Reklama

Wiadomości

„Śląsk” jedzie do Wilna

[ TEMATY ]

Śląsk

Stanisław Moniuszko

Marek Kamiński

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W roku Stanisława Moniuszki 4 i 5 maja Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk” wyruszy litewskimi śladami kompozytora. Litewskie tourneé odbywa się pod patronatem Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. W Wilnie w plenerze przy kościele Matki Boskiej Ostrobramskiej oraz w kościele pw. Apostołów Piotra i Pawła zespół wykona koncerty z repertuarem sakralnym. Także podczas pobytu na Litwie „Śląsk” wystąpi z koncertem w swoim przebojowym programie „A to Polska własnie”.

„Śląsk” od kilku lat ma w swoim repertuarze koncerty sakralne z muzyką Stanisława Moniuszki. Z okazji jubileuszu 200-lecia urodzin kompozytora Zespół w sposób szczególny pragnie przypomnieć słuchaczom, że był on nie tylko ojcem polskiej opery, ale także twórcą ok. 80 utworów muzyki sakralnej, m.in.: mszy, kantat, hymnów, litanii i psalmów. Wileńska publiczność wysłucha „Mszy Piotrowińskiej”, która w interpretacji chóru Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk” nabiera nowego wyrazu i wyjątkowo podniosłego charakteru. Koncert wzbogacą pieśni maryjne z programu „Bogurodzica”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Biorąc pod uwagę związki Stanisława Moniuszki z Litwą, Zespół „Śląsk” uznał, że koncerty w Wilnie będą miały duże znaczenie zarówno emocjonalne, jak i artystyczne. Niezwykle ważny jest udział w tym wydarzeniu Polaków mieszkających na Litwie, m.in. uczestników Dni Polonii i Polaków za Granicą. Bezcenną wartością koncertów jest także integracja polskiej społeczności wokół dzieł narodowego kompozytora i podkreślenie jego związków z Litwą.

Przypomnienie twórczości sakralną Moniuszki zapewne zachęci litewskich słuchaczy do dalszego zapoznawanie się z bogatym i różnorodnym repertuarem moniuszkowskim.

W Wilnie „Śląsk” wystąpi także z koncertem w Pałacu Kongresowym. W pełnym składzie: chór, balet i orkiestra, artyści zaprezentują swój sztandarowy program „A to Polska właśnie”. W obchodzonym na Śląsku Roku Stanisława Hadyny, Zespół pragnie przypominać o swoim założycielu i patronie, prezentując jak najszerzej jego twórczość. Hadynowskie dziedzictwo Zespołu, na które składają się kompozycje i opracowania muzyczne Profesora od 66 lat są największymi przebojami „Śląska”. Utwory znane na wielu kontynentach świata i podziwiane przez ponad 25. milionową publiczność, podczas blisko 9. tysięcy koncertów, to najwspanialsza wizytówka polskiego ambasadora kultury. Zespół z radością wyrusza więc w kolejną zagraniczną podróż, zabierając ze sobą kilka ton kostiumów, zgromadzonych na tirach w ponad setce specjalnych szafek, nad którymi czuwają niezastąpione garderobiane oraz ekipa techniczna. Wszystko po to, by publiczność mogła podziwiać perfekcyjny spektakl, pełen wzruszeń i artystycznych emocji, dzięki którym promocja polskiego dziedzictwo narodowego ma tak duży zasięg.

2019-05-02 16:02

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Moniuszkowska tradycja

Niedziela sosnowiecka 18/2019, str. 4

[ TEMATY ]

Stanisław Moniuszko

Archiwum Miejski Klub im. Jana Kiepury, Michał Kusiak

Podczas koncertu inaugurującego festiwal

Podczas koncertu inaugurującego festiwal

Tradycja i kultura moniuszkowskiej epoki była tematem wiodącym XVIII Międzynarodowego Festiwalu „Sosnowieckie Dni Muzyki Znanej i Nieznanej”. Honorowy patronat nad festiwalem, który odbył się w dniach 22-28 kwietnia br., objął bp diecezji sosnowieckiej Grzegorz Kaszak, marszałek województwa śląskiego Jakub Chełstowski i prezydent Sosnowca Arkadiusz Chęciński

Rok 2019 został ustanowiony przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej i UNESCO Rokiem Stanisława Moniuszki. W maju przypada 200. rocznica urodzin kompozytora, dyrygenta, dyrektora Teatru Wielkiego w Warszawie oraz twórcy polskiej opery narodowej. Tegoroczny festiwal, którego organizatorem jest Miejski Klub im. Jana Kiepury, poświęcony był zatem tradycji moniuszkowskiej epoki. Ojciec polskiej opery narodowej stworzył ok. 268 utworów religijnych, symfonicznych, kameralnych i solowych, tworzył operetki i pisał kantaty. Był niezwykle wszechstronny i utalentowany.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego cierpią i umierają ci, co zaufali Bogu?

2026-03-19 13:48

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Wiara uczy, że Bóg zawsze nas wysłuchuje: jednak nie zawsze spełnia nasze prośby, ale swoje obietnice. Bywa, że nie wiemy, o co prosić. Nie mając pełnej wiedzy – która przychodzi z czasem – modlimy się, ale nasze prośby są połowiczne, zawężone do momentu ich wypowiadania. Bóg tymczasem widzi szerzej, widzi nasze wczoraj, nasze dziś i wie, jakie będzie nasze jutro.

Był pewien chory, Łazarz z Betanii, ze wsi Marii i jej siostry, Marty. Maria zaś była tą, która namaściła Pana olejkiem i włosami swoimi otarła Jego nogi. Jej to brat, Łazarz, chorował. Siostry zatem posłały do Niego wiadomość: «Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz». Jezus, usłyszawszy to, rzekł: «Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą». A Jezus miłował Martę i jej siostrę, i Łazarza. Gdy posłyszał o jego chorobie, pozostał przez dwa dni tam, gdzie przebywał. Dopiero potem powiedział do swoich uczniów: «Chodźmy znów do Judei». Rzekli do Niego uczniowie: «Rabbi, dopiero co Żydzi usiłowali Cię ukamienować i znów tam idziesz?» Jezus im odpowiedział: «Czyż dzień nie liczy dwunastu godzin? Jeśli ktoś chodzi za dnia, nie potyka się, ponieważ widzi światło tego świata. Jeżeli jednak ktoś chodzi w nocy, potknie się, ponieważ brak mu światła». To powiedział, a następnie rzekł do nich: «Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął, lecz idę go obudzić». Uczniowie rzekli do Niego: «Panie, jeżeli zasnął, to wyzdrowieje». Jezus jednak mówił o jego śmierci, a im się wydawało, że mówi o zwyczajnym śnie. Wtedy Jezus powiedział im otwarcie: «Łazarz umarł, ale raduję się, że Mnie tam nie było, ze względu na was, abyście uwierzyli. Lecz chodźmy do niego». A Tomasz, zwany Didymos, rzekł do współuczniów: «Chodźmy także i my, aby razem z Nim umrzeć». Kiedy Jezus tam przybył, zastał Łazarza już od czterech dni spoczywającego w grobie. A Betania była oddalona od Jerozolimy około piętnastu stadiów. I wielu Żydów przybyło przedtem do Marty i Marii, aby je pocieszyć po utracie brata. Kiedy więc Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta więc rzekła do Jezusa: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga». Rzekł do niej Jezus: «Brat twój zmartwychwstanie». Marta Mu odrzekła: «Wiem, że powstanie z martwych w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym». Powiedział do niej Jezus: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?» Odpowiedziała Mu: «Tak, Panie! Ja mocno wierzę, że Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat». Gdy to powiedziała, odeszła i przywołała ukradkiem swoją siostrę, mówiąc: «Nauczyciel tu jest i woła cię». Skoro zaś tamta to usłyszała, wstała szybko i udała się do Niego. Jezus zaś nie przybył jeszcze do wsi, lecz był wciąż w tym miejscu, gdzie Marta wyszła Mu na spotkanie. Żydzi, którzy byli z nią w domu i pocieszali ją, widząc, że Maria szybko wstała i wyszła, udali się za nią, przekonani, że idzie do grobu, aby tam płakać. A gdy Maria przyszła na miejsce, gdzie był Jezus, ujrzawszy Go, padła Mu do nóg i rzekła do Niego: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł». Gdy więc Jezus zobaczył ją płaczącą i płaczących Żydów, którzy razem z nią przyszli, wzruszył się w duchu, rozrzewnił i zapytał: «Gdzie go położyliście?» Odpowiedzieli Mu: «Panie, chodź i zobacz!» Jezus zapłakał. Żydzi więc mówili: «Oto jak go miłował!» Niektórzy zaś z nich powiedzieli: «Czy Ten, który otworzył oczy niewidomemu, nie mógł sprawić, by on nie umarł?» A Jezus, ponownie okazując głębokie wzruszenie, przyszedł do grobu. Była to pieczara, a na niej spoczywał kamień. Jezus powiedział: «Usuńcie kamień!» Siostra zmarłego, Marta, rzekła do Niego: «Panie, już cuchnie. Leży bowiem od czterech dni w grobie». Jezus rzekł do niej: «Czyż nie powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą?» Usunięto więc kamień. Jezus wzniósł oczy do góry i rzekł: «Ojcze, dziękuję Ci, że Mnie wysłuchałeś. Ja wiedziałem, że Mnie zawsze wysłuchujesz. Ale ze względu na otaczający Mnie tłum to powiedziałem, aby uwierzyli, że Ty Mnie posłałeś». To powiedziawszy, zawołał donośnym głosem: «Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!» I wyszedł zmarły, mając nogi i ręce przewiązane opaskami, a twarz jego była owinięta chustą. Rzekł do nich Jezus: «Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić». Wielu zatem spośród Żydów przybyłych do Marii, ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego.
CZYTAJ DALEJ

Lekkoatletyczne HMŚ - brązowy medal polskiej sztafety mieszanej!

2026-03-21 13:26

[ TEMATY ]

lekkoatletyka

PAP/Radek Pietruszka

Kajetan Kajetanowicz (L), Anna Gryc (2L), Marcin Karolewski (2P) i Justyna Święty-Ersetic (P)

Kajetan Kajetanowicz (L), Anna Gryc (2L), Marcin Karolewski (2P) i Justyna Święty-Ersetic (P)

Polska sztafeta mieszana 4x400 m w składzie Kajetan Duszyński, Anna Gryc, Marcin Karolewski i Justyna Święty-Ersetic zdobyła brązowy medal halowych mistrzostw świata w Toruniu. - Po tylu latach w sporcie nadal mnie to mocno wzrusza, sama nie sądziłam, że aż tak - powiedziała Święty-Ersetic.

Początkowo biało-czerwoni zajęli czwarte miejsce, ale awansowali o jedną lokatę po dyskwalifikacji Jamajki.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję