Reklama

Parafialne witryny www

Proboszczowska strona sieci

Na 261 parafie diecezji zielonogórsko-gorzowskiej trzydzieści trzy mają swoją witrynę internetową, popularnie zwaną stroną www. To mniej niż średnia krajowa. W Polsce więcej niż jedna czwarta z ponad 10 tys. parafii rzymskokatolickich prezentuje się w internecie.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Inicjatywa utworzenia parafialnej strony www wypływa zarówno od parafian, jak i duszpasterzy. Sami administratorzy, tj. osoby odpowiedzialne za kształt witryny, to w równym stopniu świeccy, jak i duchowni. - Kiedy w 1999 r. powstała nasza parafia, stało się czymś naturalnym, aby poprzez internet informować wiernych o aktualnych wydarzeniach - mówi o. Piotr Micał, wikariusz i administrator witryny parafii pw. św. Franciszka z Asyżu w Zielonej Górze (www.zielona.franciszkanie.pl).

Wieści z ambony

Ks. dr Andrzej Draguła, zajmujący się teologią mass mediów, uważa, że internet w parafii ma przyszłość, choć jednocześnie nie przecenia jego roli. - Najlepszym pomysłem jest wykorzystywanie sieci jako swego rodzaju ambony i miejsca zamieszczania informacji, np. ogłoszeń duszpasterskich - mówi. I rzeczywiście, internauta bez trudu odnajdzie w większości witryn podstawowe dane o parafii, godzinach nabożeństw, formalnościach kancelaryjnych i grupach parafialnych, obejrzy galerię zdjęć czy skontaktuje się z duszpasterzami za pomocą poczty elektronicznej. Większość witryn zamieszcza także aktualne czytania mszalne, teksty dotyczące nauki Kościoła, elektroniczną wersję gazetki parafialnej oraz tzw. linki (ang. link - łącze) odsyłające do ogólnopolskich serwisów chrześcijańskich, takich jak Opoka (www.opoka.org.pl) czy Mateusz (www.mateusz.pl).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Prawna strona stron

Reklama

Parafialna strona internetowa ma charakter oficjalny, dlatego może pojawić się pytanie o kwestie kościelno-prawne związane z jej tworzeniem i użytkowaniem. Według ks. dr. Piotra Kubiaka, kanclerza Kurii Zielonogórsko-Gorzowskiej, nie istnieją, jak dotąd, w prawie kościelnym żadne szczególne regulacje dotyczące internetowej aktywności parafii. Jak w każdym przypadku, tak i tu, za parafię odpowiedzialny jest jej proboszcz. Administrator i redaktorzy witryny mogą więc działać tylko z jego aprobatą.

Życie na www

Internauta przeszukujący zasoby sieci łatwo stwierdzi, że większość parafialnych witryn w diecezji ma charakter raczej „statyczny”. Zawartość strony zmienia się stosunkowo rzadko i jest uzupełniana jedynie o ogłoszenia duszpasterskie na następny tydzień. Do najbardziej „dynamicznych” należą m.in. witryna kapucyńskiej parafii pw. św. Antoniego w Gorzowie Wlkp. (www.kapucyni.gorzow.pl) oraz parafii pw. św. Józefa w Żarach (www.mojaparafia.dery.pl), które przypominają serwisy informacyjne. Niestety, niektóre strony są już martwe. Ostatnia ich aktualizacja dokonała się nawet kilka miesięcy temu. Ks. Wiesław Mróz z diecezji świdnickiej, administrator serwisu www.amen.pl i jeden ze znawców „kościelnego” internetu, uważa, że dzieje się tak, gdy witryny są tworzone jednoosobowo. Początkowy zapał stygnie, a prowadzenie i rozbudowa serwisu zatrzymuje się.

Dominicantes, communicantes i... internautes

W statystykach kościelnych pojawiają się często dwie kategorie wiernych, tzw. dominicantes (łac. dominica - niedziela), czyli wierni uczęszczający na niedzielną Mszę św., i communicantes, tj. przyjmujący podczas liturgii Komunię św. Internet pozwala być może na wyłonienie jeszcze jednej kategorii - internautes, tzn. tych, którzy biorą udział w życiu parafii poprzez sieć informatyczną.
O tym, jak popularna i przydatna jest witryna internetowa, świadczy ilość tzw. wejść, czyli odwiedzin strony w określonym czasie. W przypadku stron parafialnych liczba wejść na stronę waha się od kilkudziesięciu do ponad dwustu w tygodniu. Internauci najczęściej szukają aktualnych ogłoszeń lub oglądają zdjęcia z życia wspólnoty.

Internetowe duszpasterstwo

Internet daje ogromne możliwości bezpośredniej relacji z użytkownikiem. Na stronach www dzieje się to przez elementy interaktywne, takie jak np. forum użytkowników czy czat - czyli rozmowę „na żywo” za pomocą klawiatury komputera.
W parafialnych serwisach najczęściej wykorzystywana jest w tej dziedzinie poczta elektroniczna. Inne opcje pojawiają się rzadko. Tylko witryny parafii pw. św. Wojciecha w Gorzowie Wlkp. (www.wojciech.gorzow.pl) i św. Franciszka w Zielonej Górze prowadzą forum użytkowników, na którym można zadać pytanie i wziąć udział w dyskusji. Świadczy to o tym, że na dziś internet nie jest duszpasterskim priorytetem. - Internetowym duszpasterstwem powinny zajmować się wyspecjalizowane ośrodki, które rozumieją ten język. Źle by było, gdyby na czat przesiedli się wikariusze parafii - komentuje ten fakt ks. dr A. Draguła.
- Rola internetu może być większa np. w miastach, gdzie wierni są mniej związani z konkretną parafią w świecie fizycznym - uważa ks. dr Dariusz Gronowski, wykładowca na Wydziale Komunikacji Społecznej Instytucjonalnej na Papieskim Uniwersytecie św. Krzyża w Rzymie. - W najbliższych latach rola tego medium z pewnością wrośnie. Rozsądnie jest już teraz, choćby w najprostszy sposób, przyzwyczajać ludzi do obecności parafii w sieci.

Warto odwiedzić:

Parafia pw. św. Franciszka z Asyżu w Zielonej Górze:
www.zielona.franciszkanie.pl

Parafia pw. św. Maksymiliana w Głogowie:
www.maksymilian.malach.org

Parafia pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Witnicy:
www.parafia.witnica.pl

Parafia pw. św. Wojciecha w Gorzowie Wlkp.
www.wojciech.gorzow.pl

Parafia pw. św. Antoniego w Gorzowie Wlkp.
www.kapucyni.gorzow.pl

Parafia pw. św. Józefa w Żarach
www.mojaparafia.dery.pl

2006-12-31 00:00

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

„Niedaleko jesteś od królestwa Bożego”

2026-02-13 10:24

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Końcowy rozdział Ozeasza brzmi jak liturgia powrotu z pustki. Prorok działał w Królestwie Północnym w VIII w. przed Chr., w czasie mieszania polityki, kultu Baala i sojuszy z mocarstwami. „Efraim” oznacza tu całe królestwo północy. Wezwanie „Wróć” (šûb) oznacza zmianę drogi, nie tylko żal. Izrael ma zabrać „słowa”, a nie dary. Po klęskach i deportacjach pozostaje modlitwa i wyznanie win. Hieronim tłumaczy: „tollite vobiscum verba”, czyli prośby i wyznanie win, i dodaje, że „vitulos labiorum” oznacza chwałę i dziękczynienie. Zwraca uwagę na szczegół tekstu: hebrajskie (pārîm) znaczy „byki”, a Septuaginta oddała ten zwrot jako „owoc”, przez podobieństwo brzmienia; sens prowadzi do uwielbienia zamiast zwierząt ofiarnych. Prorok wkłada w usta ludu trzy wyrzeczenia: Asyria nie zbawia, koń i rydwan nie dają ocalenia, wytwór rąk nie nosi już tytułu „bóg”. To są trzy źródła złudnej pewności: sojusz, siła militarna, idol. Werset o sierocie odsłania tło Tory. Sierota, wdowa i przybysz należą do tych, których Prawo osłania troską. Hieronim dopowiada, że „pupillus” to ten, kto utracił ojca; wspomina też odczytanie o odejściu od złego ojca, od diabła. Odpowiedź Boga ma język natury: rosa, lilia, korzeń jak drzewa Libanu, oliwka, cień i winorośl. Rosa w suchym kraju oznacza dar życia; Hieronim łączy ten obraz z Iz 26,19 i z pieśnią Mojżesza o słowie spływającym jak rosa (Pwt 32,2). Zakończenie pyta o mądrego i dodaje, że drogi Pana są proste, a jedni po nich idą, inni na nich upadają. Strydończyk widzi tu także uwagę o trudności księgi i mówi, że „drogi Pana” prowadzą przez lekturę i rozumienie Pism.
CZYTAJ DALEJ

Rekolekcje czy konflikt? Dlaczego nagle martwimy się o lekcje?

2026-03-13 20:12

[ TEMATY ]

felieton

rekolekcje szkolne

Andrzej Sosnowski

Red.

Andrzej Sosnowski

Andrzej Sosnowski

Każdej wiosny w polskich szkołach powraca ten sam temat: rekolekcje wielkopostne. Dla jednych to naturalny element życia szkolnego w kraju o chrześcijańskiej tradycji, dla innych – źródło napięć organizacyjnych i światopoglądowych. W praktyce problem nie dotyczy jednak tylko uczniów, ale także nauczycieli, którzy często znajdują się między literą prawa a codziennością szkolnej organizacji.

Rekolekcje wielkopostne są w wielu polskich szkołach wydarzeniem tak oczywistym jak zakończenie roku szkolnego czy szkolne jasełka. Co roku w okresie Wielkiego Postu uczniowie uczestniczą w spotkaniach religijnych organizowanych przez parafie we współpracy ze szkołą. Jednak z roku na rok coraz częściej pojawiają się pytania: czy szkoła powinna w to angażować się organizacyjnie? A przede wszystkim – jaką rolę w tym czasie mają pełnić nauczyciele?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję