Chyba trudno dzisiaj znaleźć młode małżeństwo z dzieckiem, które nie doceniałoby dziadków. Dlaczego? To właśnie ich opiece można w wielu momentach powierzyć swoją pociechę. Bardzo często jednak dziadkowie, mimo ogromnego doświadczenia, jakie zdobyli, wychowując własne dzieci, nie zdają sobie sprawy z wielkiej odpowiedzialności, jaka ciąży na nich. Wychowanie ma na celu ukształtowanie w dziecku właściwych postaw pozwalających funkcjonować we współczesnym świecie. Poza tym dla nas, katolików, ma także doprowadzić do poznania Boga i życia z Nim w przyjaźni. Trwanie rodziców ze swoimi dziećmi we wspólnej miłości jest najlepszym środowiskiem rozwoju dziecka. Bardzo często, niestety, o tym zapominają dziadkowie i stawiają się w roli rodziców. A tymczasem powinni oni sprawować jedynie funkcje pomocniczą. W żaden sposób nie powinni zajmować miejsca rodziców, ani tym bardziej stawać przeciwko nim. Dziadkowie zawsze mogą i powinni stanowić głos doradczy. Spojrzenie obiektywnego obserwatora z boku, wzbogacone o własne doświadczenie, jest cennym drogowskazem dla kierowania wychowaniem dzieci. Przed rodzicami i dziadkami Bóg stawia ogromne zadanie, które mogą wykonać tylko w oparciu o prawdziwą miłość, jaka istnieje między nimi. Tylko w atmosferze miłości dziecko może uczyć się, jak kochać i być kochanym.
Babcia i dziadek tworzą jedyny w swoim rodzaju klimat, który doskonale wpływa na kształtowanie w dziecku właściwych postaw.
Robiąc wiosenne porządki, niejeden z nas doszedł do wniosku, że ma w domu zdecydowania za dużo rzeczy… Otaczamy się nadmiarem. Nie miała tego problemu Matka Małgorzata Łucja Szewczyk, która od św. Franciszka z Asyżu uczyła się ubóstwa. Charakteryzowała ją wewnętrzna wolność, dyspozycyjność, energiczność, prostota. W młodości dużo wycierpiała, ale nie rozpamiętywała własnego bólu. Jak małż, do którego wpadnie ziarenko piasku, otula je masą perłową, tworząc perłę, tak Małgorzata, to, co było w jej życiu bolesne, oddała Chrystusowi, a On przemienił to i obdarzył ją szczególną wrażliwością na ludzkie cierpienie. Dziś swoją Założycielkę naśladuje blisko 600 Sióstr Serafitek ze Zgromadzenia Córek Matki Bożej Bolesnej. Przygotowują się właśnie do czerwcowej beatyfikacji Matki Małgorzaty w krakowskim sanktuarium Bożego Miłosierdzia.
Podróż papieża Leona XIV do Hiszpanii, od 6 do 12 czerwca, obejmie Madryt, Barcelonę oraz Wyspy Kanaryjskie. Oczekuje się, że w państwie, naznaczonym głębokimi podziałami społecznymi, zwłaszcza w kwestii stosunku do Kościoła katolickiego, papieska wizyta zgromadzi wielkie rzesze wiernych.
Poniedziałkowe wystąpienie Leona XIV w Kongresie Deputowanych będzie wydarzeniem bez precedensu: żaden papież nigdy wcześniej nie przemawiał do członków hiszpańskiego parlamentu podczas wspólnego posiedzenia Kongresu Deputowanych i Senatu. Wydarzenie będzie miało historyczne znaczenie, tym bardziej że odbędzie się w wyjątkowo delikatnym kontekście politycznym, naznaczonym napiętymi relacjami między Kościołem katolickim a lewicowymi politykami, które od blisko dekady sprawują władzę w Hiszpanii.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.