Reklama

Na chwałę Bożej Matki

Specyficznym rysem polskiej religijności jest jej związanie z polskością oraz dostrzegana także przez inne narody maryjność. Świadczy o tym choćby wysoka frekwencja na nabożeństwach maryjnych w maju i październiku, ale również sierpień przeżywany jest przez Polaków pod znakiem patriotyzmu i maryjności: sierpniowe pielgrzymki do Częstochowy na Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny czy uroczystość Matki Bożej Częstochowskiej poruszają serca i umysły wielu Polaków. Ale jesteśmy maryjni nie tylko od święta. W życiu wielu wspólnot parafialnych tę pobożność widać na co dzień. Taki właśnie lokalnypatriotyzm połączony z autentyczną pobożnością maryjną widać u mieszkańców parafii Sochocin.

Niedziela płocka 34/2007

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Różańcowe kaplice

Najnowszym wyrazem maryjnego ducha i wdzięczności do naszego wielkiego Rodaka za rozszerzenie tradycyjnej modlitwy różańcowej o tajemnice światła stały się zbudowane tuż przy kościele parafialnym kaplice różańcowe, obrazujące wszystkie 20 tajemnic. Decyzja utworzenia ogrodu parafialnego wraz z dróżką różańcową zapadła 10 listopada 2003 r. na spotkaniu parafialnej rady gospodarczej. Kapliczki powstawały stopniowo przez około 2 lata. Zwieńczeniem prac przy nich jest ustawienie na końcu kaplicy poświęconej słudze Bożemu Janowi Pawłowi II. Każdą kapliczką opiekuje się inna grupa parafialna - „swoją kapliczkę” ma większość z 17 istniejących w parafii kół różańcowych, Akcja Katolicka czy młodzież z Ruchu Światło-Życie, ale również osoby prywatne. Teren został uporządkowany (położono chodnik bitumiczny, wykopano staw, a obok postawiono altanę z grillem, w której chętnie spotykają się grupy parafialne.
„Ludzie bardzo chętnie przychodzą się tu modlić, nie tylko członkowie kół różańcowych, ale również indywidualnie. Modlą się nie tylko starsi, ale i młodzi. Kiedyś zauważyłem, jak babcia przyprowadziła tu swoje nastoletnie wnuczki, które były u niej na wakacjach, i razem z nimi na dróżkach odmawiała Różaniec” - mówi proboszcz ks. kan. Czesław Stolarczyk.
Zbliżających się do kościoła parafialnego wita w ślepym oknie transeptu blend z Matką Bożą Częstochowską i modlącym się Janem Pawłem II, odnowiony rok temu, aby uczcić 50. rocznicę Ślubów Jasnogórskich Narodu (z poprzedniego zachował się tylko napis, który przy odnowieniu został zachowany).

Kaplica w Kołozębiu

Na chwałę Maryi - bo pod wezwaniem Matki Bożej Częstochowskiej - powstała także kaplica filialna w oddalonym o 8 km od siedziby parafii Kołozębiu.
Zanim powstała kaplica, istniał tu tylko punkt katechetyczny ze względu na mieszczącą się tutaj szkołę. Innym ważnym ogniwem organizacji życia religijnego w Kołozębiu było Koło Żywego Różańca powstałe przed pięćdziesięciu laty. 10 lutego 1982 r. ówczesny proboszcz Sochocina ks. Stanisław Zakrzewski zwrócił się z prośbą do Urzędu Gminy o wydanie pozwolenia na budowę w Kołozębiu kaplicy katechetycznej i dwa miesiące później uzyskał zgodę na podjęcie budowy. Budowy jednak nie podejmowano, gdyż parafia nie była jeszcze w posiadaniu odpowiedniego gruntu.
18 lutego 1983 r. na zebraniu Kółka Rolniczego, Koła Gospodyń i Ochotniczej Straży Pożarnej postanowiono przekazać na punkt katechetyczny świetlicę wiejską, zbudowaną w czynie społecznym w 1958 r. W tym samym roku, w czasie rekolekcji wielkopostnych, na prośbę dzieci i starszych mieszkańców Kołozębia, została w tym punkcie odprawiona pierwsza Msza św. Jeszcze tego samego dnia wierni poprosili o odprawianie Mszy św. w każdą niedzielę ze względu na dużą odległość dzielącą ich od kościoła parafialnego. Proboszcz wyraził zgodę i od tego czasu była tu odprawiana niedzielna Eucharystia. Jak wspominają mieszkańcy Kołozębia, frekwencja na Mszy św. sięgała 100%.
Niestety, już w sierpniu 1983 r. ks. Zakrzewski otrzymał zakaz odprawiania liturgii w dawnej świetlicy. Wierni zaczęli pisać prośby i posyłać delegacje do Wojewódzkiego Wydziału do Spraw Wyznań, do Ministerstwa do Warszawy oraz do Ciechanowa. Jednocześnie wierni sami bez kapłana gromadzili się w każdą niedzielę o godz. 15 na wspólnej modlitwie. W październiku 1983 r. na zebraniu Kółka Rolniczego (61 osób) została zawarta umowa o wydzierżawienie budynku świetlicy na okres 7 lat dla celów religijnych. W zamyśle dzierżawa była udzielona na czas budowy nowej kaplicy katechetycznej.
W styczniu 1984 r. po wielu apelach, pismach i wyjazdach zarówno proboszcza, jak i wiernych do urzędów państwowych (siłą do walki było przywiązanie i miłość do Matki Bożej), proboszcz uzyskał pozwolenie na odprawianie Mszy św. w dawnej świetlicy do końca roku, z nakazem desakralizacji obiektu po upływie tego terminu. Pozwolenie przedłużano jednak z roku na rok.
W 1994 r. ks. Stanisław Zakrzewski zakupił grunt przylegający do placu tymczasowej kaplicy - z przeznaczeniem pod budowę nowego obiektu sakralnego. Po wielu perypetiach członkowie Kółka Rolniczego aktem notarialnym przekazali budynek świetlicy na rzecz parafii św. Jana Chrzciciela w Sochocinie. Budynek remontowano zarówno w czasie proboszczowania ks. Zakrzewskiego (zmarł 20 grudnia 1997 r.), jak i jego następcy ks. kan. Jerzego Szczepanika (zmarł 28 września 2001 r.).
25 czerwca 2003 r. po wcześniejszych spotkaniach z wiernymi nowego proboszcza ks. Czesława Stolarczyka, po wykonaniu planów i załatwieniu wszystkich formalności rozpoczęto budowę nowej kaplicy pod wezwaniem Matki Bożej Częstochowskiej. Projektantami kaplicy byli Jadwiga Roman i Janusz Łabuz, kierownikiem budowy - Tadeusz Stolarczyk, głównym wykonawcą - Jerzy Wodzyński.
Budowa postępowała błyskawicznie: wykopy zakończono już 27 czerwca, 1 lipca zalano ławy betonem, 11 lipca ukończono zalewanie fundamentów i rozpoczęto następnego dnia łupanie kamieni przeznaczonych na górną część fundamentu. Do końca września zakończono prace przy fundamencie, nawożono ziemię oraz zabezpieczono fundament na okres zimy. Zimę wykorzystano na zakup niezbędnych materiałów i 21 kwietnia rozpoczęto prace przy wznoszeniu murów nowej kaplicy. 20 maja 2004 r. bp Stanisław Wielgus wmurował kamień węgielny wyjęty z fundamentów Bazyliki św. Piotra w Rzymie, zaś dekretem z 3 sierpnia 2005 r. ustanowił odpust dla tej kaplicy na uroczystość Matki Bożej Częstochowskiej. 26 sierpnia tego roku odprawiono pierwszą Mszę św. obchodząc zarazem po raz pierwszy odpust w nowej kaplicy. Rok później, 26 sierpnia 2006 r., świątynię konsekrował bp Roman Marcinkowski, ofiarowując z tej okazji na potrzeby kaplicy kielich mszalny i puszkę do udzielania Komunii św. Obraz Matki Bożej Częstochowskiej, umieszczony w głównym ołtarzu i odsłaniany uroczyście przed Mszą św., jest darem sługi Bożego Jana Pawła II, przekazanym kaplicy w Kołozębiu na prośbę proboszcza ks. Czesława Stolarczyka. Autentyczność daru potwierdza podpis Jana Pawła II na ramie obrazu.
Od czasu powstania kaplicy w Kołozębiu odbywają się tu spotkania rekolekcyjne w Adwencie i w Wielkim Poście, wierni gromadzą się na Drodze Krzyżowej, nabożeństwie majowym i modlitwie różańcowej. Odbywają się tu także spotkania koła różańcowego, ministrantów, dzieci komunijnych i kandydatów do bierzmowania. O kaplicę dbają mieszkańcy Kołozębia, przejmując dyżury ustalone dla poszczególnych rodzin. A wszystko to na chwałę Wszechmogącego Boga za przyczyną Patronki - Matki Bożej Częstochowskiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święty Józef - oblubieniec Maryi

Niedziela podlaska 11/2002

[ TEMATY ]

św. Józef

Karol Porwich/Niedziela

Św. Józef, oblubieniec Najświętszej Maryi Panny, w kalendarzu liturgicznym Kościoła zajmuje miejsce specjalne, skoro jego wspomnienie Kościół obchodzi w sposób uroczysty. Miesiąc marzec jest w sposób szczególny poświęcony św. Józefowi.

Podziel się cytatem Św. Józef pochodził z królewskiego rodu Dawida. Pomimo tego, że pochodził z takiego rodu, zarabiał na życie trudniąc się obróbką drewna. Mieszkał zapewne w Nazarecie. Nie był on według ciała ojcem Jezusa Chrystusa. Był nim jednak według żydowskiego prawa jako małżonek Maryi. Zaręczony z Maryją stanął przed tajemnicą cudownego poczęcia. Postanowił wówczas dyskretnie się usunąć, ale po nadprzyrodzonej interwencji wziął do siebie Maryję, a potem jako prawdziwy Cień Najwyższego pokornie asystował w wielkich tajemnicach. Chociaż Maryja porodziła Pana Jezusa dziewiczo, to jednak według otoczenia św. Józef był uważany za Jego ojca. On to kierował w drodze do Betlejem, nadawał Dzieciątku imię, przedstawiał Je w świątyni jerozolimskiej i uciekając do Egiptu ocalił przed prześladowaniem króla Heroda. Widzimy jeszcze św. Józefa w czasie pielgrzymki z dwunastoletnim Jezusem do Jerozolimy na święto Paschy. Potem już się w Ewangelii nie pojawia. Niektórzy sądzą, że wkrótce potem zakończył życie w obecności Pana Jezusa i Najświętszej Maryi, na Ich rękach i miał uroczysty pogrzeb, bo w ich obecności. Może dlatego św. Józef jest uważany za szczególnego patrona dobrej śmierci.
CZYTAJ DALEJ

Efekt Czarnka?

2026-03-18 18:28

[ TEMATY ]

polityka

Karol Porwich/Niedziela

Przemysław Czarnek

Przemysław Czarnek

Miesiąc temu została przedstawiona nasza wielowariantowa predykcja na koniec stycznia 2026 roku [ZOBACZ --->TUTAJ]. Obejmowała one cztery prawdopodobne opcje: wariant I – oddzielny start wszystkich najważniejszych formacji politycznych; wariant II – dwóch koalicji w ramach obecnego układu rządowego, czyli koalicja KO – PSL oraz koalicja lewicowa; wariant III – koalicja D. Tuska (KDT) przeciw formacjom obecnej opozycji; wariant IV (najmniej prawdopodobny) – KDT przeciw koalicji prawicowej, jako Obóz K. Nawrockiego (OKN).

1. Wyniki lutowe potwierdzają, iż zarówno Koalicja Obywatelska samodzielnie, jak i w każdym układzie koalicyjnym, słabnie. Pokazują to właściwie wszystkie sondaże z miesiąca lutego. Styczeń była zatem zapewne momentem szczytowego poparcia dla formacji popierających rząd D. Tuska.
CZYTAJ DALEJ

20 marca w polskich kinach film „Ostatnia Wieczerza” o ostatnich godzinach Jezusa

2026-03-19 08:00

[ TEMATY ]

film

ostatnia wieczerza

Mat. prasowy

20 marca do kin w całej Polsce trafi amerykański dramat historyczno-religijny „Ostatnia Wieczerza” („The Last Supper”) w reżyserii Mauro Borrelli. Produkcja z 2024 r. koncentruje się na wydarzeniach poprzedzających mękę i ukrzyżowanie Jezusa Chrystusa, ukazując je z perspektywy emocjonalnych napięć wewnątrz grona uczniów.

Film skupia się na psychologicznym i duchowym wymiarze wydarzeń rozgrywających się w Wieczerniku. Przedstawia zatem ostatnie godziny życia Jezusa oraz dramatyczne wybory jego najbliższych towarzyszy. Obok postaci Jezusa istotne miejsce zajmuje Judasz Iskariota — ukazany nie jako jednoznaczny symbol zdrady, lecz człowiek rozdarty między lojalnością wobec Mistrza a własnym rozumieniem Jego misji. Twórcy sugerują, że dramat zdrady nie rodzi się nagle, lecz dojrzewa w napięciu, samotności i wewnętrznym konflikcie.
CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję