Reklama

Na dzień papieski

„Wypoczynek Apostoła”

Niedziela Ogólnopolska 41/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

O Ojcu Świętym Janie Pawle II powstała i nadal powstaje ogromna liczba publikacji (książkowych, albumowych), a także filmów czy słuchowisk radiowych. Pokazują one i przybliżają Papieża jako następcę Apostołów, proroka naszych czasów, współczesnego męczennika, polityka i stratega, pielgrzyma, nauczyciela. Nikt jeszcze dotychczas nie pokazał, skąd czerpie on siły do tych wszystkich zadań - nie ukazano jego wypoczynku.
W najnowszym albumie Wydawnictwa „Michalineum” temat ten podjęli: Grzegorz Gałązka - fotografik i dokumentalista pontyfikatu Papieża Polaka (mieszkający na stałe w Rzymie) oraz bp Józef Zawitkowski - poeta i duszpasterz ziemi łowickiej (znany Czytelnikom Niedzieli jako ks. Tymoteusz).
O potrzebie wypoczynku człowieka opowiada już Biblia. W Księdze Rodzaju czytamy, że Bóg „odpoczął dnia siódmego po całym swym trudzie, jaki podjął. Wtedy Bóg pobłogosławił ów siódmy dzień i uczynił go świętym; w tym bowiem dniu odpoczął po całej swej pracy, którą wykonał, stwarzając” (Rdz 2, 2-3). Te słowa objawiają duchowy sens odpoczynku i podkreślają jego wymiar religijny.
Jan Paweł II - niestrudzony Apostoł naszych czasów - wypoczywa, dając w ten sposób przykład, jak powinno się odpoczywać oraz jaki jest sens i jaka rola wypoczynku: „Społeczeństwo, w którym tempo codziennego życia wzrasta ponad wszelką miarę, musi na nowo odkryć wartość odpoczynku (...). Prawdziwy wypoczynek polega na tym, że uwalniając od zwykłych codziennych obowiązków, pozwala na nowo odkryć wartości, które zazwyczaj zaniedbujemy, takie jak kontakt z naturą, radość przyjaźni, bezinteresowna solidarność...” (Jan Paweł II, Anioł Pański, 4 lipca 1993 r.).
W wielu przemówieniach Papież przypomina ludziom, zwłaszcza młodym, aby szanowali i chronili przyrodę. Ileż wzniosłych słów podczas swojego pontyfikatu Ojciec Święty wypowiedział o górach i całej przyrodzie, w której odkrywamy odblask Stwórcy!
Nowy album Grzegorza Gałązki i Wydawnictwa „Michalineum” ukazuje nam Papieża podczas wypoczynku na łonie natury. Fragmenty psalmów i wypowiedzi papieskich skłaniają nas do wielbienia Boga za cud stworzenia. Teksty bp. Józefa Zawitkowskiego w sposób poetycki prowadzą nas po szlakach Jana Pawła II, nawiązują do ojczystych dziejów, literatury i polskiej przyrody, przedstawiają, jak silnie Ojciec Święty wrósł w tę ziemię i w tych ludzi:

...To wsiądę z Tobą, Piotrze, do łodzi.
Swoją barkę pozostawię na brzegu.
Dziś popłyniemy już razem,
Jeziorem Białym, na Wyspę Kormoranów,
Wigrami do Kamedułów,
do Krzywego i Leszczewa, do Milewskich.
Dwa tysiące lat czekali tu na Piotra!...
...A pamiętasz, Rybaku, Czarną Hańczę?
Przez Ciebie zakochała się w Czarnym Stawie,
a Ty wypuściłeś wiosło, bo stamtąd powołał Cię Pan:
Pójdź za Mną!
Kiedy Cię przepaszę, pójdziesz, gdzie ci każę.
I stało się.

Poezja Biskupa, której niewielki fragment cytuję, jest pięknym streszczeniem autobiografii Papieża Wstańcie, chodźmy! Poruszająca do głębi, a zarazem niezwykle bogata w treści, chwyci za serce każdego, kto zaledwie kilka strof przeczyta - zwłaszcza gdy i kilka zdjęć obejrzy.
Oglądając ten album, wędrujemy z Ojcem Świętym po wodzie, po ogrodach i po górach (bo tak zostały ułożone fotosy) i uczymy się wypoczywać oraz szanować przyrodę. Wypoczynek Apostoła - zdjęcia i poezja pozwalają chociaż na chwilę oderwać się od codziennych, przytłaczających informacji, które jakże często odbierają współczesnemu człowiekowi nadzieję. Ten album pozwala oczy skierować „ku górom, skąd przyjdzie mi pomoc...” - jak pisze bp Zawitkowski, bo Ojciec Święty „ukazuje nam Górę Miłosierdzia, abyśmy mieli wyobraźnię miłosierdzia...”.

Album można zamówić i nabyć pod
adresem: Wydawnictwo „Michalineum”,
ul. Piłsudskiego 248/252, 05-261 Marki,
tel. (0-22) 781-14-20, fax 771-36-15,
e-mail: wydawnictwo@michalineum.pl, www.michalineum.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Odrzucona Ewangelia nie przestaje być Ewangelią

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Hiob woła do przyjaciół o litość, „bo ręka Boga mnie dotknęła”, a zaraz potem wypowiada pragnienie, które dla prawnika brzmi jak żądanie utrwalenia dowodu: „oby me słowa zostały spisane, oby w księdze utrwalone, rylcem żelaznym i ołowiem na skale wyryte na wieki”. Człowiek, któremu współcześni odmówili racji, apeluje do trybunału przyszłości. Skoro proces doczesny jest nie do wygrania (zob. glossę na 30 IX), niech przynajmniej akta przetrwają. Pismo utrwalone na skale to w starożytności forma najtrwalszej publikacji, jak inskrypcja królewska. Hiob chce, by jego sprawa nie umarła razem z nim. Wtedy, z samego dna, wyrywa się zdanie, które przerosło całą księgę: „lecz ja wiem: Wybawca mój żyje, na ziemi wystąpi jako ostatni”. Hebrajskie goel oznacza krewnego-mściciela, wykupiciela, tego, kto z mocy prawa rodowego wykupywał krewnego z niewoli, odzyskiwał jego ziemię i ujmował się o jego krew (por. Kpł 25; Rt 4). Hiob, opuszczony przez wszystkich, wyznaje, że ma jeszcze jednego Krewnego, który wstanie „jako ostatni”, dosłownie jak ten, kto w procesie zabiera głos na końcu i rozstrzyga. Wulgata przełożyła śmiało: Scio enim quod redemptor meus vivit, i tak te słowa weszły do liturgii za zmarłych, gdzie Kościół śpiewa je nad trumnami do dziś. „Ja sam Go zobaczę, moje oczy ujrzą, nie kto inny; moje nerki już mdleją z tęsknoty”. Tekst hebrajski jest w szczegółach ciemny i tłumacze biedzą się nad nim od wieków, ale kierunek nadziei jest jasny. Hiob spodziewa się zobaczyć Boga po swojej stronie. Chrześcijańska lektura od czasów Ojców słyszała tu przeczucie zmartwychwstania. Dzisiejsza patronka, Teresa z Lisieux, przeszła pod koniec życia własną noc wiary, próbę ciemności, o której mówiła, że siedzi przy stole niedowiarków. Właśnie w tej nocy powtarzała akt ufności. Mała droga i wielka skarga Hioba spotykają się w jednym punkcie. Ufność jest decyzją miłości podjętą w ciemku.
CZYTAJ DALEJ

Trzeba zacząć słuchać

Rozważanie do Ewangelii Łk 10, 1-12

Czytania liturgiczne na 1 października 2026;
CZYTAJ DALEJ

“Dziękujemy Boże, że nam go dałeś” - Pogrzeb ks. Wojciecha Draba

2026-10-01 13:33

ks. Łukasz Romańczuk

bp Marek Mendyk

bp Marek Mendyk

W kościele śś. Piotra i Pawła w Kątach Wrocławskich odbył się pogrzeb ks. Wojciecha Draba, kapłana diecezji świdnickiej. Kapłana, który zmarł 21 września w wypadku na motocyklu żegnały tłumy duchownych i wiernych.

Mszy św. pogrzebowej przewodniczył bp Marek Mendyk, biskup diecezji świdnickiej. który już na wstępie podkreślił, że zmarły kapłan był człowiekiem głębokiej wiary, wrażliwości i dyskretnej, cichej służby.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję