Reklama

Eucharystyczny Ruch Młodych

Żyj Mszą świętą!

Niedziela wrocławska 19/2012

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Eucharystyczny Ruch Młodych to międzynarodowa wspólnota dzieci i młodzieży, która pragnie poznawać Chrystusa ukrytego w Eucharystii. W Polsce swoje początki ERM zawdzięcza św. Urszuli Ledóchowskiej, założycielce Zgromadzenia Sióstr Urszulanek SJK. Ruch odnowiono w 1985 r. w ramach przygotowań do II Kongresu Eucharystycznego. W archidiecezji wrocławskiej działa w wielu parafiach i szkołach, kieruje nim s. Jolanta Ziółkowska SJK. - ERM otwiera się na najmłodszego człowieka i pokazuje Chrystusa jako Przyjaciela. Wprowadza dzieci w tajemnicę Eucharystii, uczy sięgania po Ewangelię, świadomego i pełnego uczestnictwa we Mszy św. Tego nie da się przecenić. Na pewno proboszcz, któremu zależy na dobrym, głębszym przeżyciu Eucharystii przez dzieci, nie będzie żałował czasu ani zaangażowania w rozwój ERM - przekonuje s. Jolanta.

Poznasz Jezusa

Formację w ERM streszczają 4 krótkie zasady: żyj Mszą Świętą, czytaj Ewangelię, kochaj bliźnich, bądź trzynastym apostołem. Członkowie ruchu starają się często spotykać z Jezusem w Eucharystii i żyć Eucharystią na co dzień. Dzieci jak najczęściej czytają Słowo Boże - św. Urszula Ledóchowska mówiła: „Czytając Ewangelię, poznasz Jezusa, stanie ci się On coraz bliższy”. ERM uczy także miłości do bliźniego przede wszystkim w codziennych, zwyczajnych sytuacjach i przypomina, że każdy z nas jest wezwany, by dołączyć do grona dwunastu Apostołów i stać się świadkiem Pana Jezusa w swoim otoczeniu. - To dla nich wyzwanie do pracy nad sobą, do głębszego przeżywania Eucharystii, do bycia świadkiem Chrystusa w ich środowisku, w szkole, na podwórku, w domu - mówi s. Jolanta. - Taki ruch jest dzisiaj potrzebny. Mamy zaniedbania w wychowaniu religijnym dzieci w domach. Rodzice nie mają dla dzieci czasu, są zapracowani, zabiegani, rozwój religijny pociech składają na katechetów, kapłanów. W domach mało mówi się o Eucharystii, inwestuje się za to w wiedzę, umiejętności, posyła się dzieci na dodatkowe zajęcia z języka obcego, instrumentu, zapominając o rozwoju duchowym. ERM stara się pomóc tę lukę wypełnić.

Żółta chusta

Do ERM mogą zapisać się dzieci po I Komunii Świętej, ruch obejmuje całą szkołę podstawową i gimnazjum. Spotkania prowadzone są przez katechetów i kapłanów przy parafiach, odbywają się także w szkołach, w których katechizują. Każde spotkanie ERM zaczyna się od fragmentu z Pisma Świętego, nad którym zatrzymuje się cała grupa. Jest też kącik radości, jest zadanie wyznaczone do pracy nad sobą na cały tydzień. Dzieci włączają się w bezpośrednie przygotowanie niedzielnej Eucharystii poprzez czytania, śpiew psalmu, przeżywanie pieśni. Pomaga to w głębszym zrozumieniu tych treści. ERM stara się także rozbudzić w dzieciach pragnienie modlitwy i nauczyć różnych jej form. Ruch wydaje swój miesięcznik „Promień Eucharystii”, gdzie dzieci znajdują wiele aktualnych i ciekawych informacji z życia Kościoła, konkretne problemy oraz ich rozwiązania. Znakiem ERM jest żółta chusta związana białą obrączką. Odznaka członka ma kształt krzyża otoczonego kołem z napisem: Króluj nam Chryste! W środku krzyża znajdują się symbole Eucharystii: kielich i hostia w promieniach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jak odróżnić skrupuły od realnego grzechu ciężkiego?

2026-09-30 20:45

[ TEMATY ]

teologia

UPJPII

teolog

Adobe Stock

Lęk, nieustanny niepokój i doszukiwanie się winy tam, gdzie jej nie ma – skrupuły potrafią zmienić życie duchowe w ciężki brzemienny ciężar. Jak odróżnić chorobę sumienia od realnego grzechu ciężkiego i gdzie szukać pomocy? Wyjaśniamy, dlaczego kluczem do odzyskania pokoju serca jest zaufanie oraz posłuszeństwo decyzjom spowiednika.

Podziel się cytatem Jak odróżnić skrupuły od realnego grzechu ciężkiego? Można wyjaśnić sprawę szukając stosownej informacji: dziś można ją znaleźć na stronach internetowych różnych instytucji kościelnych. Można zapytać kapłana, na przykład podchodząc do konfesjonału i bez spowiadania się zapytać siedzącego tam księdza o problem, który nas trapi. Można to także uczynić w ramach spowiedzi. Pamiętać jednak należy, że ksiądz spowiadający penitentów nie jest prywatną osobą, która przy okazji odpuszczania im grzechów udziela im niezobowiązujących pouczeń. Istnieje obowiązek posłuszeństwa wobec rozstrzygnięć podawanych przez spowiednika, np. gdy nakazuje on restytucję (naprawę krzywdy wyrządzonej bliźniemu) lub orzeka o winie.
CZYTAJ DALEJ

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus - "Moim powołaniem jest miłość"

Niedziela łódzka 22/2003

[ TEMATY ]

św. Teresa z Lisieux

Adobe Stock

Św. Teresa z Lisieux

Św. Teresa z Lisieux

O św. Teresie od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza, karmelitance z Lisieux we Francji, powstały już opasłe tomy rozpraw teologicznych. W tym skromnym artykule pragnę zachęcić czytelników do przyjaźni z tą wielką świętą końca XIX w., która także dziś może stać się dla wielu ludzi przewodniczką na krętych drogach życia. Może także pomóc w zweryfikowaniu własnego stosunku do Pana Boga, relacji z Nim, Jego obrazu, który nosimy w sobie.

Życie św. Teresy daje się streścić w jednym słowie: miłość. Miłość była jej głównym posłannictwem, treścią i celem jej życia. Według św. Teresy, najważniejsze to wiedzieć, że jest się kochanym, i kochać. Prawda to, jak może się wydawać, banalna, ale aby dojść do takiego wniosku, trzeba w pełni zaakceptować siebie. Św. Teresie wcale nie było łatwo tego dokonać. Miała niesforny charakter. Była bardzo uparta, przewrażliwiona na swoim punkcie i spragniona uznania, łatwo ulegała emocjom. Wiedziała jednak, że tylko Bóg może dokonać w niej uzdrowienia, bo tylko On kocha miłością bez warunków. Dlatego zaufała Mu i pozwoliła się prowadzić, a to zaowocowało wyzwoleniem się od wszelkich trosk o samą siebie i uwierzeniem, że jest kochana taką, jaka jest. Miłość to dla św. Teresy "mała droga", jak zwykło się nazywać jej duchowy system przekonań, "droga zaufania małego dziecka, które bez obawy zasypia w ramionach Ojca". Św. Teresa ufała bowiem w miłość Boga i zdała się całkowicie na Niego. Chciała się stawać "mała" i wiedziała, że Bogu to się podoba, że On kocha jej słabości. Ona wskazała, na przekór panującemu długo i obecnemu często i dziś przekonaniu, że świętość nie jest dostępna jedynie dla wybranych, dla tych, którzy dokonują heroicznych czynów, ale jest w zasięgu wszystkich, nawet najmniejszych dusz kochających Boga i pragnących spełniać Jego wolę. Św. Teresa była przekonana, że to miłosierdzie Boga, a nie religijne zasługi, zaprowadzi ją do nieba. Św. Teresa chciała być aktywna nie w ćwiczeniu się w doskonałości, ale w sprawianiu Bogu przyjemności. Pragnęła robić wszystko nie dla zasług, ale po to, by Jemu było miło i dlatego mówiła: "Dzieci nie pracują, by zdobyć stanowisko, a jeżeli są grzeczne, to dla rozradowania rodziców; również nie trzeba pracować po to, by zostać świętym, ale aby sprawiać radość Panu Bogu". Św. Teresa przekonuje w ten sposób, że najważniejsze to wykonywać wszystko z miłości do Pana Boga. Taki stosunek trzeba mieć przede wszystkim do swoich codziennych obowiązków, które często są trudne, niepozorne i przesiąknięte rutyną. Nie jest jednak ważne, co robimy, ale czy wykonujemy to z miłością. Teresa mówiła, że "Jezus nie interesuje się wielkością naszych czynów ani nawet stopniem ich trudności, co miłością, która nas do nich przynagla". Przykład św. Teresy wskazuje na to, że usilne dążenie do doskonałości i przekonywanie innych, a zwłaszcza samego siebie, o swoich zasługach jest bezcelowe. Nigdy bowiem nie uda się nam dokonać takich czynów, które sprawią, że będziemy w pełni z siebie zadowoleni, jeśli nie przekonamy się, że Bóg nas kocha i akceptuje nasze słabości. Trzeba zgodzić się na swoją małość, bo to pozwoli Bogu działać w nas i przemieniać nasze życie. Św. Teresa chciała być słaba, bo wiedziała, że "moc w słabości się doskonali". Ta wielka święta, Doktor Kościoła, udowodniła, że można patrzeć na Boga jak na czułego, kochającego Ojca. Jednak trwanie w takim przekonaniu nie przyszło jej łatwo. Przeżywała wiele trudności w wierze, nieobce były jej niepokoje i wątpliwości, znała poczucie oddalenia od Boga. Dzięki temu może być nam, ludziom słabym, bardzo bliska. Jest także dowodem na to, że niepowodzenia i trudności są wpisane w życie każdego człowieka, nikt bowiem nie rodzi się święty, ale świętość wypracowuje się przez walkę z samym sobą, współpracę z łaską Bożą, wypełnianie woli Stwórcy. Teresa zrozumiała najgłębszą prawdę o Bogu zawartą w Biblii - że jest On miłością - i dlatego spośród licznych powołań, które odczuwała, wybrała jedno, mówiąc: "Moim powołaniem jest miłość", a w innym miejscu: "W sercu Kościoła, mojej Matki, będę miłością".
CZYTAJ DALEJ

Papież, setki dzieci i Różaniec o pokój

2026-10-01 11:21

[ TEMATY ]

różaniec

modlitwa o pokój

Papież Leon XIV

setki dzieci

Vatican Media

Papież Leon XIV modli się na różańcu

Papież Leon XIV modli się na różańcu

Październik to tradycyjnie miesiąc modlitwy różańcowej. 1 października o godz. 18.00 ok. tysiąc dzieci z Rzymu będzie modlić się w Ogrodach Watykańskich razem z Papieżem na Różańcu w intencji pokoju. Wspólna modlitwa przy Grocie Lourdes zainauguruje inicjatywę „Milion dzieci modli się na różańcu”. Jej organizatorem jest Pomoc Kościołowi w Potrzebie (ACN). Zapraszamy do śledzenia transmisji z tego wydarzenia w mediach watykańskich.

Gdy Leon XIV odwiedził Lourdes w czasie podróży apostolskiej do Francji, zachęcił wiernych by w październiku odmawiali Różaniec Święty „w szczególnej intencji ustania wojen i nastania pokoju między ludami pozostającymi w konflikcie”. Prosił też by tej modlitwie towarzyszyły
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję