Reklama

Stypendia dla najlepszych

Niedziela kielecka 11/2010

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tegoroczni stypendyści - 182 uczniów gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych woj. świętokrzyskiego. 3600 zł dla ucznia - tyle wyniosła indywidualna stawka stypendium, pochodzącego z unijnego programu Kapitał Ludzki. Łączna wartość stypendiów w regionie to ponad 650 tys. zł.
Są zdolni, pracowici, zdeterminowani w zdobywaniu wiedzy i planowaniu swojej przyszłości. Często pochodzą spod Kielc, a nawet i z odległych wiosek, z rodzin o niewielkim dochodzie. - Takim ludziom warto pomóc, to kapitał naszego regionu - przekonuje wicemarszałek Zdzisław Wrzałka, nadzorujący wdrażanie Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki w województwie świętokrzyskim, w ramach którego jest realizowany program stypendialny.
W uroczystym spotkaniu stypendystów 23 lutego w Wojewódzkim Domu Kultury w Kielcach uczestniczyli uczniowie, którzy otrzymali stypendium, ich rodzice i nauczyciele.
Kasia Będzińska, Magda Klusek, Paweł Sasiński - to ścisła czołówka i ścisłe umysły - w tym roku komisja stypendialna promowała szczególnie uczniów wykazujących osiągnięcia w kierunku przedmiotów ścisłych. Wszyscy uzyskali 50 pkt (maksimum) na zakończenie gimnazjum w części matematyczno-przyrodniczej, cała trójka to laureaci i finaliści konkursów wojewódzkich, olimpiad.
Paweł Sasiński z Wojciechowa jest uczniem LO im. M. Curie-Skłodowskiej w Kazimierzy Wielkiej. Średnia ocen 5,6. Rodzice Dorota i Jan od zawsze pamiętają syna z książką, choć, i owszem, interesuje się piłką nożną. Najbliższy plan Pawła to olimpiada biologiczna z zakresu fizjologii roślin, a w przyszłości medycyna.
- Zostawiamy mu wolny wybór, nie naciskamy. Medycyna byłaby wymarzona, nie wiem tylko, czy podołamy finansowo - zastanawia się Dorota Sasińska. Na szczęście program stypendialny przewiduje finansowanie studiów stypendystom aż do doktoratu, więc kto wie…
Kasia Będzińska do II LO w Starachowicach dojeżdża codziennie ok. 40 minut w jedną stronę. Podobnie jak rodzeństwo, pomaga rodzicom w gospodarstwie rolnym; zimą jest mniej pracy, więcej czasu można poświecić na naukę. Wstaje codziennie o 6 rano. Kasia zdobywa najlepsze z możliwych wyniki w klasie matematyczno-fizycznej. Średnia ocen 5,73. Stypendium przeznaczy na Internet i pomoce naukowe.
Magda Klusek jest uczennicą w klasie o profilu biologiczno-chemiczno-fizycznym w I LO im. S. Żeromskiego w Kielcach. Średnia ocen 5,63. Pochodzi z Włoszczowy, mieszka w internacie. - Mamy w szkole sporą grupę uczniów spoza Kielc, np. z okolic Małogoszcza. W klasie panuje dobra atmosfera, olimpijczycy nie czują się wyróżnianą elitą, choć rzeczywiście dużą pracują - mówi Anna Baran, nauczycielka biologii i wychowawczyni Magdy.
W ramach drugiej już edycji „Regionalnego programu stypendialnego dla uczniów szczególnie uzdolnionych województwa świętokrzyskiego” Świętokrzyskie Biuro Rozwoju Regionalnego w Kielcach przyjęło określone kryteria.
Podstawę do przyznania stypendiów stanowiła lista rankingowa - efekt prac Komisji Stypendialnej, która oceniała wnioski złożone do ŚBRR. W Komisji, oprócz przedstawicieli Urzędu Marszałkowskiego, znaleźli się specjaliści np. z Kuratorium i Caritas (ks. dyr. Słowik pomagał w typowaniu dzieci pod względem sytuacji materialnej), ZHP czy Zakładu Doskonalenia Zawodowego. Komisja przejrzała 19 tys. stron dokumentów, które wpłynęły od opiekunów młodzieży uczącej się na terenie województwa świętokrzyskiego, z rodzin, w których dochód na osobę w rodzinie nie przekracza 1008 zł netto. Wśród kryteriów merytorycznych brano pod uwagę średnią wszystkich ocen ze świadectwa szkolnego (wymagane minimum 5,00), średnią ocen z przedmiotów matematyczno-przyrodniczych, notowania egzaminacyjne, udział w konkursach przedmiotowych i olimpiadach.
Program przewiduje objęcie każdego ucznia indywidualną opieką dydaktyczną przez nauczyciela, pedagoga lub doradcę zawodowego. Kadra będzie dodatkowo wynagradzana.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ocalić wspólnotę

2026-09-01 14:53

Niedziela Ogólnopolska 36/2026, str. 26

[ TEMATY ]

wspólnota

zbawienie

ocalić

Adobe Stock

Rodzina

Rodzina
Dzisiejsze czytania są dla nas bardzo przejrzyste: mam obowiązek troszczyć się o zbawienie nie tylko własne, ale także drugiego człowieka. Jak mantra wraca do nas tekst, że wszyscy zbawiamy się we wspólnocie. Idę do nieba nie sam, lecz z tymi, których Bóg stawia na drodze mojego życia. Zbawienie mojego brata i mojej siostry to także moja sprawa. W tekście ze Starego Testamentu Bóg szukał Abla, a Kain Mu odpowiedział: czyż jestem stróżem swego brata? Dzisiejszy tekst z Księgi proroka Ezechiela mówi wyraźnie, że jesteś stróżem domu Izraela. Jesteś stróżem swego brata i swojej siostry. Jesteś za nich odpowiedzialny, zwłaszcza gdy się pogubią. Nie może ci być obojętne to, że twój brat czy twoja siostra popadają w grzech. Musisz działać. Nigdy nie wolno cieszyć się z grzechu drugiego człowieka ani tym bardziej z jego potępienia. Jeśli zawiedziemy, to nas samych zaprowadzi to do piekła. Ocalenie własnej duszy idzie, kiedy upominamy brata czy siostrę. Zadanie, które Bóg daje prorokowi Ezechielowi, nie jest łatwe. Nie jest łatwo zwrócić uwagę drugiemu człowiekowi, zwłaszcza wtedy, kiedy stoi wyżej ode mnie. Nieraz wolelibyśmy przejść obojętnie, jakby to nie była nasza sprawa. Dzisiaj Bóg mówi: zbawienie i odpowiedzialność za drugiego człowieka to twoja sprawa. To twój obowiązek: zadbać o jego zbawienie, aby nie został potępiony. Bo jego potępienie może oznaczać również twoje. Zwykle czujemy obawę przed zwróceniem uwagi drugiej osobie, ale niekiedy bywa tak, że z wielką pasją wytykamy komuś błędy. Jeśli chcemy działać w mądrości Bożej, musimy sięgnąć także do dzisiejszego drugiego czytania – z Listu św. Pawła Apostoła do Rzymian. Miłość jest doskonałym wypełnieniem prawa. Upominam drugiego człowieka dlatego, że go kocham. Czynię to tak, by go nie urazić i nie zadać mu bólu. Nie chcę stawiać siebie ponad innych. Miłość wskazuje mi drogę, jak uratować drugiego. Miłość jest zatem doskonałym wypełnieniem prawa – podkreślam to po raz drugi. Nie zapominajmy o tym. Bez miłości nie ma w nas ducha Bożego. Miłość doda także odwagi, aby stanąć w prawdzie wobec drugiego człowieka. Wpierw, oczywiście, trzeba stanąć przed Bogiem. Ciężkie to brzemię, gdy ojciec czy matka muszą zwrócić uwagę dorosłemu dziecku. Bardzo trudna to sytuacja, kiedy zwracając uwagę, możemy stracić najbliższych, pozycję w pracy bądź w społeczności. Możemy zostać wyśmiani albo wzgardzeni. Wobec Boga natomiast wypełniliśmy obowiązek miłości do drugiego człowieka, w trosce o jego zbawienie i życie wieczne. Bóg nigdy nie zostawi nas samych. Upomnienie drugiego człowieka – jak pisze sam ewangelista Mateusz – zakłada 3 etapy. Najpierw – w cztery oczy. Potem – w obecności dwóch świadków. Na koniec zaś – wobec całej wspólnoty Kościoła. Upomnienie ma na celu ocalić współpracę. Ten człowiek ma powrócić na łono wspólnoty i Kościoła – do jedności z Jezusem. Mądrość roztropnego działania otrzymujemy na modlitwie. Gdzie dwaj zgodnie o coś proszą w imię Jezusa, to otrzymają. Mądrość upominania drugiego człowieka płynie przez modlitwę w duchu miłości. Chcemy pozyskać każdego dla Chrystusa. Pragniemy zrobić wszystko, aby nastał jeden pasterz i nastała jedna owczarnia. Wybór i decyzję pozostawiamy tym, do których Bóg nas posyła w naszym codziennym życiu. Niech obok naszych słów świadectwem będą nasze uczynki. Miłość wypełnia całe prawo i od początku istnienia chrześcijan wywoływała wśród pogan zachwyt. Niech i dziś świadectwo naszej miłości do Boga i drugiego człowieka porywa innych do Jezusa.
CZYTAJ DALEJ

Gdzie dwóch lub trzech gromadzi się w imię Jezusa, tam On jest pośród nich

2026-08-16 09:23

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Bóg ustanawia proroka stróżem domu Izraela. Wulgata mówi speculator, wartownik postawiony na wysokim miejscu. On pierwszy widzi nadciągające niebezpieczeństwo i ma obowiązek zadąć w róg. Obraz pochodzi z realiów wojny. Od czujności jednego człowieka zależało życie miasta. Prorok otrzymuje tę rolę wobec zagrożeń duchowych. Słyszy słowo z ust Boga i ma je przekazać, nawet gdy jest ono trudne. Tekst z wielką precyzją rozdziela odpowiedzialność. Jest to precyzja na wskroś prawnicza, rozliczenie niemal według reguł imputacji. Jeśli stróż ostrzeże, a występny nie odstąpi od swojej drogi, występny umrze z własnej winy, stróż zaś „ocali swoje życie”. Jeśli jednak stróż zamilknie, Bóg upomni się o krew grzesznika „z jego ręki”. Milczenie nie jest tu neutralne. Zaniechanie obciąża. Grzegorz Wielki, wspominany w miniony czwartek, uczynił z tej perykopy rachunek sumienia pasterzy. W homiliach o Ezechielu (I, 11) woła z bólem, że biada stróżowi, który widzi, a nie mówi. Ta sama logika odpowiedzialności za zaniechanie urzędu pozostaje żywa w Kościele i dziś. Zreformowane prawo karne zna karalność tego, kto przez zawinione zaniedbanie bezprawnie zaniechał aktu swej władzy lub urzędu z czyjąś szkodą (por. kan. 1378 § 2 KPK po reformie z 2021 r.). Ezechiel przypomina, że urząd w ludzie Bożym jest przede wszystkim strażą.
CZYTAJ DALEJ

Ścinawka Dolna. Od wielkiej wody do wielkiej wdzięczności

2026-09-06 14:46

[ TEMATY ]

bp Marek Mendyk

caritas diecezji świdnickiej

Caritas Polska

Ścinawka Dolna

powódź w Polsce (2024)

Caritas Diecezji Świdnickiej

Bp Marek Mendyk wraz z ks. Krzysztofem Papierzem, ks. kan. Pawłem Kilimnikiem i ks. prał. Radosławem Kisielem podczas poświęcenia odnowionego kościoła

Bp Marek Mendyk wraz z ks. Krzysztofem Papierzem, ks. kan. Pawłem Kilimnikiem i ks. prał. Radosławem Kisielem podczas poświęcenia odnowionego kościoła

Poświęcenie odnowionego po powodzi kościoła św. Stanisława Kostki, wystawa dokumentująca drogę od zniszczeń do odbudowy oraz IV Parafialny Festyn Rodzinny – tak mieszkańcy podziękowali za pomoc otrzymaną po przejściu wielkiej wody.

Spotkanie odbyło się 5 września i zgromadziło mieszkańców, wolontariuszy oraz przedstawicieli instytucji zaangażowanych w niesienie pomocy po powodzi z września 2024 r. W wydarzeniu uczestniczył także ks. prał. Radosław Kisiel, dyrektor Caritas Diecezji Świdnickiej. – Już po raz czwarty organizujemy festyn parafialny. Czynimy to zawsze w pierwszą sobotę września. Jako wspólnota parafialna gromadzimy się, aby razem świętować, a w tym roku także podziękować wszystkim osobom, które pomagały naszej parafii po powodzi – wyjaśnił ks. Krzysztof Papierz, proboszcz parafii św. Jakuba Apostoła w Ścinawce Dolnej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję