026-05-14 14:31

[ TEMATY ]

krzyż

Góry

zrzut ekranu/x.com

Po zniknięciu historycznego krzyża na Pico de Aneto, najwyższym szczycie Pirenejów o wysokości 3404 metrów, nastolatek z południowo-zachodniej Francji wyrzeźbił nowy krzyż i osobiście wniósł go na szczyt.

Metalowy krzyż wzniesiony na Pico de Aneto został celowo ścięty szlifierką kątową, a następnie wrzucony do wąwozu. Hiszpańska Gwardia Cywilna prowadzi dochodzenie w celu zidentyfikowania sprawców tego aktu wandalizmu, który głęboko wstrząsnął wieloma alpinistami i wiernymi po obu stronach Pirenejów: francuskiej i hiszpańskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję