Coraz częściej w dyskusjach o wierze pojawia się zaznaczony w tytule procent, określający liczbę osób rzadko korzystających z dobrodziejstw sakramentów. Trzydzieści procent Polaków regularnie uczęszcza na niedzielną Mszę św., a co z pozostałymi?
Podczas spotkania Diecezjalnej Rady Duszpasterskiej padły propozycje poprawy tejże proporcji. Przeżywamy rok duszpasterski pod hasłem: „Kościół naszym domem”. Aktywny uczestnik Ruchu Nowej Ewangelizacji postawił to zagadnienie w odwrotnej zależności: „Na ile nasz dom jest Kościołem?”. W roku pięćdziesięciolecia otwarcia Soboru Watykańskiego II, na którym uwypuklono pojęcie „Kościół domowy”, mamy zastanowić się nad naszą pobożnością. Cieszyć się z trzydziestu procent ludzi silnej wiary, czy ratować pozostałych parafian coraz bardziej oddalających się od Kościoła?
Kilka dni po tej dyskusji podczas nabożeństwa Kalwarii Rokitniańskiej, podążając przy końcu procesji trzech tysięcy pątników, dostrzegłem wielu dawnych i obecnych uczniów. Oprócz tych z szóstkami w dzienniku z religii byli także ci, którzy mają kłopoty z regularnym uczęszczaniem do szkoły i są po wielu rozmowach ze stróżami prawa. Choć czasami mają pogmatwane życie z winy rodziców bądź własnych wadliwych wyborów, to jednak czują się wciąż związani z lokalnym Kościołem, bo to jest ich świątynia, ich kapłan, ich nabożeństwo.
Następnego dnia w sobotni poranek z porannego lenistwa obudziła mnie wizyta świadków Jehowy. Zapraszali na swoje nabożeństwo. Przypomniało mi się wtedy powiedzenie doświadczonej katechetki, że trzeba wychodzić do ludzi i indywidualnie z nimi rozmawiać o sprawach wiary. Jezus też wybierał apostołów w ich miejscu życia, a nie przez ogłoszenie w synagodze.
Wielki Post już za nami, ale może warto w każdy piątek w Godzinie Miłosierdzia rozważać mękę Pańską i ofiarować modlitwę za wspólnotę Kościoła, parafię, sąsiada. Po tym duchowym napełnieniu na pewno będzie nam łatwiej indywidualnie zaprosić innych do Kościoła. Wskaźnik osób opuszczających niedzielną Mszę św. wcale nie musi być taki wysoki.
Jesienią wszystko trochę zwalnia. Dni są krótsze, szybciej robi się ciemno, częściej zostajemy w domu. Mamy też więcej okazji, żeby sięgnąć po telefon, włączyć kolejny serial albo bez przerwy przeglądać media społecznościowe. Może więc jesień jest dobrym momentem, żeby trochę inaczej poukładać swój dzień. Nie chodzi o wielkie postanowienia ani o to, żeby nagle zmienić całe swoje życie. Czasem wystarczy kilka minut ciszy, fragment Ewangelii albo różaniec odmówiony bez pośpiechu.
Do czytania Biblii łatwo wracać z myślą, że trzeba mieć dużo czasu. Tymczasem nie zawsze tak jest. Można przeczytać jeden fragment Ewangelii, zatrzymać się przy jednym zdaniu i zastanowić się, co właściwie mówi ono do mnie. Co jest w nim ważnego? Czy przypomina mi o czymś, z czym właśnie się zmagam? A może pokazuje mi coś, czego wcześniej nie zauważałem?
29 września w Kościele katolickim przypada święto trzech archaniołów – Michała, Gabriela i Rafała. Ich imiona pojawiają się na kartach Biblii. Niebiańscy wysłannicy towarzyszą ludziom w konkretnych wydarzeniach, a każdy z nich ma szczególną misję i zadanie do wykonania. Każdy z nich objawił się w konkretnym czasie. Św. Michał ukazywał się aż cztery razy, doprowadzając do ustanowienia swojej własnej bazyliki w podziemnej grocie na Górze Gargano we Włoszech.
Aniołowie są istotami duchowymi, nadrzędnymi wobec ludzi. Posiadają rozum oraz wolę. Św. Grzegorz Wielki tłumaczył, że słowo anioł nie oznacza natury, ale zadanie. „Duchy, które zapowiadają wydarzenia najbardziej doniosłe nazywają się archaniołami. Niektórzy z nich mają imiona własne, wskazujące na określone ich zadania czy posługę” – wyjaśniał papież i doktor Kościoła. Aniołowie i archaniołowie pośredniczą między Bogiem i ludźmi, a ich interwencje świadczą o tym, że są zawsze gotowi, aby nam pomóc. 29 września, w rocznicę konsekracji starożytnej bazyliki św. Michała w Rzymie Kościół katolicki wspomina trzech archaniołów, którym Bóg wyznaczył szczególne misje w historii zbawienia. Przypominamy kilka ciekawych informacji na ich temat.
Trwajmy w tym miesiącu na wspólnej i osobistej modlitwie, prosząc Boga o potrzebne łaski, a zwłaszcza o pokój, którego tak bardzo dzisiaj potrzebujemy – mówi przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda SAC, zachęcając wiernych do modlitwy różańcowej w październiku.
Podziel się cytatem
– zachęca Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.