Reklama

Nowe święto

W grudniu ubiegłego roku radni Sejmiku Województwa Dolnośląskiego uchwalili 16 października dniem Święta Województwa Dolnośląskiego. Po raz pierwszy będziemy świętować już w tym roku

Niedziela wrocławska 2/2010

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dzień 16 października, w którym przypada liturgiczne wspomnienie św. Jadwigi Śląskiej - patronki Śląska, Polski i Europy, zarazem patronki dnia wyboru Sługi Bożego Jana Pawła II, został wybrany jako Święto Województwa Dolnośląskiego. W przeprowadzonej na stronie internetowej Urzędu Marszałkowskiego sondzie 72% osób opowiedziało się za wyborem tej daty. Radni Sejmiku Województwa Dolnośląskiego, stosunkiem głosów: 21 za, 2 przeciw, 3 wstrzymujących się wybrali ostatecznie 16 października na dzień tego święta. Po raz pierwszy będziemy obchodzili je w 2010 r.

Po co to święto?

Reklama

„Dolnoślązakom taki dzień się po prostu należy. Musimy czuć się jednością, bo w jedności siła. Tożsamość regionalna jest niezwykle istotnym elementem poczucia przynależności każdej jednostki. Tę tożsamość trzeba starannie budować” - powiedział marszałek dolnośląski Marek Łapiński. Obchody tego święta będą okazją do integracji Dolnoślązaków, a także do prezentacji walorów i atutów województwa, tworzących go gmin, powiatów, dorobku kulturalnego, honorowania osiągnięć jego mieszkańców. Ważną dla Polski, a zwłaszcza Dolnego Śląska decyzję w dniu 18 grudnia podała rozgłośnia Radia Watykańskiego - sekcja polska, zapraszając zarazem do wyrażenia swojej opinii bp. Edwarda Janiaka z Wrocławia. Biskup w swojej wypowiedzi podkreślił rolę kultu św. Jadwigi Śląskiej w procesie integracji mieszkańców Dolnego Śląska i znaczenie sanktuarium trzebnickiego dla kształtowania postawy religijnej i społecznej pielgrzymów, korzy przybywają do grobu Patronki Śląska. Święta Jadwiga jest patronką pojednania narodów, a w dniu 16 października 1978 r. stała się patronką dnia wyboru pierwszego Polaka na stolicę św. Piotra w Rzymie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kult św. Jadwigi

Kult liturgiczny św. Jadwigi zaczął się od bulli kanonizacyjnej papieża Klemensa IV z 26 marca 1267 r. Była ona skierowana do arcybiskupa gnieźnieńskiego Janusza, który ją publicznie odczytał na synodzie w Pajęcznie w dniu 16 października 1269 r. W oddawaniu czci św. Jadwidze przodowała diecezja wrocławska, gdzie obchodzono liturgiczne wspomnienie Patronki Śląska, (do 1965 r. w dniu 15 października, a obecnie jest obchodzone 16 października) w dniu 25 sierpnia, jako wspomnienie uroczystej translacji Jej relikwii. Na synodzie diecezjalnym w 1344 r. biskup wrocławski Przecław z Pogorzeli polecił wprowadzić święto św. Jadwigi de precepto (z przykazania) w całej diecezji. Na Śląsku obchodzono to święto jako dzień wolny od pracy zarobkowej. Utrzymało się ono do 1772 r. Wcześniej, w okresie największej potęgi militarnej Polski, na krótko przed wiktorią wiedeńską (12 IX 1683), król Polski Jan III Sobieski zwrócił się z prośbą do papieża bł. Innocentego XI, by święto św. Jadwigi wprowadził do kalendarza liturgicznego Kościoła powszechnego, co też Ojciec Święty uczynił w dniu 17 września 1680 r.

Trzebnickie centrum jadwiżańskie

W 700-lecie śmierci św. Jadwigi papież Pius XII w 1943 r., podniósł kościół pocysterski w Trzebnicy - jako pierwszy na Dolnym Śląsku do godności Bazyliki Mniejszej. W 2007 r. papież Benedykt XVI ogłosił centrum kultu św. Jadwigi Śląskiej Międzynarodowym Sanktuarium w Trzebnicy. Rada Miasta i Gminy Trzebnica podjęła w tym roku jednogłośnie uchwałę o ustanowieniu Świętej Jadwigi Śląskiej patronką miasta. Decyzja Rady z odpowiednimi pismami została przez burmistrza Marka Długozimę w towarzystwie Salwatorianów, stróżów grobu Świętej, przekazana abp. Marianowi Gołębiewskiego, metropolicie wrocławskiemu, który po przygotowaniu własnej petycji, całą dokumentację wysłał do Rzymu do Kongregacji Kultu Bożego, w celu otrzymania dekretu.

Trwały pomnik

Wydarzenia tu opisane wymagają ze strony mieszkańców Trzebnicy i Dolnego Śląska zaangażowania, duchowego przygotowania oraz wybudowania trwałego pomnika, podkreślającego rolę św. Jadwigi w historii i kulturze Śląska i Trzebnicy. Pozwalam sobie zaproponować, by takim dziełem stała się Mała Ścieżka Świętej Jadwigi, usytuowana na pl. Pielgrzymkowym, by wszystkim opowiadała o życiu, cnotach księżnej Jadwigi i o roli Jej kultu w ciągu dziejów, a przede wszystkim o dydaktycznej i wychowawczej misji duchowej obecności św. Jadwigi wśród mieszkańców Trzebnicy, Śląska, Polski i całej Europy.

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nikaragua: nasilają się prześladowania Kościoła katolickiego

2026-07-13 11:50

[ TEMATY ]

prześladowania

Nikaragua

BP KEP

Władze Nikaragui od 2019 r. systematycznie ograniczają działalność Kościoła katolickiego - wynika ze świadectwa dominikanina o. Rafaela Aragóna Mariny. Według przedstawionych danych zakazano ponad 26 tys. procesji, wydalono lub uniemożliwiono powrót do kraju ponad 310 duchownym, w tym czterem biskupom, zamknięto 1294 organizacje religijne oraz skonfiskowano 37 nieruchomości kościelnych.

Jak podkreśla duchowny, zablokowano również ponad 90 proc. rachunków bankowych diecezji, parafii i zgromadzeń zakonnych, od 2022 r. zamknięto co najmniej 17 katolickich mediów, a w świątyniach odnotowano ponad 110 przypadków kradzieży i profanacji. Księża pozostają pod stałym nadzorem policji, a władze mają ingerować także w treść głoszonych homilii.
CZYTAJ DALEJ

S. Łucja dos Santos i jej związki z Polską

2026-07-13 07:08

[ TEMATY ]

Fatima

Łucja Dos Santos

Coimbra – Muzeum S. Łucji/ zdjęcia: Grażyna Kołek

13 lipca przypada 109. rocznica trzeciego objawienia fatimskiego. Z tej okazji przypominamy związki z Polską jednej z wizjonerek – s. Łucji dos Santos.

Łucja miała świadomość tego, że Polska jest krajem, w którym Matka Boża jest szczególnie czczona i gdzie wielką maryjną pobożnością odznaczali się m.in. kard. Hlond, kard. Wyszyński, a przede wszystkim Jan Paweł II. Z Papieżem Polakiem łączyła ją wyjątkowa duchowa przyjaźń. Kilka razy się spotkali. Poza tym wiedziała, że Polacy są narodem powierzonym szczególnej opiece Niepokalanej, co dokonało się zwłaszcza 8 września 1946 r. pod przewodnictwem kard. Hlonda na Jasnej Górze. „O Polakach zawsze mówiła z wielką miłością i szacunkiem. Miała do nich swoistą słabość: kochała polskich karmelitów, otaczała wielkim szacunkiem Kustosza Sanktuarium Fatimskiego w Zakopanem” – czytamy na stronie sekretariatfatimski.pl.
CZYTAJ DALEJ

Pieszo do Asyżu - część 6

2026-07-13 16:58

Ks. Łukasz Romańczuk

W drodze do Asyżu

W drodze do Asyżu

Szósty dzień zapowiadał się na bardzo intensywny. Widać było, że na pielgrzymów czeka trudny odcinek drogi. Rzeczywistość okazała się prawie inna, a na końcu padały słowa: “Jak było pięknie”.

Pierwsza część drogi przebiegała przez trzy miejscowości połączone ze sobą. W Gubbio znajduje się wiele kościołów, ale na trasie był tylko jeden, taki przy wejściu do parku. Widać, że miał swoją piękną historię, a jest także odwiedzany przez pielgrzymujących do Asyżu, o czym świadczą wpisy w księdze pamiątkowej. Zasadniczo mapa wskazywała, że nic szczególnego w tej części drogi nie miało być. W zasadzie nie było, oprócz tego, że na jednym wzniesieniu obok drzewa wisiała kartka w języku angielskim, aby w razie chęci na kawę, czy wodę zadzwonić w dzwonek. Mając świadomość drogi i dalszej leśnej drogi, nie było lepszej opcji jak skorzystać. Młody Włoch, prowadzący w tym miejscu dom agroturystyczny, z radością przygotował kawę, która dodała energii na dalszą drogę- ostro w górę. Na trasie, już poza cywilizacją, znajdował się Erem San Pietro in Vigneto. To było na 16 km. Bardzo piękne i gościnne miejsce, gdzie służbę dla pielgrzymów odbywają wolontariusze. Szef, pan Benedetto, na starcie częstuje zimną wodą i espresso. A w tym miejscu odpoczynku można było spotkać innych pielgrzymów m.in. z Chorwacji. Zaskoczyło mnie bardzo, gdy usłyszałem łamany język polski. Była to siostra zakonna, która wraz z grupą włoską podąża także do Asyżu. (Jeżeli dobrze zrozumiałem). Po krótkim odpoczynku przyszła pora na ostatni etap. Najtrudniejszy, ale bardzo malowniczy. Jezioro di Valfabbrica dodawało uroku pięknym, górskim widokom. Minusem było to, że ¾ tego etapu szło się ostro w górę. Pod koniec drogi czekała mnie miła niespodzianka. Wyczerpany kilkoma kilometrami w górę, nagle dotarłem do zabudowań. Starsze małżeństwo zaczęło machać do mnie, żebym usiadł i odpoczął. Skorzystałem z tego zaproszenia. Niestety niefortunnie promienie słoneczne, a było w tym momencie tylko 31 stopni, zaczęły nagrzewać moją sutannę, lecz udało mi się wygospodarować kawałek cienia pod parasolem. Pani gospodyni zaproponowała tradycyjną włoską kawę, z domu słychać było intro “Mody na sukces”, gospodarz wskazał mi źródełko z chłodną wodą dla pielgrzymów. Dowiedziałem się, że w ich parafii posługuje ksiądz z Polski, ksiądz Krzysztof i, że bardzo tego kapłana szanują, wręcz kochają. Miło słyszeć takie słowa. Nie można też nadużywać gościnności, więc po wypiciu kawy i krótkiej rozmowie poszedłem dalej, w górę, kończąc ten etap drogi. Na zakończenie dnia Eucharystia. Asyż coraz bliżej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję