Reklama

Odsłony

...Tylko gra?

Obcując na co dzień z kulturą spektaklu, traktujemy życie jak splot prób czy przedstawień, gdzie zawsze można coś powtórzyć, poprawić, odegrać jeszcze raz. W końcu wszystko zaczyna być grą, rolą, kostiumem, kreacją, wprawką... I nawet dobry psycholog głębi nie może dojść, co jest w człowieku prawdziwe, a co odgrywane na użytek chwili, interesu, dowartościowania się...

Niedziela Ogólnopolska 36/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera





To było po przedstawieniu w szkole. Trójka aktorów odegrała dość ckliwą inscenizację o św. Franciszku i zwierzętach. Najlepiej grał chyba sympatyczny wilczur - w roli wilka z Gubbio. Jednak najbardziej przejęty rolą był odtwórca św. Franciszka, który pragnął z niego zrobić kogoś w rodzaju dr. Dolittle czy jakiegoś współczesnego bojownika o prawa zwierząt. Przytulał, wręcz całował wilczura, czym wzbudził sporo sympatii wśród dziecięcej widowni. Potem jeszcze odegrał (trochę histerycznie) scenę płaczu Świętego nad tym, że Miłość jest niekochana... Było trochę braw (chyba więcej dla wilczura niż odtwórcy Świętego), które aktor chłonął jak po jakimś sukcesie w wielkim teatrze. I właśnie potem za kulisy weszła może 10-letnia Magda i zwróciła się do uśmiechniętego aktora, który właśnie rozmawiał z dyrektorem szkoły i myślał, że ta mała przyszła po autograf... A ona powiedziała: „Ale panu nie wyszło to płakanie. Strasznie pan głupio i śmiesznie to robi. Ja mogłabym pana nauczyć... Bo ja jestem artystką od płaczu... - tak mówi moja mama...”. Aktorowi twarz stężała, a uśmiech zniknął. Spojrzał pogardliwie na dziewczynkę i syknął: „Spadaj...”. Odwrócił się i odszedł trzaskając drzwiami, zostawiając bezbrzeżnie zdziwioną małą i dyrektora.
Jak to jest, że spod maski ugrzecznienia, wystudiowanych uśmiechów i min może nagle wyjrzeć coś w rodzaju... mordy...? Co w takim razie jest mną? Ta maska czy ta morda, czy jeszcze coś innego...
Poza kulturą spektaklu, czyli odgrywania, mamienia, stwarzania iluzji... jest jeszcze milcząca modlitwa, czyli trwanie przed Kimś, kogo oszukać, omamić nie można. Wpatrywanie się w Twarz najprawdziwszą, najpiękniej ludzką. Wtedy właśnie kończy się teatr, a zaczyna... No tak, co się zaczyna?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sofroniusz Wyznawca. Pozostawił po sobie 600 cytatów z Ojców Kościoła

[ TEMATY ]

patron dnia

pl.wikipedia.org

Sofroniusz

Sofroniusz

Sofroniusz pochodził z Damaszku. Od wczesnych lat studiował filozofię i retorykę. Był uznawany za "Sofistę", czyli mędrca.

W roku 578 wstąpił do klasztoru św. Teodozego, ale niedługo tam pozostał. Dla lepszego bowiem zapoznania się z życiem mnichów udał się do Egiptu, gdzie spotkał się ze św. Janem Jałmużnikiem, patriarchą Aleksandrii. Stąd udał się na Górę Synaj, a potem statkiem do Rzymu. Powrócił do Ziemi Świętej w 619 r. i osiadł w klasztorze. Był gorliwym czcicielem Matki Bożej.
CZYTAJ DALEJ

Rzym: trenowany jest katolicki chatbot: Magisterium AI

2026-03-11 14:57

[ TEMATY ]

sztuczna inteligencja

katolicki chatbot

magisterium

Adobe Stock

Sztuczna inteligencja

Sztuczna inteligencja

Amerykański startup zasila chatbota milionami tekstów. Jednak po zadawaniu pytań często pozostają pewne wątpliwości. Stąd, jak mówi jego pomysłodawca, konieczność dalszego treningu, aby Magisterium AI stało się coraz doskonalsze.

Platforma obsługuje 50 języków, w tym polski.
CZYTAJ DALEJ

Ekstremalna Droga Krzyżowa: Gdy milczenie mówi głośniej niż tysiące kazań

2026-03-11 17:59

[ TEMATY ]

ekstremalna Droga Krzyżowa

EDK

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

EDK - Ekstremalna Droga Krzyżowa

EDK - Ekstremalna Droga Krzyżowa

Noc, cisza, krzyż w dłoni i co najmniej 40 kilometrów walki z własnymi słabościami to nie jest zwykłe nabożeństwo. To duchowa rewolucja, która rzuca wyzwanie strefie komfortu i prowadzi prosto w objęcia Boga.

W tę wyjątkową podróż, której celem jest nawrócenie własnego serca, wyruszamy wraz z ks. Łukaszem Romańczukiem – dziennikarzem Tygodnika Niedziela oraz rzecznikiem prasowym EDK. Jako duszpasterz i praktyk nocnych tras, staje się on naszym przewodnikiem po szlakach, gdzie „nie ma, że się nie da”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję