22 maja czternastu neoprezbiterów odprawiło w Seminarium Mszę
św. prymicyjną. Głównym celebransem był rektor Wyższego Seminarium
Duchownego Archidiecezji Częstochowskiej ks. dr Włodzimierz Kowalik.
Wraz z nimi Eucharystię sprawowali Księża Wychowawcy i Profesorowie.
Całość Liturgii uświetniała schola seminaryjna pod batutą kantora
seminaryjnego. Na Mszę św. przybyli również goście oraz pracownicy
świeccy częstochowskiego WSD.
Homilię wygłosił Ksiądz Rektor, przypominając istotę święceń
kapłańskich i wyjaśniając znaczenie poszczególnych obrzędów. Podkreślił
m.in. wartość dwóch słów wyrażających wolę i obecność dążenia do
świętości i wypełniania woli Boga: "jestem" i "chcę". Słowa te każdorazowo
i pojedynczo wypowiada mający przyjąć święcenia prezbiteratu. Każdy
z nich swoje "jestem" wyrażał przez sześć lat studiów filozoficzno-teologicznych
swoją obecnością na codziennej Eucharystii, osobistą rozmową z Chrystusem,
nabożeństwach, na wykładach i prywatnym studium, pogłębiając wiedzę
i zainteresowania. Mówiąc "chcę" wyrażali pragnienie przyjęcia przede
wszystkim świętej Woli Boga jako swojej; chcę - przyjąć Twój krzyż,
zapierając się samego siebie; chcę - przyjąć Ciebie, Jezu, jako Pana
i Zbawiciela; chcę - służyć Bogu i tym wszystkim, do których posyłasz
mnie, Panie, każdego dnia bez względu na miejsce i okoliczności.
Ty, Jezu, wybrałeś i powołałeś, Twoim jestem i Twoim chcę być przez
wszystkie dni mego życia.
Na zakończenie w imieniu neoprezbiterów podziękowanie wygłosił
ks. Grzegorz Słaby. Podziękował za pomoc w rozwijaniu powołania,
troskę i modlitwę. Poprosił także wszystkich zebranych, by pamiętali
o najmłodszych kapłanach w swoich modlitwach, bo to jest największy
i najlepszy dar, jaki możemy im dać.
Po zakończonej Eucharystii nowo wyświęceni księża udzielili
uroczystego prymicyjnego błogosławieństwa wszystkim zgromadzonym.
Abp Tadeusz Wojda SAC - Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski i abp Józef Kupny - Zastępca Przewodniczącego
Z niepokojem płynącym z troski o młode pokolenia obserwujemy działania Ministerstwa Edukacji Narodowej - piszą członkowie Prezydium Konferencji Episkopatu Polski w oświadczeniu „Młody człowiek zasługuje na więcej". Biskupi apelują o niezwłoczne przywrócenie właściwego miejsca lekcjom religii w szkole oraz z troską i niepokojem przyjmują decyzję MEN o obowiązkowym charakterze przedmiotu „Edukacja zdrowotna" od 1 września br.
Biskupi wskazują, że rodzina, szkoła, wspólnoty religijne, organizacje społeczne i państwo współtworzą przestrzeń rozwoju młodego człowieka.
Nie potrafię dokładnie przypomnieć sobie momentu, w którym podjąłem tę jakże ważną decyzję, aby zostać naśladowcą Jezusa. W każdym razie początkowo wydawało mi się, że osoba licząca się w świecie i będąca ważnym człowiekiem nie może pochodzić z Nazaretu (por. J 1, 46). Niemniej, urzeczony dobrą nowiną o Królestwie Bożym, stałem się uczniem Nauczyciela z Nazaretu. Od tego przełomowego momentu resztę mojego życia poświęciłem głoszeniu Jego nauki o panowaniu Boga. Cóż... stałem się apostołem Pana, ponieważ w Niego uwierzyłem i On mnie wybrał. Uwierzyłem Jego słowom i czynom, których naśladowanie miało mi dać życie wieczne.
Moje hebrajskie imię (Bar-Tholomai) oznacza po prostu „syn Tolmaja” i występuje w katalogach apostołów w tzw. ewangeliach synoptycznych (zob. Mt 10, 3; Mk 3, 18; Łk 6, 14). Ewangelia zaś według św. Jana zna mnie pod imieniem Natanael (zob. J 1, 35-51; 21, 2), które oznacza „Bóg dał”. Dlatego też można mnie nazywać Natanael syn Tolmaja („Bóg dał syna Tolmajowi”).
Bóg obdarzył mnie wielkim zaufaniem, powierzając mi misję ewangelizowania pogan. Charakteryzuje mnie dobroć, uczciwość i pracowitość. Właśnie dzięki tym wrodzonym cechom stałem się osobą powszechnie szanowaną i lubianą. Dlatego też mogłem z powodzeniem głosić dobrą nowinę o Jezusie Synu Bożym, w którym każdy może stać się nowym człowiekiem i jednocześnie uczniem Królestwa.
W ikonografii najczęściej bywam przedstawiany w tunice przepasanej sznurem. Niekiedy też prezentuje się mnie w scenie obdarcia ze skóry. Zgodnie bowiem z kościelną tradycją, właśnie w taki sposób poniosłem śmierć w Armenii ok. 70 r. Na obrazach zwykle trzymam księgę (lub zwój) i nóż. Patronuję zaś przede wszystkim rzeźnikom, garbarzom i introligatorom.
Na koniec życzę wszystkim, aby za moim przykładem nigdy nie odstępowali od Chrystusa i obdarzali innych ludzi wielkim kredytem zaufania.
Drewniany talerz z wizerunkiem Ostatniej Wieczerzy - dar Iryny Płechowej dla abp. Gallaghera
Rosyjskie ataki zniszczyły kijowskie mieszkanie Iryny Płechowej, a wraz z nim ponad 5 tys. książek, dzieła sztuki i świadectwa historii Ukrainy. Z pogorzeliska ocalał drewniany talerz z wizerunkiem Ostatniej Wieczerzy. Ukraińska działaczka kulturalna przekazała go papieskiemu wysłannikowi abp. Paulowi Richardowi Gallagherowi. Dziś, w 35. rocznicę ogłoszenia niepodległości Ukrainy, Płechowa podkreśla, że jej kraj nadal walczy o zachowanie wolności i własnej tożsamości - informuje Vatican News.
Iryna Płechowa jest doktorem nauk o komunikacji społecznej i zastępczynią dyrektora Kijowskiego Klastra Kultury, miejskiej sieci centrów kulturalnych. Jej mąż jest reżyserem. Ich trzypokojowe mieszkanie w centrum Kijowa przypominało galerię i bibliotekę: znajdowało się w nim ponad 5 tys. książek, a ściany pokrywały prace ukraińskich artystów.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.