Reklama

Kapłan daje innym Chrystusa

Niedziela lubelska 30/2012

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Błogosławiony Jan Paweł II z okazji 50. rocznicy święceń kapłańskich napisał: „Historia powołania kapłańskiego znana jest przede wszystkim Bogu samemu. Każde powołanie kapłańskie w swej najgłębszej warstwie jest wielką tajemnicą, jest darem, który nieskończenie przerasta człowieka. Każdy z nas, kapłanów, doświadcza tego bardzo wyraźnie w całym swoim życiu. Powołanie jest tajemnicą Bożego wybrania. „Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili, i by owoc wasz trwał” (J 15.16). Równocześnie zdajemy sobie sprawę z tego, że ludzkie słowa nie są w stanie udźwignąć ciężaru tajemnicy, jaką kapłaństwo w sobie niesie” (Dar i tajemnica).
- W pełni utożsamiam się ze słowami Jana Pawła II. Odkrywanie powołania w moim przypadku dokonywało się ewolucyjnie we wczesnej młodości - powiedział ks. kan. Krzysztof Galewski, proboszcz parafii pw. św. Ignacego z Loyoli w Niemcach, w wywiadzie udzielonym parafialnej gazetce „Ignacjański Szlak”. Okazją do rozmów o kapłaństwie był jubileusz 40-lecia prezbiteratu. Wszystko zaczęło się w rodzinie katolickiej i praktykującej od pokoleń, w której rodzice byli przykładem pracowitości i religijności. Otoczony troską i miłością, wychowywany w wierze i tradycji, wzrastał przyszły kapłan. Później na drodze młodego człowieka pojawili się niezwykli nauczyciele i katecheci, którzy swoją autentyczną postawą wobec wartości chrześcijańskich oraz patriotycznych, z wielkim talentem uczyli pobożności, przekazywali wiedzę, kształtowali charakter. Postawa i praca tych szlachetnych pedagogów pomogła młodemu chłopcu w odkrywaniu piękna powołania kapłańskiego. Po ukończeniu Szkoły Podstawowej w Zakręciu i Liceum Ogólnokształcącego im. Władysława Jagiełły w Krasnymstawie, w roku 1966 - milenijnym, Krzysztof wstąpił do seminarium w Lublinie. Święcenia kapłańskie przyjął 15 czerwca 1972 r. z rąk bp. Piotra Kałwy. Z 27 wówczas wyświęconych, czterech już nie żyje, dwóch pracuje na misjach w Brazylii i Argentynie, a pozostali duszpasterzują w Polsce. Jako młody kapłan, ks. Krzysztof na obrazku prymicyjnym wypisał słowa Pawła VI: „Ekstaza szczęścia i lęk mnie ogarnia, że jestem wybrany”. Jako wikariusz najpierw podjął pracę w Biskupicach, następnie w Puławach, Zamościu, Kazimierzówce i Zaklikowie. Później w Kocudzy przez 6 lat tworzył parafię, budując kościół i plebanię.
Ks. kan. Krzysztof Galewski od 20 lat pracuje w podlubelskich Niemcach. Jest postrzegany jako dobry i wyrozumiały kapłan, dbający o rozwój kościoła zarówno w wymiarze duchowym, jak i materialnym. - Ileż to wydarzeń miało miejsce w tych latach. Pojawiały się nowe problemy, nowe style życia, nowe wyzwania. Biorąc pod uwagę oczekiwania współczesnego człowieka w stosunku do kapłana, widzimy, że sprowadzają się one do jednego wielkiego oczekiwania: pragnie on Chrystusa, o wszystko może zwrócić się do innych, kapłana prosi o Chrystusa. W obecnej rzeczywistości, gdy tak wiele agresji i nienawiści do chrześcijan, istnieje zapotrzebowanie na prawdę, tęsknota każdego człowieka za Bogiem, dlatego kapłan i dziś, a może jeszcze bardziej dziś, potrzebny jest w każdym środowisku. Istnieje więc potrzeba modlitwy o nowe powołania, szczególnie z naszej, prawie już 100-letniej parafii, by nas w przyszłości mogli zastąpić młodzi kapłani. Z życzliwością myślę i modlę się za wszystkich, wśród których pracowałem i udzielałem im sakramentów. Przede wszystkim jestem wdzięczny Bogu za dar kapłaństwa, zdrowia, za spotkanych ludzi wciągu 40 lat służby, ludzi, którzy wiarę w Chrystusa łączyli z wielkim zaangażowaniem w pracy dla parafii. Z podziwem patrzyłem na ludzi bezinteresownych i głęboko wierzących. I za to Bogu dzięki - dzielił się refleksjami ks. Jubilat.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Na kryzys możemy patrzeć jak na szansę? Rozmowa z ks. dr. Krzysztofem Porosło

2026-09-12 10:01

[ TEMATY ]

rozmowa

kryzys

szansa

ks. dr Krzysztof Porosło

Karol Szewczyk

Ks. dr Krzysztof Porosło

Ks. dr Krzysztof Porosło

Kryzys Kościoła może stać się szansą na nowe otwarcie?

Współczesny Kościół mierzy się z wieloma pytaniami dotyczącymi wiary, sposobu komunikowania się ze światem oraz relacji z młodym pokoleniem. O tych wyzwaniach opowiada ks. dr Krzysztof Porosło, prefekt Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Krakowskiej, wykładowca Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie, duszpasterz akademicki, autor publikacji i rekolekcjonista.
CZYTAJ DALEJ

Chrześcijaństwo nie zachęca do bycia cierpiętnikiem. Ono uczy nas sprawiedliwości i zachęca do przebaczenia

2026-09-09 15:45

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Przebaczyć nie znaczy tyle, co nic nie powiedzieć, przemilczeć, znieść wyrządzoną sobie krzywdę, przecierpieć, wziąć na siebie krzyż niesprawiedliwości i nieść go bez otwierania ust. Nie tego oczekuje od nas Bóg.

Jezus powiedział do swoich uczniów: Piotr podszedł do Jezusa i zapytał: «Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat zawini względem mnie? Czy aż siedem razy?» Jezus mu odrzekł: «Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy. Dlatego podobne jest królestwo niebieskie do króla, który chciał się rozliczyć ze swymi sługami. Gdy zaczął się rozliczać, przyprowadzono mu jednego, który był mu winien dziesięć tysięcy talentów. Ponieważ nie miał z czego ich oddać, pan kazał sprzedać go razem z żoną, dziećmi i całym jego mieniem, aby dług w ten sposób odzyskać. Wtedy sługa padł mu do stóp i prosił go: „Panie, okaż mi cierpliwość, a wszystko ci oddam”. Pan ulitował się nad owym sługą, uwolnił go i dług mu darował. Lecz gdy sługa ów wyszedł, spotkał jednego ze współsług, który mu był winien sto denarów. Chwycił go i zaczął dusić, mówiąc: „Oddaj, coś winien!” Jego współsługa padł przed nim i prosił go: „Okaż mi cierpliwość, a oddam tobie”. On jednak nie chciał, lecz poszedł i wtrącił go do więzienia, dopóki nie odda długu. Współsłudzy jego, widząc, co się działo, bardzo się zasmucili. Poszli i opowiedzieli swemu panu wszystko, co zaszło. Wtedy pan jego, wezwawszy go, rzekł mu: „Sługo niegodziwy! Darowałem ci cały ten dług, ponieważ mnie prosiłeś. Czyż więc i ty nie powinieneś był ulitować się nad swoim współsługą, jak ja ulitowałem się nad tobą?” I uniósłszy się gniewem, pan jego kazał wydać go katom, dopóki mu nie odda całego długu. Podobnie uczyni wam Ojciec mój niebieski, jeżeli każdy z was nie przebaczy z serca swemu bratu».
CZYTAJ DALEJ

Polacy najliczniejszymi pielgrzymami podczas uroczystości w Fatimie

2026-09-13 08:32

[ TEMATY ]

Fatima

Polacy

pielgrzymi

najliczniejsi

Adobe Stock

Ponad tysiąc pątników z Polski bierze udział w rozpoczętych w sobotę wieczorem uroczystościach 109. rocznicy wrześniowego objawienia maryjnego w tej położonej w środkowej Portugalii miejscowości. W sumie przybyło na nie ponad 50 tys. osób z całego świata.

Jak dowiedziała się PAP w rektoracie sanktuarium, w sobotę do Fatimy dotarło około 20 zorganizowanych grup pielgrzymów z różnych regionów Polski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję