Reklama

Świadek miłości

Szczególnym uhonorowaniem wieloletniej, owocnej pracy na rzecz społeczeństwa, nauki i kultury w Polsce i na świecie jest uroczystość odnowienia doktoratów. W grudniu br. mija 50 lat od czasu, kiedy abp prof. Bolesław Pylak, ks. prof. Franciszek Greniuk i ks. prof. Czesław Bartnik uzyskali na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Jana Pawła II stopień doktora. 7 grudnia br. społeczność akademicka świętowała ten jubileusz, wyrażając wdzięczność za trud ich służby w Kościele i na uczelni.

Niedziela lubelska 52/2006

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Arcybiskup senior Bolesław Pylak „wierny doktorskiej przysiędze, otwarty pozostał na badania teologiczne, szukając tego w ludzkiej zdolności myślenia, co człowieka uwrażliwia na sprawy ziemskie i niebiańskie” - podkreślał rektor KUL-u, ks. prof. Stanisław Wilk. Ksiądz Arcybiskup „jako krytyczny i twórczy teolog, wytrawny znawca teologii dogmatycznej, głównie eklezjologii, mariologii, eschatologii, a przy tym jako wierny kapłan i biskup Kościoła widzący potrzebę jego odrodzenia szczególnie w budownictwie obiektów sakralnych, a jednocześnie jako pełniący odpowiedzialne funkcje w Komisji Episkopatu Polski i jako wielki kanclerz KUL-u, prowadził rzetelne badania naukowe, wykładał w duchu dialogu i ekumenizmu, pozostając wrażliwym na każdego człowieka, zyskiwał życzliwe stanowisko studentów i całego uniwersytetu, stając się czytelnym znakiem wierności uniwersyteckiej dewizie Deo et patriae”.
Urodzony w 1921 r. w Łopienniku k. Krasnegostawu, abp senior Bolesław Pylak przyjął święcenia kapłańskie w 1948 r. z rąk ówczesnego biskupa lubelskiego Stefana Wyszyńskiego. Po roku pracy duszpasterskiej w Nałęczowie, rozpoczął studia doktoranckie z teologii dogmatycznej na KUL-u. Rozprawę doktorską przygotowywał pełniąc jednocześnie funkcję proboszcza w Depułtyczach, a obronił ją w 1952 r. Na przełomie lat 1959/60 przebywał na stypendium w Paryżu, Leuven, Bernie i Rzymie, przygotowując materiały do rozprawy habilitacyjnej, zwieńczonej w 1969 r. Działalność dydaktyczną rozpoczął w roku akad. 1951/52 wykładami z teologii dogmatycznej na KUL-u, natomiast opiekę nad przyszłymi prezbiterami sprawował w latach 1959-66 jako wicerektor Wyższego Seminarium Duchownego w Lublinie. W 1977 r. został profesorem nadzwyczajnym, a w 1987 r. profesorem zwyczajnym. W latach 1966-75 sprawował obowiązki lubelskiego biskupa pomocniczego, a od 1975 r. ordynariusza lubelskiego i wielkiego kanclerza KUL-u. Od 25 marca 1992 r. był pierwszym arcybiskupem-metropolitą lubelskim. To dzięki jego staraniom w latach 1975-97 w diecezji lubelskiej zbudowano 146 świątyń, a on sam utworzył 142 nowe parafie. Pełnił posługę także jako członek Rady Głównej Episkopatu Polski, Rady Naukowej Episkopatu, Komisji Episkopatu ds. Duszpasterstwa Rodzin i Komisji ds. Apostolstwa Świeckich.
Jak mówił w laudacji abp Józef Życiński, Czcigodny Jubilat „wyrażał filozofię życiową, w której najważniejszy jest Chrystus zmartwychwstały, w swoich homiliach i wystąpieniach jako motyw przewodni rozwijał często obraz płonącego krzewu, przed którym staje Mojżesz i rozwijając, komentował: my wszyscy jesteśmy Bożym krzewem, my wszyscy winniśmy się spalać, aby ta ziemia, którą idziemy, była święta, aby Pan mógł spełniać swoje plany”. W imieniu wszystkich zgromadzonych na uroczystości, Pasterz Archidiecezji dziękował Arcybiskupowi Bolesławowi za „świadectwo refleksji i miłości pisane publikacjami, codzienną kapłańską posługą i cierpieniem”. Wzruszony i nieustannie tchnący radością i wdzięcznością abp senior B. Pylak, w odpowiedzi na gratulacje i życzenia zaznaczył, że dla niego „wszystko jest łaską Bożą”. Życie Księdza Arcybiskupa związane jest z Katolickim Uniwersytetem od pierwszych lat nauki w seminarium duchownym - należy on do pierwszego rocznika alumnów lubelskiego Seminarium Duchownego, którzy jednocześnie byli studentami KUL-u, posiada indeks z datą 15 listopada 1943 r. „Ogarniam sercem wszystkich obecnych i zapewniam, że codziennie w modlitwie pamiętam o naszej uczelni. KUL był i jest zawsze moją troską” - podkreślał abp Bolesław Pylak.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Miasto położone na górze

2026-02-03 11:34

Niedziela Ogólnopolska 6/2026, str. 22

[ TEMATY ]

homilia

Karol Porwich/Niedziela

Kiedy wiele lat temu pierwszy raz jechałem na pielgrzymkę do Rzymu, z niebywałym zachwytem oglądałem liczne miasta położone na bardzo wysokich i wąskich górach. W sposób zachwycający upiększały okolicę oraz świadczyły o geniuszu budowniczych. Słowa podziwu wypowiedzieliby zapewne znawcy arkanów sztuki obronnej oraz architekci krajobrazu. Miasto od zarania dziejów było synonimem dostatku i pełni. Zaspokajało niemal wszystkie ludzkie potrzeby: materialne, duchowe i intelektualne. Dawało poczucie komfortu i bezpieczeństwa, było obiektem marzeń i westchnień. Nieprzypadkowo czytamy w Apokalipsie św. Jana: „I Miasto Święte – Jeruzalem Nowe ujrzałem zstępujące z nieba od Boga, przystrojone jak oblubienica zdobna w klejnoty dla swego męża” (21, 2). Otóż my, chrześcijanie, mamy być jak miasto położone na górze. Miało ono bowiem zawsze i tę właściwość, że lampy uliczne świeciły w nim przez całą noc, dając możliwość odnalezienia się na jego terenie i uchwycenia kierunków. Nie tylko mieszkańcom, także innym. Ono świeciło całej okolicy i dosłownie nie było w stanie się ukryć. Każdy przyjaciel Jezusa jest solą i światłem. Chrześcijanie poprzez wierność Ewangelii chronią prawdziwe wartości przed zepsuciem – podobnie jak każda dobra sól konserwuje żywność, ale także nadają światu smak – tak jak szczypta soli poprawia smak pokarmów, np. sałatki. Jesteśmy dosłownie „konserwatorami” Wartości (pisanych wielką literą) i autentycznymi, a nie sztucznymi „polepszaczami smaku” wspólnoty społecznej. I to nie może się dokonywać wyłącznie w moim prywatnym domu, w czterech ścianach mego pokoju i w „więzieniu” własnej duszy. Dzisiejsza Ewangelia zadaje zdecydowany kłam poglądowi, który od lat jest nam, niekiedy z okrucieństwem, wręcz wpajany, że „wiara to sprawa prywatna”. Nigdy nie była i nigdy nie będzie prywatna, gdyż to jest niemożliwe. Jako najpiękniejsza i największa wartość ma służyć każdemu poszukującemu człowiekowi, zawsze i wszędzie. Jezus Chrystus – Droga, Prawda i Życie – chce dotrzeć do wszystkich ludzi bez wyjątku. Czyni to przez swych uczniów-misjonarzy. Koniecznie musimy przypomnieć tutaj słowa św. Jana Pawła II wypowiedziane w Lubaczowie: „Wiara i szukanie świętości są sprawą prywatną tylko w tym sensie, że nikt nie zastąpi człowieka w jego osobistym spotkaniu z Bogiem, że nie da się szukać i znajdować Boga inaczej niż w prawdziwej wewnętrznej wolności. Ale Bóg nam powiada: «Bądźcie świętymi, ponieważ Ja sam jestem święty!» (Kpł 11, 44). On chce swoją świętością ogarnąć nie tylko poszczególnego człowieka, ale również całe rodziny i inne ludzkie wspólnoty, również całe narody i społeczeństwa” (3 czerwca 1991 r.). Aby to było możliwe, musimy być autentyczni. Sól bywa jednak czasami skażona obcymi domieszkami, a świeca niekiedy bardziej kopci niż świeci. Niestety. Uważajmy na to. W Rzeszowie 2 czerwca 1991 r. papież przestrzegał nas konkretnie: „Bądź chrześcijaninem naprawdę, nie tylko z nazwy, nie bądź chrześcijaninem byle jakim”. I powtórzmy: soli w potrawie bywa naprawdę niewiele, a jednak daje smak!
CZYTAJ DALEJ

Kościół w Żórawinie na 1. miejscu w Polsce wśród dotowanych projektów ministerstwa kultury

2026-02-07 21:36

Archiwum Parafii

Kościół pw. św. Trójcy w Żórawinie

Kościół pw. św. Trójcy w Żórawinie

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego ogłosiło wyniki tegorocznego programu dotacji na renowację zabytków. Wśród ponad 2500 złożonych wniosków, na które rząd przeznaczył ponad 160 milionów złotych, najwyżej oceniony projekt pochodzi z Żórawiny — zdobył 99 punktów na 100 możliwych, zajmując pierwsze miejsce w kraju.

To ogromne wyróżnienie dla projektu renowacji kościoła pw. Świętej Trójcy w Żórawinie, jednej z najcenniejszych pereł manieryzmu dolnośląskiego. W ubiegłym roku obiekt został wpisany na prestiżową listę Pomników Historii RP, na której znajdują się najważniejsze zabytki w kraju.
CZYTAJ DALEJ

Portugalia/ Orkan Marta spowodował kolejne powodzie; 170 tys. domów bez prądu

2026-02-08 08:06

[ TEMATY ]

Portugalia

orkan

zniszczenia

PAP

Orkan Marta, który nadszedł nad Portugalię w sobotę, doprowadził do śmierci żandarma w miejscowości Campo Maior, we wschodniej części kraju, gdzie występują poważne niedobory energii elektrycznej.

Z informacji portugalskiego rządu wynika, że kolejną ofiarą utrzymujących się nad Portugalią wichur i powodzi jest 46-letni żandarm. Do tragedii doszło podczas patrolowania jednej z dróg, kiedy funkcjonariusz wpadł do wody. Władze portugalskiej obrony cywilnej dotychczas nie podały okoliczności tragedii, ograniczając się do informacji, że ofiara „znalazła się na linii wody”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję