Reklama

Patrząc w niebo

Rak

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera


W ubiegłym tygodniu obserwowaliśmy "spadające gwiazdy", ponieważ w niedzielę i poniedziałek wypadło maksimum roju meteorów zwanych Lirydami. Jeżeli tylko dopisała pogoda, nasi Czytelnicy z pewnością nie zmarnowali takiej okazji. Ponieważ wiosna w pełni, na wieczornym niebie wschodzą coraz to nowe gwiazdozbiory. Nic, tylko z zapałem spacerować pod gwiazdami! Natomiast dwie godziny po Słońcu zachodzą już planety Jowisz oraz Saturn. Równie szybko znikają pod horyzontem zimowe gwiazdozbiory Byka i Oriona. Wyżej możemy obserwować konstelacje Woźnicy i Bliźniąt, w których brylują najjaśniejsze gwiazdy: Capella, Kastor i Polluks. Piękny Księżyc penetruje w sobotę i niedzielę gwiazdozbiór Bliźniąt, by w poniedziałek przesunąć się trochę dalej do obszaru Raka. Zresztą przez cały tydzień możemy obserwować wędrówkę naszego Srebrnego Globu wzdłuż ekliptyki. I tak we wtorek przesunie się z obszaru Raka dalej do wielkiego gwiazdozbioru Lwa, gdzie znajdziemy go również w środę. Potem w piątek i sobotę Księżyc w pełni ozdobi konstelację Panny.
Dziś parę słów o konstelacji Raka - najsłabiej widocznym spośród gwiazdozbiorów zodiakalnych. Dla mnie jest on jednym z najciekawszych, ponieważ skromnie leży pomiędzy wielkimi i wyraźnymi gwiazdozbiorami Bliźniąt oraz Lwa. Wszyscy zazwyczaj wpatrują się w to, co najjaśniejsze, zwróćmy więc czasami uwagę na ten niepozorny gwiazdozbiór. Niegdyś wyznaczał on położenie Słońca w chwili letniego przesilenia, więc w Egipcie Rak zwiastował nadejście boga-Słońca Chepri. To uosobienie skromnego skarabeusza, czyli żuka gnojnego, symbolizowało płodność, życie i odrodzenie. Natomiast u Greków Rak próbował uszczypnąć Heraklesa w palec u nogi, gdy Heros walczył z potworną Hydrą.
Szczypce Raka symbolizuje gwiazda Acubens, która wdzięczy się do nas spokojnym białym światłem. Ale najciekawszym obiektem w Raku (Cancer, ozn. Cnc) jest gromada otwarta Praesepe, na mapach oznaczona jako M44. U nas ta gromada znana jest jako "żłóbek" lub " ul". Jest to grupa ok. 50 słabszych optycznie gwiazd; odległa od nas o ok. 500 lat świetlnych. Gołym okiem widzimy ją jako plamkę o rozmiarach trzech księżyców. Ale do jej obserwacji, jak również do obserwacji całego gwiazdozbioru Raka, wybierzmy jednak noc bez jasnej poświaty Księżyca, który na początku tygodnia wyraźnie będzie przeszkadzać w podziwianiu tej skromnej konstelacji. Rak jest gwiazdozbiorem zodiakalnym. Ale co to jest Zodiak?
Zodiak jest pasem nieba wokół ekliptyki i został podzielony na dwanaście 30-stopniowych znaków. Przy czym w punkcie równonocy wiosennej zaczyna się znak Barana; zaś znak Raka (jako czwarty) zaczyna się w odległości 90 stopni od punktu Barana. Gdy Słońce wkracza w znak Raka, mamy przesilenie letnie, natomiast jego wejście w znak Koziorożca oznacza już przesilenie zimowe. Kiedyś znaki Zodiaku pokrywały się z odpowiadającymi im gwiazdozbiorami, ale dzisiaj, z powodu zjawiska zwanego precesją, punkt Barana dotarł już do Ryb. I co 72 lata przesuwa się on o 1 stopień dalej! Pamiętajmy o tym, czytając horoskopy, na które chyba nie warto tracić czasu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Meksyk: zamordowano kolejnego księdza

2026-09-17 10:06

[ TEMATY ]

Meksyk

zamordowano

kolejnego

księdza

Adobe Stock

W Meksyku zamordowano katolickiego księdza. Według doniesień lokalnych mediów ciało 48-letniego duchownego z ranami postrzałowymi znaleziono we wtorek przy drodze łączącej miejscowości Tolago i Tetlapaya w gminie Lolotla. Prokuratura generalna stanu Hidalgo w środkowym Meksyku wszczęła śledztwo. Portal SDP Noticias poinformował, że obok zwłok duchownego i jego samochodu znaleziono wiadomość zawierającą ostrzeżenie.

Konferencja Episkopatu Meksyku oraz diecezja Huejutla potępiły w środę morderstwo i zażądały przeprowadzenia dochodzenia. Meksyk uchodzi za jeden z najniebezpieczniejszych krajów na świecie dla duchownych katolickich. Organizacja „Centro Católico Multimedial” odnotowała, że ​​od 1990 roku w Meksyku zamordowano 80 księży, zakonników oraz świeckich pracowników kościelnych.
CZYTAJ DALEJ

17 września Sowieci zabrali nazaretankom szkoły i klasztory. Zgromadzenie przetrwało w ukryciu

2026-09-17 07:50

[ TEMATY ]

nazaretanki

Fot. arch Sióstr Nazaretanek

W 87. rocznicę agresji Związku Sowieckiego na Polskę warto przypomnieć losy nazaretanek z ziem zajętych przez Armię Czerwoną. Po 17 września 1939 roku siostry traciły szkoły, internaty i domy zakonne. Dwadzieścia dziewięć sióstr i kandydatek deportowano z Wilna w głąb ZSRR. Te, które pozostały, pracowały w świeckich ubraniach, chroniły kościoły i potajemnie przyjmowały nowe kandydatki. Sowieckie państwo przez kilkadziesiąt lat próbowało usunąć zgromadzenie ze Wschodu. Bezskutecznie.

Obecność nazaretanek w miastach, które po 1918 roku znalazły się we wschodnich województwach Rzeczypospolitej, rozpoczęła się jeszcze pod zaborami. Dom we Lwowie powstał w 1892 roku. Kolejne placówki otwierano w Wilnie, Grodnie, Stryju, Nowogródku i Równem. Siostry prowadziły szkoły, internaty, katechezę oraz działalność charytatywną.
CZYTAJ DALEJ

Stu lecie salezjanów w Lutomiersku

2026-09-20 08:01

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Archiwum parafii

Klasztor salezjanów w Lutomiersku. Po wojnie i dziś.

Klasztor salezjanów w Lutomiersku. Po wojnie i dziś.

– To zmieniło charakter tego miejsca, ale i także tchnęło ducha w to miejsce – mówi ks. dr hab. Kazimierz Dąbrowski, dyrektor Salezjańskich Szkół Muzycznych w Lutomiersku. W 2026 roku mija sto lat od chwili, gdy salezjanie rozpoczęli tu swoją działalność w Lutomiersku. Przez ten czas klasztor i posługujący tu kapłani doświadczyli wojny, okupacji, powojennych szykan władz komunistycznych i pożaru. Dziś miejsce, które nieraz musiało zaczynać od nowa, żyje modlitwą, muzyką i szkolną pracą z młodzieżą.

Historia Lutomierska jest jednak znacznie starsza. W XVII wieku nad Ner przybyli franciszkanie reformaci. Przez kolejne stulecia służyli mieszkańcom, a w czasach zaborów angażowali się także w sprawy narodowe. Represje po powstaniu doprowadziły do kasaty klasztoru. W 1900 roku zmarł ostatni zakonnik, a życie religijne w klasztorze zaczęło wygasać. Do kolejnego przełomu doszło podczas I wojny światowej. Jesienią 1914 roku niemiecki ostrzał obrócił klasztor w ruinę. Po wojnie planowano postawić na jego miejscu niewielką kapliczkę. Mieszkańcy i duchowieństwo nie pozwolili jednak, by historia tego miejsca dobiegła końca. Powstał komitet odbudowy klasztoru, dzięki któremu w 1925 roku konsekrowano odnowioną świątynię.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję