popularność zyskują psychoanalitycy. Jak sama nazwa wskazuje, analizują oni człowieka w jego wnętrzu. Żeby trafić do psychoanalityka, należy mieć wewnętrzne problemy. Z sobą samym. Do tego jeszcze nie wiedzieć, gdzie tkwi ich przyczyna. Zadaniem psychoanalityka jest problemy te wyodrębnić, nazwać, określić i zdefiniować.
Nie mam nic przeciwko psychoanalitykom. Zastanawia mnie jedynie, skąd wzięła się ich popularność. Czy dlatego, że warunki życia czynią w ludzkich wnętrzach takie zawirowania, że człowiek nie może sobie poradzić z samym sobą, mimo że wcześniej znajdował inne metody pomocy? Czy problemy wewnętrzne, z jakimi dziś się borykamy, są na tyle różne i poważniejsze od tych, które mieli nasi przodkowie?
Im o psychoanalizie i psychoanalitykach nawet się nie śniło. Czy może wreszcie jest to kwestia mody? Bo tak jak się ma swojego lekarza, swojego adwokata, agenta ubezpieczeniowego, wypada mieć także swojego psychoanalityka?
Podejrzewam, choć nie mam na to niezbitych dowodów, że w wielu przypadkach jest to pochodna samotności. To ona coraz bardziej nam dokucza. Nie mamy się przed kim otworzyć i dlatego potrzebny nam psychoanalityk. Przed nim można się wygadać. On ma czas na słuchanie - to drobiazg, że mu za to płacą. Cóż z tego, że gdy nie ma człowieka, można zawsze porozmawiać z Bogiem. Ale On dużej części nas wydaje się być tak daleki. Przyczyna tego poczucia leży już w nas samych. Bośmy się odczuwać bliskości Boga nie nauczyli. Jesteśmy na Niego ślepi.
20 maja 2026 roku zmarł dr Krzysztof Czajkowski, wykładowca Uniwersytetu Jana Długosza w Częstochowie. Żył 63 lata. Z Uczelnią był związany od 1 października 1990 roku (gdy występowała jeszcze pod nazwą Wyższa Szkoła Pedagogiczna w Częstochowie). Był pracownikiem Instytutu Filologii Polskiej Wydziału Filologiczno-Historycznego, a następnie po zmianie nazwy Wydziału Humanistycznego (w 2019 roku).
Pełnił różnorodne funkcje, w tym m.in. był dyrektorem Instytutu Filologii Polskiej. Przez lata był koordynatorem Letniej Szkoły Języka i Kultury Polskiej, która funkcjonowała przy WSP, a następnie Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie.
Po sukcesie pierwszej książki "Świątek, piątek i niedziela", w której ksiądz Boguś poruszył wiele kwestii nurtujących katolików, ale rzecz jasna nie wyjaśnił wszystkiego. Okazuje się, że nadal ma dużo do powiedzenia, a mówi o tym tak, że inni nadal chcą go słuchać. Dlatego w drugim tomie razem z Michałem Łopacińskim zabiera nas w kolejną podróż z tą właśnie intencją – by dalej wyjaśniać.
Oto praktyczny przewodnik po sprawach zarówno oczywistych, jak i zaskakujących, pokazujący, że „życie duchowe jest jak rajd samochodowy”, w którym czasami trzeba ostro zaciągnąć hamulec i „pójść bokiem”, a czasem wrzucić wyższy bieg i wcisnąć gaz do deski.
Procesja z kopią obrazu Matki Bożej Rychwałdzkiej i koronami
bielsko31.indd 5 2015-07-24 14:29:43
Z mazowieckich nizin i warmińskich jezior docieramy w serce Beskidu Żywieckiego, gdzie nad malowniczą doliną góruje barokowa bazylika św. Mikołaja. Rychwałd to miejsce, w którym maryjna czułość spotyka się z twardą, góralską wiarą, a franciszkański habit stał się nieodłącznym elementem tego krajobrazu, gdy na prośbę kardynała Sapiehy bracia mniejsi objęli to sanktuarium po II wojnie światowej.
W centralnym punkcie ołtarza głównego znajduje się cudowny obraz Matki Bożej Rychwałdzkiej. To piętnastowieczna ikona namalowana na lipowej desce, która do Rychwałdu trafiła w 1644 roku jako dar Katarzyny z Komorowskich Grudzińskiej. Maryja, na złotym tle, z niezwykłą delikatnością trzyma na lewej ręce Dzieciątko Jezus, które z kolei błogosławi pątników. Historia tego wizerunku jest historią wdzięczności – to po uzdrowieniu Piotra Samuela Grudzińskiego w XVII wieku sława obrazu rozeszła się na całą Polskę, a Rychwałd stał się regionalną Częstochową.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.