Reklama

Pomagali słabszym

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W lipcu przez dwa tygodnie gościli w Fundacji Pomocy Dzieciom wolontariusze z Wielkiej Brytanii i Hiszpanii, przebywający w Polsce w ramach projektu organizacji World Challenge. Organizacja ta zapewnia letni wypoczynek dla grup szkolnych chcących zdobyć doświadczenie życiowe poprzez realizowanie różnorodnych projektów społecznych. Wysyła grupy szkolne w wieku od 14 do 19 lat na projekty na całym świecie, głównie do krajów czy rejonów ubogich, bądź wymagających pomocy z zewnątrz; są to np. Uganda czy inne kraje Afryki, jak też Azji. W tych krajach projekty zakładają głównie pomoc w ramach budowy mostów, dróg lub szkół dla społeczności lokalnej.
- Projekty te trwają zazwyczaj więcej niż dwa tygodnie i mają na celu nie tylko zbudowanie obiektów użyteczności publicznej, ale również nauczenie społeczności lokalnej, jak budować oraz organizować życie społeczne. Z drugiej strony korzyścią dla grup jest nie tylko możliwość poznania nowej kultury, obyczajów, lecz także zdobycie doświadczenia, a przede wszystkim świadomości odmienności innych oraz ich problemów wynikających ze środowiska, w jakim się urodzili i żyją. Wyjazd grupy do Polski jest dla nich atrakcyjny, spędzają tydzień w polskich Tatrach, chodząc górskimi szlakami i śpiąc w schroniskach; poznają kulturę oraz krajobrazy Polski - powiedziała „Niedzieli na Podbeskidziu” Renat Błecha, prezes Fundacji Pomocy Dzieciom w Żywcu.
W Polsce organizacja World Challenge realizuje projekty w fundacjach (mających pod swoją opieką dzieci chore na stałe czy po rekonwalescencji szpitalnej) bądź z domami dziecka. Innymi projektami są projekty społeczne, gdzie grupy pracują jako wolontariusze, pomagając chorym dzieciom w ich codziennym funkcjonowaniu oraz prowadząc drobne prace remontowe na rzecz fundacji. Każdy z takich pobytów w Polsce trwa dwa tygodnie (tydzień prac społecznych, a tydzień wędrówki górskiej). Pieniądze na sfinansowanie wyjazdu są w całości zebrane w ramach akcji charytatywnych prowadzonych w miejscowościach, z których przyjeżdżają; są to głównie kraje: Wielka Brytania, Portugalia, Hiszpania. Uczniowie organizują aukcje przedmiotów zrobionych przez siebie, bieg sponsorowany, pieką ciasteczka sprzedawane przy różnych okazjach, pakują zakupy w hipermarketach. W związku z tym przygotowania do tego typu wyjazdu trwają rok. To, co jest wielką korzyścią, to nie tylko możliwość pomocy fundacjom, ale również pokazanie uczestnikom wycieczki, jak inne, lepsze lub gorsze życie mogą mieć inni. Często oni sami nie spotykają się z tego typu problemami, gdyż sami pochodzą z zamożnych rodzin i elitarnych szkół. W Polsce w tym roku ok. 60 uczniów i studentów z Wielkiej Brytanii i Hiszpanii wspierało wolontarystyczną pracą codzienną opiekę nad dziećmi niepełnosprawnymi w Fundacji Pomocy Dzieciom w Żywcu. Młodzi ludzie uczestniczyli w integracyjnych zajęciach, wycieczkach, spacerach po Żywcu i pięknym parku. Niezapomnianym przeżyciem było spotkanie z arcyksiężną Marią Krystyną Habsburg. Goście z Wielkiej Brytanii i Hiszpanii wyjechali z Żywca pod koniec lipca.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Ignacy Dec z wizytą we Lwowie

2026-09-12 10:01

[ TEMATY ]

bp Ignacy Dec

Lwów

abp Mieczysław Mokrzycki

Ks. Andrzej Adamiak

Bp senior Ignacy Dec (z prawej) podczas zwiedzania Lwowa.

Bp senior Ignacy Dec (z prawej) podczas zwiedzania Lwowa.

Bp senior Ignacy Dec przebywa z kilkudniową wizytą w archidiecezji lwowskiej. W programie znalazły się spotkania, modlitwa w miejscach związanych ze świętymi oraz udział w uroczystościach ku czci bł. Jakuba Strzemię.

Podróż rozpoczęła się w czwartek, 10 września, od przyjazdu do Lubaczowa. Po dotarciu do Lwowa bp Ignacy Dec zwiedził miasto i nawiedził miejsca związane z historią Kościoła łacińskiego na tych ziemiach. Modlił się m.in. przy relikwiach św. Zygmunta Szczęsnego Felińskiego oraz przy grobie sługi Bożej Matki Marii od Krzyża Morawskiej, założycielki Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi. Odwiedził także siostry zakonne oraz rektoralny kościół św. Benedykta.
CZYTAJ DALEJ

Chrześcijaństwo nie zachęca do bycia cierpiętnikiem. Ono uczy nas sprawiedliwości i zachęca do przebaczenia

2026-09-09 15:45

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Przebaczyć nie znaczy tyle, co nic nie powiedzieć, przemilczeć, znieść wyrządzoną sobie krzywdę, przecierpieć, wziąć na siebie krzyż niesprawiedliwości i nieść go bez otwierania ust. Nie tego oczekuje od nas Bóg.

Jezus powiedział do swoich uczniów: Piotr podszedł do Jezusa i zapytał: «Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat zawini względem mnie? Czy aż siedem razy?» Jezus mu odrzekł: «Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy. Dlatego podobne jest królestwo niebieskie do króla, który chciał się rozliczyć ze swymi sługami. Gdy zaczął się rozliczać, przyprowadzono mu jednego, który był mu winien dziesięć tysięcy talentów. Ponieważ nie miał z czego ich oddać, pan kazał sprzedać go razem z żoną, dziećmi i całym jego mieniem, aby dług w ten sposób odzyskać. Wtedy sługa padł mu do stóp i prosił go: „Panie, okaż mi cierpliwość, a wszystko ci oddam”. Pan ulitował się nad owym sługą, uwolnił go i dług mu darował. Lecz gdy sługa ów wyszedł, spotkał jednego ze współsług, który mu był winien sto denarów. Chwycił go i zaczął dusić, mówiąc: „Oddaj, coś winien!” Jego współsługa padł przed nim i prosił go: „Okaż mi cierpliwość, a oddam tobie”. On jednak nie chciał, lecz poszedł i wtrącił go do więzienia, dopóki nie odda długu. Współsłudzy jego, widząc, co się działo, bardzo się zasmucili. Poszli i opowiedzieli swemu panu wszystko, co zaszło. Wtedy pan jego, wezwawszy go, rzekł mu: „Sługo niegodziwy! Darowałem ci cały ten dług, ponieważ mnie prosiłeś. Czyż więc i ty nie powinieneś był ulitować się nad swoim współsługą, jak ja ulitowałem się nad tobą?” I uniósłszy się gniewem, pan jego kazał wydać go katom, dopóki mu nie odda całego długu. Podobnie uczyni wam Ojciec mój niebieski, jeżeli każdy z was nie przebaczy z serca swemu bratu».
CZYTAJ DALEJ

Na Lubelszczyźnie znów zawyły syreny alarmowe. Były zgłoszenia o wybuchach

W sześciu powiatach na terenie Lubelszczyzny zawyły syreny alarmowe w związku z zagrożeniem atakiem z powietrza – poinformował w niedzielę Lubelski Urząd Wojewódzki. Służby weryfikują zgłoszenia o potencjalnych hukach.

Rzecznik wojewody lubelskiego Marcin Bubicz potwierdził PAP, że w związku z zagrożeniami uderzenia z powietrza alert RCB został wysłany do sześciu powiatów: włodawskiego, łęczyńskiego, świdnickiego, Chełma, chełmskiego, krasnostawskiego. W tych powiatach zostały uruchomione syreny alarmowe.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję