Reklama

Nowe programy, nowe podręczniki

Niedziela bielsko-żywiecka 36/2012

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

KS. PIOTR BĄCZEK: - Rozpoczynający się nowy rok szkolny wnosi zmiany związane z katechizacją. Na czym one polegają?

KS. MAREK STUDENSKI: - W związku ze zmianą Podstawy programowej kształcenia ogólnego musiała zmienić się Podstawa programowa katechezy Kościoła katolickiego. Wydano nową Podstawę programową i na jej podstawie opracowano nowe programy. W związku z tym pojawią się również nowe podręczniki. Zgodnie z decyzją Komisji Wychowania Katolickiego KEP od 2012 r. rozpoczyna się proces wprowadzania nowych podręczników. W 2012 r. wszystkie zmiany dotyczyć będą klas IV SP, kl. I gimnazjów i kl. I szkół ponadgimnazjalnych. Podstawa programowa napisana jest językiem wymagań. Zwraca się uwagę na to, co uczeń w czasie lekcji religii musi opanować. To ułatwi weryfikację pracy katechetom.

- Dlaczego nie zaczyna się to od I kl. podstawówki?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

- Kiedy opracowano Podstawę programową, ministerstwo podało do wiadomości, że dzieci 6-letnie pójdą do szkół podstawowych. Potem zmieniło decyzję i w br. nie ma jeszcze obowiązku zapisywania 6-latków do kl. I. Mamy sytuację, że funkcjonują klasy z dziećmi, które rozpoczęły edukację w wieku 6 lat, są I kl. złożone z 7-latków i są klasy mieszane (chodzi tutaj głównie o wiek przystępowania do I Komunii). Rozwiązanie jest następujące: tam, gdzie naukę rozpoczęły 7-latki i w klasach mieszanych obowiązuje stara Podstawa programowa, w klasach złożonych z samych 6-latków już wchodzą nowe podręczniki i te dzieci przystąpią do I Komunii w klasie III.

- Dla młodych najbardziej widoczną zmianą będą nowe podręczniki...

- Katecheza w szkole funkcjonuje ponad 20 lat, a tempo zmian cywilizacyjnych i kulturowych jest bardzo szybkie. W życiu młodzieży 2 dekady to już prawie epoka. Trzeba zatem dostosować szatę graficzną, język porozumiewania się z młodzieżą. Wielu katechetów sugerowało wydawnictwom zmiany wynikające z codziennej praktyki katechizacji i redaktorzy nowych podręczników te zmiany uwzględnili. Podręczniki będą ciekawsze, nowocześniejsze.
Chciałbym zaapelować do rodziców, by zapoznali się z tymi podręcznikami. Wiele z nich, szczególnie jeśli chodzi o młodsze klasy szkoły podstawowej zakłada pełną współpracę katechety z rodzicami. Można powiedzieć, że chodzi o współpracę rodziców z katechetą, bo to rodzice są pierwszymi katechetami swych dzieci. Wgląd w podręcznik jest najlepszym sposobem, by rodzice wiedzieli, co dziecko przeżywa i czego uczy się na katechezie w szkole.

- Jak długo będzie trwał proces wprowadzania nowych podręczników?

- Do 2016 r. stare powinny być wycofane. Obowiązuje jedna Podstawa programowa, do niej może być kilka programów. I jeszcze do jednego programu może być kilka podręczników. Decyzja o wprowadzeniu danego podręcznika należy do proboszcza i zespołu katechizujących.

Reklama

- Katecheci byli przygotowywani do tej zmiany już od pewnego czasu.

- W ubiegłym roku szkolnym formacyjne spotkania katechetów poświęcone były także nowej Podstawie programowej, nowym programom i nowym podręcznikom. Żeby pomóc w podjęciu decyzji co do wyboru programu i podręczników, zaprosiliśmy twórców podręczników z najbardziej popularnych wydawnictw katechetycznych w Polsce, którzy prowadzili warsztaty dla katechetów.

- Zmiany Podstawy programowej były mocno krytykowane...

- Rzeczywiście, ministerstwo przesunęło religię z ramowego programu nauczania do szkolnego programu nauczania. W związku z tym pojawił się niepokój o losy katechezy w szkołach. Jednak nie zmienia się prawne umocowanie katechezy, nadal finansowana jest przez państwo i włodarze gmin nie mają prawa usunąć katechezy ze szkół. Obecnie Episkopat zwrócił się do ministerstwa, by katechezę przywrócić do ramowego programu nauczania.

- 16 września rozpoczyna się II Tydzień Wychowania. Czemu służy ta inicjatywa?

Reklama

- Ma na celu zjednoczyć wszystkich, którym droga jest sprawa wychowania dzieci i młodzieży. Hasło Tygodnia to „Wychowywać…, ale jak?”. Wychowanie musi objąć wszystkie sfery życia człowieka. Postawione pytanie dotyczy wartości, na których trzeba je oprzeć. Inicjatywa przebiegać będzie w roku duszpasterskim, którego hasłem są słowa „Kościół naszym domem”. Jeśli Kościół jest przyrównany do domu to znaczy, że ma być najbliższą rzeczywistością. Jednym z celów Tygodnia Wychowania jest wsparcie rodziny w jej zadaniu wychowywania.

- Kolejny raz uczestniczył Ksiądz w pracach zespołu przygotowującego materiały na Tydzień Wychowania. Proszę przybliżyć szczegóły.

- Zostały opracowane specjalne materiały, które otrzymała każda parafia w Polsce. Są w nich zawarte propozycje homilii, krótkich rozważań na każdy dzień tygodnia, teksty modlitw. Opracowano także konspekty katechez dla szkół, poświęcone tematyce wychowawczej; np. przeprowadziłem wywiad z dwukrotnym wicemistrzem Polski w skokach narciarskich Aleksandrem Zniszczołem, który dotyczył jego podejścia do sportu, wysiłku wkładanego w trening. Na tej podstawie proponujemy uczniom gimnazjum refleksję nad wychowaniem. Wysiłek wychowawczy bardzo przypomina ten, który wkładają sportowcy w swój trening. Konieczny jest świadek, który pociągnie człowieka, zainspiruje (dla Aleksandra Zniszczoła był to Adam Małysz), muszą być osoby wspierające młodego człowieka, czyli trenerzy, wychowawcy. Trzeba także jasno określić cel, który chcemy osiągnąć. Oprócz wspomnianych pomocy katechetycznych przygotowane przez nas materiały zawierają również propozycje konferencji dla rodziców i wychowawców.

- Główny ciężar przełożenia tego co przygotowano w materiałach na przekaz trafiający do wiernych spoczywa chyba głównie na kapłanach?

- Oczywiście, że księża mają wiele do zrobienia w tym względzie. Ale byłoby bardzo niedobrze, gdyby wszystko skończyło się na nich. Chcemy zachęcić wszystkich nauczycieli, wychowawców, szkoły i rodziców, by podjęli ten problem. Materiały są również do nich skierowane. Ten Tydzień ma szansę powodzenia wtedy, gdy wszyscy zaczną sobie uświadamiać, jak ważne jest wychowanie. W promocję Tygodnia Wychowania zaangażowane są rozgłośnie radiowe, samorządy. Już w 2011 r. były dobre przykłady podejmowania współpracy, słowo do uczestników i organizatorów I Tygodnia skierował Benedykt XVI. Liczymy na to, że II Tydzień odbije się szerokim echem w społeczeństwie.

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świdnica. Zmarła mama bp. Adama Bałabucha

2026-02-07 10:49

[ TEMATY ]

diecezja świdnicka

bp Adam Bałabuch

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

+Wacława Bałabuch

+Wacława Bałabuch

Z nadzieją życia wiecznego, zaopatrzona świętymi sakramentami, w dniu 6 lutego 2026 roku zmarła śp. Wacława Bałabuch, mama bp. Adama Bałabucha, biskupa pomocniczego diecezji świdnickiej.

Rodzinę, Księdza Biskupa oraz wszystkich bliskich Zmarłej otaczamy modlitwą i składamy wyrazy szczerego współczucia.
CZYTAJ DALEJ

Niezbędnik Katolika miej zawsze pod ręką

Do wersji od lat istniejącej w naszej przestrzeni internetowej Niezbędnika Katolika, która każdego miesiąca inspiruje do modlitwy miliony katolików, dołączamy wersję papierową. Każdego miesiąca będziemy przygotowywać niewielki i poręczny modlitewnik, który dotrze do Państwa rąk razem z naszym tygodnikiem w ostatnią niedzielę każdego miesiąca. Dostępna jest również wersja PDF naszego Niezbędnika!

CZYTAJ DALEJ

Od USA może zależeć istnienie Polski

2026-02-07 14:38

[ TEMATY ]

Artur Stelmasiak

Adobe Stock

Nie podobała mi się ostra i postkolonialna reakcja ambasadora USA Tomasa Rosa, ale także nie podobała mi frontalna krytyka prezydenta USA ze strony marszałka Włodzimierza Czarzastego. Choć konflikt z administracją Białego Domu może się podobać elektoratowi lewicy, to dla Polski jest skrajnie niebezpieczny.

Po ostrej wymianie zdań miedzy ambasadorem USA a marszałkiem sejmu i premierem, w mediach tradycyjnych i społecznościowych przybrała fala dyskusji o suwerenności, dumie i honorze. Jednego dnia prawie wszyscy używali narracji konserwatywno-patriotycznej, która wcześniej zarezerwowana była dla prawej strony sceny politycznej. Co najdziwniejsze, bohaterem tego ruchu stał się marszałek Włodzimierz Czarzasty, człowiek który szczyci się tym, że był komunistą i członkiem PZPR. Przypomnę, że komunizm został przywieziony do Polski na taczce z Moskwy tylko po to, by realizować rosyjską politykę kolonialną nad Wisłą. Chichotem historii jest fakt, że ktoś kto był częścią partyjnych struktur imperialnej władzy Moskwy nad Warszawą, dziś jest głównym obrońcą Polski przed „obcymi” wpływami z Waszyngtonu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję