Mija właśnie 60. rocznica wyzwolenia większości miast i gmin diecezji sosnowieckiej spod okupacji hitlerowskiej. 20 stycznia obchodzono rocznicę wyzwolenia Olkusza i ziemi olkuskiej. Uroczystości rozpoczęła Msza św. ku czci poległych w walkach o Olkusz, celebrowana przez ks. Stefana Rogulę, prepozyta kapituły olkusko-pilickiej.
„60. rocznica wyzwolenia naszych ziem skłania nas do refleksji i zadumy nad przeszłością i teraźniejszością. Nad tym co się dokonało w 1945 r. i później. W duchu tego zamyślenia można się zapytać, czy ci żołnierze uświadamiali sobie, co się później stanie? Oni walczyli z wrogiem. Nie zastanawiali się, co będzie później, oddawali swoje życie za oswobodzenie tych ziem” - wyjaśniał ks. Rogula. - Dziś już wiemy, że wyzwolone z okupacji hitlerowskiej ziemie przeszły pod okupację sowiecką. A terror stalinowski eliminował Polaków walczących o prawdziwą wolność. Dziś żyjemy w demokratycznym kraju i modląc się za poległych, nie możemy zapomnieć o naszej powikłanej historii” - podkreślił Kapłan.
Po Eucharystii uczestnicy przemaszerowali na cmentarz parafialny, gdzie delegacje władz samorządowych, organizacji społecznych, kombatanckich oraz młodzieży szkolnej złożyły wieńce i wiązanki kwiatów u stóp mauzoleum żołnierzy poległych o wyzwolenie Olkusza. W wystąpieniu Andrzej Kallista, burmistrz Olkusza, podkreślił, że dzień wyzwolenia po latach terroru przyjmowany był przez mieszkańców z radością i ulgą. Poległym na ziemi olkuskiej żołnierzom, nieświadomym swej roli w politycznych planach mocarstw alianckich, należy się pamięć i cześć. Przewodniczący Zarządu Koła Miejskiego Związku Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych Tadeusz Taborek odczytał Apel Poległych, po którym rozległy się salwy honorowe oddane przez kompanię reprezentacyjną 16. Batalionu Desantowo-Szturmowego z Krakowa.
61 minut bez tętna. Trwa reanimacja, a matka wzywa wstawiennictwa Fultona Sheena. Kiedy lekarze przygotowują się do stwierdzenia zgonu, serce chłopca zaczyna bić.
Zapraszam Cię również do poznania innych zaskakujących spotkań z życia Sheena. Przy jednym stole zasiadają kapłan i przekonany komunista. Dyskusja dotyczy ideologii, aż nagle pojawia się temat Maryi. Dlaczego właśnie wtedy odżywa wspomnienie rodzinnego domu?
Św. Franciszek urodził się jako Giovanni di Pietro di Bernardone, syn bogatego kupca, zajmującego się handlem drogimi tkaninami. Został rycerzem i jako konny wojownik wziął udział w bitwie pod Collestradą jako przeciwnik… wojsk papieża. Po klęsce stracił zainteresowanie uczestnictwem w zabawach, wojnach oraz pracą u ojca. Rozdawał hojne jałmużny i całował po rękach trędowatych.
Z wolna dołączali do niego naśladowcy. Franciszek stał się założycielem zakonu franciszkanów, a pośrednio także klarysek i tercjarzy. Był gorliwym misjonarzem - nie bał się przyłączyć do krucjaty, czy wyruszyć do Egiptu, by przekonać sułtana Malika Al-Kamila do świętej wiary katolickiej.
- Franciszek nie umierał dwa, trzy dni. Franciszek umierał lata. Był jak ziarno, które obumiera i dlatego rodzi życie. Dlatego jesteśmy dzisiaj tak tu tłumnie, bo on, jego śmierć nami wszystkimi owocuje - mówił kard. Grzegorz Ryś podczas uroczystości odpustowych z okazji 800. rocznicy śmierci św. Franciszka z Asyżu w krakowskiej bazylice jemu poświęconej.
W homilii kard. Ryś zwrócił uwagę na zdanie z Listu św. Pawła do Galatów: „Nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa” i jego echo w „Napomnieniu V” św. Franciszka. Święty w tym tekście zaznacza, że żadne stworzenie nie ma takiej godności jak człowiek, który nosi w sobie obraz i podobieństwo Syna Bożego. Równocześnie zauważa, że każde stworzenie na ziemi służy Bogu lepiej niż człowiek.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.