Reklama

Matka

Niedziela przemyska 21/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Niebo jest u stóp Matki”

Matka - rodzicielka, żywicielka, piastunka, opiekunka i powierniczka. Cierpliwa, najlepsza doradczyni, zawsze przebaczająca, chroniąca i dbająca o swoje dzieci. Wiem, że zawsze chce wychować je jak najlepiej. Zawsze chce im dać wszystko, co ma.
Matka, taką Ją pamiętam. Matka stojąca w oknie, w drzwiach, patrząca i żegnająca ze łzami swoje dziecko. Zawierzająca ukochane dziecko Bogu i Opatrzności. Zawierzająca Chrystusowi to, co ma najdroższego! Błogosławiąca mu znakiem krzyża! Jakże to wymowny znak czyniony spracowaną i zniszczoną ręką ukochanej Osoby, Matki! Zapewne pamiętasz, siostro i bracie! Znak krzyża na drogę życia! Nikt inny nie da ci takiego znaku miłości, tylko Matka! I tylko Ona ma do tego prawo, obdarzona przez Boga i wybrana Rodzicielką! Jedna, Jedyna! Córko i synu, pamiętaj zawsze o tym, pamiętaj o miłości Matki!
Pisze poetka, Lucyna Szubel:

Mam swój talizman -
krzyż z powietrza
nakreślony ręką Matki
kiedy mnie żegna
gdziekolwiek jestem
czuję nad sobą siłę tego krzyża
i widzę siwą figurkę
na progu
jest taka krucha
jakby z oszronionych
gałązek złotej renety
w zimowym ogrodzie
drżę o nią, wiatr może ją
potrącić
skrzydła ptaka porwać
i co potem?...

Potem jest pamięć i bezgraniczna wdzięczność, Matko! Do końca mych dni. Za Twoją miłość i macierzyństwo, za Twój ból, cierpienie i poświęcenie, za Twoją pracę do końca Twych sił i dni! Potem jest pokorna prośba o przebaczenie czynionego zła, często i czasami nieświadomego, niepotrzebnego i niezamierzonego, prośba o przebaczenie za Twoje łzy, które tak dzisiaj ciążą i zawstydzają Twoje dziecko, łzy Matki! Wierzę i wiem, że wybaczysz! Ty Jedyna! A potem... będziemy już na zawsze razem, Matko! Ta chwila się zbliża, zadecyduje Najwyższy, kiedy to będzie! Będziemy wszyscy razem, tak wierzę!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy moja wiara nie zatrzymuje się na gestach i formach?

Rozważanie do Ewangelii Łk 11, 37-41

Czytania liturgiczne na 13 października 2026;
CZYTAJ DALEJ

Kto otwiera dłoń, temu otwiera się wnętrze

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

„Ku wolności wyswobodził nas Chrystus”. Wczorajsze zdanie wraca jako nagłówek całego rozdziału o wolności, a Paweł natychmiast pokazuje, że jest ona dla niego przedmiotem sporu na śmierć i życie: „oto ja, Paweł, mówię wam: jeżeli poddacie się obrzezaniu, Chrystus wam się na nic nie przyda”. Uroczyste „ja, Paweł” brzmi jak podpis pod aktem. Sprawa dotyczy roszczenia, jakie z rytem związano. Kto przyjmuje obrzezanie jako warunek zbawienia, ten „zobowiązany jest wypełnić całe Prawo” i przenosi ufność z Chrystusa na system własnych wykonań. „Zerwaliście z Chrystusem wszyscy, którzy szukacie usprawiedliwienia w Prawie; wypadliście z łaski”. Zdanie o „wypadnięciu z łaski” (exepesate tēs charitos) jest jednym z najpoważniejszych w całym Corpus Paulinum. Łaskę można utracić nie tylko przez rozwiązłość, także przez religijną buchalterię, która chce się przed Bogiem wylegitymować sobą. Alternatywę Paweł opisuje jako oczekiwanie: „my zaś z pomocą Ducha dzięki wierze wyczekujemy spodziewanej sprawiedliwości”. Nadzieja zamiast roszczenia, wyczekiwanie zamiast faktury. Finał daje formułę, która godzi wszystkie spory o wiarę i uczynki, zanim wybuchły: „w Chrystusie Jezusie ani obrzezanie, ani jego brak nie mają żadnego znaczenia, tylko wiara, która działa przez miłość”, po łacinie fides quae per caritatem operatur. Wiara działa, a działa przez miłość. Scholastyka zrobi z tego wersetu definicję wiary uformowanej (fides caritate formata). Dzisiejszy patron, bł. Honorat Koźmiński, jest ilustracją tej formuły w polskich dziejach. Kapucyn zamknięty przez zaborcę w klasztornej klauzurze, pozbawiony zwyczajnych narzędzi działania, stworzył z konfesjonału dziesiątki ukrytych zgromadzeń bezhabitowych. Wiara, której odebrano wszystko oprócz miłości, znalazła drogę, bo miłość jest drogą, której zamknąć się nie da.
CZYTAJ DALEJ

Fatimska droga ocalenia świata

2026-10-13 13:00

[ TEMATY ]

Fatimska droga

ocalenia świata

Ks. Marcin Miczkuła

Szczecin os. Kasztanowe – koronowana figura Pani Fatimskiej

Szczecin os. Kasztanowe – koronowana figura Pani Fatimskiej

Żyjemy w wyjątkowo niespokojnych czasach. Główne mocarstwa, posiadające w swoich zasobach broń nuklearną, walczą o wpływy i prowadzą działania imperialne. Na naszym globie trwa obecnie 56 konfliktów zbrojnych, najwięcej od zakończenia drugiej wojny światowej. Jednocześnie toczy się walka o duszę człowieka, podsycana zgubnymi ideologiami. Wydaje się, jakby świat tracił duchową moc.

W tym niepewnym momencie dziejowym, trzeba by sięgnąć do treści tajemnic fatimskich, stanowiących przestrogę dla świata pogrążonego w wielkich błędach na początku XX wieku, ale jakże aktualnych również dzisiaj. Gdy ponad sto lat temu Maryja objawiała się trojgu portugalskim pastuszkom, Franciszkowi, Hiacyncie i Łucji, trwała pierwsza wojna światowa, nazwana przez papieża Benedykta XV samobójstwem Europy. Właśnie wtedy Ojciec Święty dodał do Litanii Loretańskiej wezwanie: „Królowo Pokoju, módl się za nami”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję