Reklama

Mój komentarz

Czy i progresja podatkowa trafi do Trybunału?...

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Skandaliczna ustawa o abolicji podatkowej dla oszustów i przymusowym spisie majątku dla uczciwych obywateli, przepchnięta w Sejmie przez Sojusz Lewicy Demokratycznej, Unię Pracy i PSL, wywołała powszechne oburzenie. Zarzucano jej słusznie, że premiuje nieuczciwość, nierówno traktuje obywateli, jest przejawem totalitarnej tendencji - zmuszania obywateli do udowadniania, że nie ukradli mienia, jakie posiadają... Prezydent Kwaśniewski, który początkowo z aprobatą wyrażał się o tej ustawie, ugiął się pod powszechną falą oburzenia: nie zawetował jednak tej ustawy, a jedynie skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego... Przypomnijmy, że nie tak dawno nie zawahał się zawetować ustawy lustracyjnej tylko dlatego, że ujawniałaby komunistyczną agenturę obecną w strukturach władzy; widać więc wyraźnie, czego Kwaśniewski broni twardo i zdecydowanie, a kiedy unika odpowiedzialności, zasłaniając się Trybunałem Konstytucyjnym.
Niezgodność ustawy o abolicji podatkowej i przymusie spisywania mienia przez obywateli z obecną Konstytucją polegać może w zasadzie jedynie na stwierdzonym przez Trybunał Konstytucyjny nierównym traktowaniu obywateli. Jeśli bowiem Konstytucja nakazuje równe traktowanie obywateli przez prawo - można spytać, czemu ci, którzy oszukali fiskus, mogą, na mocy tej ustawy, wykupić się od odpowiedzialności, płacąc mniej niż płacili uczciwi podatnicy? A czemu swe mienie mają spisywać tylko niektórzy obywatele?...
Warto jednak zauważyć, że gdyby Trybunał Konstytucyjny zdyskwalifikował tę ustawę z tego właśnie powodu - nierównego traktowania obywateli - otwierałaby się furtka dla zaskarżenia także progresji podatkowej, która oparta jest również na nierównym traktowaniu obywateli.
Wysokie podatki, narzucane pracującym głównie w interesie biurokracji państwowych, są zmorą krajów biednych: wpychają te kraje w "permanentny niedorozwój", w korupcję, w bezrobocie, w polityczny kształt pseudodemokratycznych "republik bananowych". Generują też "szarą strefę", która obejmuje niekiedy do 60 proc. gospodarki... I w Polsce wysokie opodatkowanie pracy i dochodów jest najpoważniejszą przyczyną wewnętrzną podobnych zjawisk.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Fatima: od stycznia do początku sierpnia do sanktuarium dotarło prawie 18 tys. Polaków

2026-09-14 20:45

[ TEMATY ]

Fatima

pielgrzymi z Polski

Adobe Stock

Od stycznia do początku sierpnia 2026 r. do Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Fatimie dotarło prawie 18 tys. pątników z Polski, przekazały w poniedziałek władze rektoratu tego miejsca kultu maryjnego. Sprecyzowały, że Polacy pozostają jedną z najliczniejszych grup narodowościowych docierających do tego portugalskiego sanktuarium. Łącznie potwierdzono tam obecność 268 grup polskich pielgrzymów.

Zgodnie ze statystykami władz fatimskich co roku Polacy są w sanktuarium drugą po Hiszpanach najliczniejszą grupą narodowościową wśród obcokrajowców. W 2024 r. w zorganizowanych grupach przybyło do Fatimy 24,2 tys. pątników z Polski, a rok później - 23 tys.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do św. Ojca Pio

[ TEMATY ]

modlitwa

nowenna

"Głos Ojca Pio"

Nowenna do św. Ojca Pio odmawiana między 14 a 22 września.

Święty Ojcze Pio, z przekonaniem uczyłeś, że Opatrzność mieszając radość ze łzami w życiu ludzi i całych narodów, prowadzi do osiągnięcia ostatecznego celu; że za widoczną ręką człowieka jest za-wsze ukryta ręka Boga, wstawiaj się za mną, bym w trudnej sprawie…, którą przedstawiam Bogu, przyjął z wiarą Jego wolę.
CZYTAJ DALEJ

Radość, która nie potrzebuje alkoholu

2026-09-14 23:06

Dariusz Sowa

Uczestnicy wesela wesel

Uczestnicy wesela wesel

Spotkanie rozpoczęło się w Domu Diecezjalnym TABOR. Uczestnicy przedstawiali swoje rodziny, opowiadali o doświadczeniach małżeńskich i dzielili się historiami, które często rozpoczynały się od jednego, odważnego kroku – decyzji, że ich wesele będzie świętem miłości, a nie alkoholu. Pierwszego dnia uczestników odwiedził biskup Kazimierz Górny, który podziękował małżonkom za ich świadectwo i przypomniał postać św. Maksymiliana Marii Kolbego – patrona ludzi podejmujących trud życia w trzeźwości. Podczas Eucharystii ks. dr Wiesław Matyskiewicz podkreślał, że abstynencja nie jest wyrzeczeniem, lecz darem składanym rodzinie i bliźnim. Drugi dzień miał charakter formacyjny. Konferencje poświęcone problematyce uzależnień pokazały, jak współczesna wiedza medyczna i psychologiczna potwierdza znaczenie profilaktyki oraz odpowiedzialnych wyborów. Szczególnym przeżyciem była pielgrzymka do Markowej – miejsca naznaczonego świadectwem błogosławionych Józefa i Wiktorii Ulmów. Ich życie przypomina, że miłość małżeńska to codzienna odpowiedzialność za drugiego człowieka, gotowość do poświęcenia i odwaga życia zgodnie z wyznawanymi wartościami. Wieczorne warsztaty taneczne, wspólna modlitwa różańcowa oraz rozmowy do późnych godzin pokazały, że integracja nie potrzebuje alkoholu. Wręcz przeciwnie – uczestnicy podkreślali, że dopiero w atmosferze trzeźwości można w pełni cieszyć się obecnością drugiego człowieka, prowadzić wartościowe rozmowy i budować prawdziwe więzi. Ostatni dzień spotkania był czasem dziękczynienia za otrzymane łaski. Podczas Eucharystii w parafii św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Rzeszowie-Dworzysku ks. prałat Władysław Zązel, który zachęcał, aby rodzinne uroczystości – zwłaszcza wesela – były świadectwem wolności, odpowiedzialności i szacunku wobec każdego uczestnika. XXXII Wesele Wesel nie było jedynie kolejnym zjazdem małżeństw. Było przede wszystkim żywym dowodem na to, że można świętować inaczej. Coraz więcej młodych narzeczonych zastanawia się dziś nad organizacją wesela bezalkoholowego. Nie dlatego, że chcą komukolwiek coś udowodnić, ale dlatego, że pragną, aby najważniejszy dzień ich życia był pięknym początkiem wspólnej drogi, wolnym od ryzyka nadużyć i złych doświadczeń. Rzeszowskie XXXII Wesele Wesel pozostawiło uczestnikom nie tylko piękne wspomnienia, ale również ważne przesłanie. Każde bezalkoholowe wesele staje się świadectwem, że można budować kulturę spotkania opartą na szacunku, odpowiedzialności i prawdziwej wolności. Oby takich świadectw było w Polsce coraz więcej.  

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję