Reklama

Wakacyjna wyprawa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Młodzież z Górzna wraz wychowawcami przebywała w dniach od 29 lipca do 5 sierpnia na obozie w Górach Stołowych. Pierwszego dnia odwiedziła Gołuchów k. Kalisza - zespół pałacowy i arboretum Działyńskich. Noclegi w schronisku młodzieżowym w Batorowie były bazą wypadową. Opiekunowie Lilianna Kwas, prezes Akcji Katolickiej w Górznie, wieloletnia, główna organizatorka obozów młodzieżowych w naszej parafii i gminie, Jerzy Andrzejewski oraz ks. Jurand Paczkowski, wikariusz, starali się, aby młodzież jak najlepiej przeżyła czas wyjazdu.
Codzienna Msza św., sprawowana przez Księdza Juranda, stanowiła centralny punkt dnia. Nawiedzone sanktuaria Matki Bożej Wambierzyckiej Królowej Rodzin, Matki Bożej Śnieżnej Opiekunki Pielgrzymów na górze Iglicznej oraz Kaplica Czaszek w Czermnej mobilizowały do modlitwy w intencji rodzin, pielgrzymów, Ojczyzny i zmarłych. Modlitwa i życzliwość były wartościami, na które wychowawcy zwracali szczególną uwagę.
Piękno Skalnych Grzybów, wytworów skalnych na Szczelińcu Wielkim i w okolicach oraz czeskiego Adršpach, skalnego miasta, sprawiło, że myśli były pełne wdzięczności za piękno, które darował nam Stwórca. Zwiedzane kościoły w Pradze, na Ziemi Kłodzkiej, a potem we Wrocławiu przypominały wiarę przodków.
Panorama Racławicka we Wrocławiu wywołała przeżycia patriotyczne. Jej pomysłodawcą był lwowski malarz Jan Styka, który zaprosił do współpracy batalistę Wojciecha Kossaka, a pomagali im: Ludwik Boller, Tadeusz Popiel, Zygmunt Rozwadowski, Teodor Axentowicz, Włodzimierz Tetmajer, Wincenty Wodzinowski i Michał Sozański. Autorzy pomysłu upamiętnili tradycję narodową w 100. rocznicę insurekcji kościuszkowskiej i zwycięską bitwę pod Racławicami (4 kwietnia 1794 r.). Miała ona niezwykłe znaczenie dla narodu będącego w niewoli. Młodzież nie tylko przypominała sobie, czego uczyła się w szkole, lecz także rozbudzała w sobie troskę o dobro Ojczyzny.
Podczas wypoczynku wychowawcy podkreślali konieczność przeciwdziałania patologiom społecznym, wskazywali na właściwy sposób spędzania wolnego czasu i piękno przyrody. Celem obozu była też integracja, zrozumienie oraz szacunek młodzieży pochodzącej z różnych środowisk. Oprócz wędrówek i wycieczek prowadzone były katechezy, pogadanki i rozmowy na temat zagrożeń społecznych, takich jak: alkoholizm, narkotyki, sekty, grupy przestępcze.
Pragniemy podziękować wychowawcom za trud przygotowania obozu, opiekę i zwracanie uwagi na piękno ziemi ojczystej, wszechmoc Boga, miłość Jezusa i matczyną opiekę Maryi, czczonej w tak licznych sanktuariach na naszej ziemi; młodzieży za gotowość pomocy, wypełnianie zachęt wychowawców i uwielbianie Pana. Dziękujemy darczyńcom: Urzędowi Marszałkowskiemu, Burmistrzowi Górzna, Komisji Antyalkoholowej przy Gminie Górzno, Samorządowi Mieszkańców Gminy Górzno, Rolniczej Spółdzielni w Miesiączkowie, firmie Gór-Sofa, indywidualnym ofiarodawcom, dzięki którym można było zorganizować wyprawę.

Nn

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jak wygląda życie współczesnych ludzi?

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mt 5, 17-37.

Niedziela, 15 lutego. Szósta Niedziela zwykła.
CZYTAJ DALEJ

Fulton Sheen: Teleewangelista czy prorok zza oceanu?

2026-02-14 20:15

[ TEMATY ]

Abp Fulton J. Sheen

pl.wikipedia.org

Abp Fulton Sheen

Abp Fulton Sheen

„Spierał się z Darwinem, Freudem, Marksem i szatanem. Nacierał uszu demokratom za lekceważenie demokracji, ganił kapitalistów za chciwość, a cały Zachód za to, że dawał komunizmowi szansę na rozwój przez lekceważenie własnej wiary chrześcijańskiej” – tak Fultona Johna Sheena scharakteryzowano w magazynie Time.

Na początku lat 50. XX wieku amerykańska telewizja wchodziła w swój złoty wiek, który trwał kolejne dwie dekady. Nigdy wcześniej ani nigdy później telewizja nie wpływała tak znacząco na kulturę i sposób życia zwykłego Amerykanina. Srebrny ekran kształtował to, jak społeczeństwo postrzegało rodzinę, miłość, politykę i inne aspekty życia – nawet normy społeczne. Telewizja stała się w pewnym sensie medium „totalnym”, formując amerykańskie umysły bardziej, niż współcześnie czyni to internet. Powstające wówczas seriale i programy były starannie produkowane, miały dobrze napisane scenariusze, wybitnych aktorów i reżyserów, dominowała jednak wśród nich tematyka rozrywkowa – z jednym wyjątkiem. Nowojorski biskup, który wytykał Amerykanom grzech, mówił im o obowiązkach wobec Boga i rodziny, ganił komunistów i z chrześcijańską miłością modlił się na antenie za Hitlera i Stalina, gromadził każdego tygodnia przed odbiornikami miliony widzów. Był to paradoks tamtych czasów, że z najpopularniejszymi programami rozrywkowymi mógł konkurować pod względem oglądalności tylko katolicki biskup. Fulton John Sheen stał się swego rodzaju telewizyjnym celebrytą, a w 1952 r. otrzymał nawet Nagrodę Emmy – telewizyjnego Oscara – dla „Najbardziej Wybitnej Osobowości” srebrnego ekranu. Jego audycje i książki były rozchwytywane nie tylko przez katolików. Również dziś, ponad cztery dekady od jego śmierci, książki bp. Sheena błyskawicznie znikają z księgarskich regałów. Jak osoba ta zdobyła rozgłos? Dlaczego bp Sheen nadal jest tak popularny, również w Polsce?
CZYTAJ DALEJ

Nawrocki: zawetuję ustawę o osobie najbliższej, jeżeli nie będzie zapisu o wyjątkowości małżeństwa

2026-02-15 11:54

[ TEMATY ]

Karol Nawrocki

zrzut Polsat News

Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział weto do ustawy o statusie osoby najbliższej, jeśli nie będzie w niej zapisu o wyjątkowym statusie małżeństwa. Pytany o nowelę ustawy o KRS stwierdził, że nie jest zwolennikiem oddawania kwestii układania polskich sądów wyłącznie przez środowisko sędziowskie.

Prezydent Karol Nawrocki w niedzielę w Polsat News był pytany o projekt ustawy o statusie osobie najbliższej. - Byłem zaniepokojony, gdy dostałem ten projekt, w którym społeczną akceptację dla tego projektu potwierdzały 42 radykalne organizacje działające na rzecz środowisk mniejszości seksualnych. (...) Ja bym chciał rozwiązać tę kwestię, mówię to szczerze, (...), ale żeby rozwiązać tę kwestię trzeba odejść od dyskusji ideologicznej. Trzeba spojrzeć na wyjątkowość małżeństwa - dodał.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję