Reklama

Wczoraj Irak - dziś Liban - jutro...?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Porwanie jednego żołnierza izraelskiego stało się powodem izraelskiego ataku na Liban; jego skutki to prawie 2 tysiące zabitych, niewinnych ofiar i ogromne zniszczenia południowego Libanu, szacowane na co najmniej 3,5 miliarda dolarów... Nic dziwnego, że upowszechnia się opinia, iż porwanie było tylko pretekstem do przygotowanej wcześniej agresji Izraela na południowe rejony Libanu, gdzie dużymi wpływami i popularnością wśród ludności cieszy się Hezbollah. Sytuacja przypominałaby zatem amerykański atak na Irak, mający na celu kontrolę nad bronią masowego rażenia, co okazało się tylko pretekstem. Jak to skomentował trafnie, wkrótce po ataku, jeden z dyplomatów watykańskich - prawdziwym powodem było „zapewnienie bezpieczeństwa Izraelowi i nafta”. Przypomnijmy, że Jan Paweł II zdecydowanie negatywnie ocenił zaatakowanie Iraku.
Obecnie rozważa się możliwość wysłania do Libanu sił zbrojnych ONZ, aby ubezpieczyły kruchy rozejm. Wielu komentatorów i publicystów zwraca jednak uwagę na fakt, że nieznana jest treść ewentualnego mandatu ONZ-owskich sił zbrojnych. To znaczy: nie wiadomo, jaki właściwie zakres kompetencji miałyby te siły zbrojne. Czy byłyby tylko policją kontrolującą południe Libanu, czy też miałyby także upoważnienie do zwalczania zarówno sił Hezbollahu, atakujących z Libanu Izrael, jak i sił izraelskich, atakujących z terenu Izraela libański Hezbollah?...
Pytanie o zakres kompetencji ewentualnych sił ONZ-owskich jest ważne. Analiza polityki Izraela może bowiem nasuwać przypuszczenie, że - po rozbiciu silnego państwa irackiego przy pomocy amerykańskiej - następnym celem tej polityki jest rozbicie Syrii, a w dalszym etapie Iranu. Rozmieszczenie ONZ-owskich sił w Libanie bez jasnego określenia ich zadań i kompetencji wobec obydwu stron konfliktu, tak Hezbollahu, jak i Izraela, mogłoby doprowadzić do sytuacji, w której te siły osłaniałyby wyłącznie izraelską politykę rozbijania silnych ośrodków państwowych kolejnych krajów arabskich. Oznaczałoby to wciągnięcie ONZ w agresywną politykę „wielkiego Izraela”, mającego niepodzielnie zdominować tamten newralgiczny region świata.
Zwłaszcza w Polsce, którą bez pytania o zgodę parlamentu i bez specjalnego oglądania się na rację stanu i polskie interesy tandem Kwaśniewski-Miller wciągnął w tę obłudną wojnę z Irakiem, problem uczestnictwa żołnierzy w ewentualnych siłach ONZ-owskich powinien być rozpatrywany z najdalej idącą ostrożnością i rozwagą.
Tymczasem wśród światowej opinii publicznej odzywają się coraz liczniejsze głosy, że polityczna teza o roli Izraela jako „bastionu Zachodu na Bliskim Wschodzie” jest nieprawdziwa i mocno naciągana. Podkreśla się, że to nie tyle „bastion zachodniej cywilizacji”, co państwo dążące do mocarstwowej roli w tym regionie świata (potencjał nuklearny Izraela nie jest poddany żadnej międzynarodowej kontroli, czego wymaga się np. od Iranu!) i usiłujące wciągnąć w tę drapieżną politykę mocarstwowych apetytów już nie tylko Amerykę, ale i Europę. Jak napisał jeden z wybitnych publicystów - „to nie bastion cywilizacji zachodniej, ale jątrząca rana”. Nawiasem mówiąc, Izrael jest klasycznym przykładem współczesnego państwa wyznaniowego, co w obecnych „standardach demokratycznych” ze względu na konsekwencje - mocno koliduje z cywilizacją zachodnią, odróżniającą jeszcze „to, co Boskie, od tego, co cesarskie”.
„Bastion cywilizacji zachodniej” zatem, czy raczej ciągle syjonizm?...
Decyzja o udziale polskich żołnierzy w ewentualnym ONZ-owskim kontyngencie w Libanie powinna zostać podjęta w pełnej jasności co do zadań i kompetencji tego kontyngentu, a nade wszystko z uwzględnieniem logiki wydarzeń, zapoczątkowanych rozbiciem państwa irackiego dla „bezpieczeństwa Izraela” i dla zawładnięcia irackimi polami naftowymi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Polak nuncjuszem apostolskim w Zjednoczonych Emiratach Arabskich

2026-10-05 12:26

Vatican Media

Ks. prał. Grzegorz Piotr Bielaszka

Ks. prał. Grzegorz Piotr Bielaszka

Leon XIV mianował ks. prał. Grzegorza Piotra Bielaszkę nuncjuszem apostolskim w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Polski duchowny, pochodzący z diecezji tarnowskiej, od 20 lat pracuje w dyplomacji Stolicy Apostolskiej. Zastąpi na tej placówce abp. Christophe’a Zakhia El-Kassisa, który w lipcu został mianowany stałym obserwatorem Stolicy Apostolskiej przy ONZ w Nowym Jorku, podaje Vatican News.

Wraz z nominacją na nuncjusza apostolskiego Ojciec Święty wyniósł ks. Grzegorza Piotra Bielaszkę do godności arcybiskupa, przydzielając mu stolicę tytularną Tiburnia.
CZYTAJ DALEJ

Nie żyje siostra Anastazja. Jej przepisy kulinarne kochały miliony Polaków

2026-10-04 12:18

[ TEMATY ]

śmierć

Zgromadzenie Córek Bożej Miłości

Dziś nad ranem w wieku 76 lat zmarła siostra Anastazja Pustelnik, najsłynniejsza kucharka w Polsce i autorka bestsellerowych poradników kulinarnych - informuje portal deon.pl.

Przez lata zjednywała czytelników prostotą, sercem oraz bezinteresowną życzliwością, a jej książki rozeszły się w imponującym nakładzie ponad czterech milionów egzemplarzy. Dla milionów Polaków pozostanie postacią, która przypomniała wartość wspólnego świętowania i budowania rodzinnych więzi przy stole - dodaje deon.pl.
CZYTAJ DALEJ

Biskupi UE zaniepokojeni opinią TSUE ws. wykreślania danych z ksiąg chrztu

2026-10-05 19:57

[ TEMATY ]

chrzest

dokumenty

annazuc/pixabay.com

Rzecznik generalna Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej Laila Medina uznała, że unijne przepisy o ochronie danych osobowych mogą mieć zastosowanie do danych zawartych w księgach chrztu. COMECE obawia się, że przyjęcie takiego kierunku może doprowadzić do poważnej niepewności prawnej co do prowadzenia ksiąg chrztu w Kościołach całej UE. Przypominają, że rejestry te są ważne dla życia i misji Kościoła.

Komisja Konferencji Biskupów Unii Europejskiej (COMECE) wyraziła poważne zaniepokojenie opinią rzeczniczki generalnej TSUE Laili Mediny w sprawie C-12/25 Bisdom Gent, dotyczącej możliwości usuwania danych osobowych z ksiąg chrztu. Opinia została przedstawiona 1 października 2026 r., a stanowisko COMECE opublikowano 5 października.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję