Reklama

Odsłony

Cienie?

Niedziela Ogólnopolska 35/2009, str. 24

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dlaczego uchodzi z nas chęć, wola, nadzieja życia, jakbyśmy cierpieli na nieustanny krwotok… duszy?

*

Impet i wartość życiu może nadać cel cenniejszy od życia i istniejący dalej niż to życie sięga. Bez tego człowiek żyje jakby w błędnym kręgu, jakby był cieniem samego siebie. W filmie K. Kieślowskiego „Podwójne życie Weroniki” pokazane są dwie bliźniaczo podobne dziewczyny, urodzone - jedna w Polsce, a druga we Francji. Widzą siebie przez moment, ale kiedy podczas ekstatycznego śpiewu na scenie Polka umiera, Francuzka czuje jakby niewidzialną jej obecność. Trudno powiedzieć, która jest bardziej rzeczywista, bo wszystko dzieje się w aurze pięknego marzenia sennego, a Weronika żyje niczym marionetka, której śmierć i zamianę w motyla pokazuje dzieciom lalkarz, jakby chcący kierować jej życiem. Wszystko jest piękne, ale tak nierzeczywiste, jak różne opowieści New Age o jakichś wcieleniach, wędrówkach dusz, reinkarnacji…

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

*

Jest taka opowieść o młodym kowalu, który prócz wyrabiania sierpów, pługów, podkuwania koni lubił śpiewać, zwłaszcza jedną, najpiękniejszą Pieśń o Rajskiej Krainie. Słuchaczom zdawało się, że coraz lepiej znają ową krainę, i pytali, czy ona istnieje naprawdę. A on z przekonaniem twierdził, że jest najprawdziwsza z prawdziwych, choć nigdy w niej nie był. Nie wszyscy mu wierzyli. Wśród wątpiących była dziewczyna, którą kowal pokochał, i płatnerz, który zaczął go namawiać, by odszukał tajemniczą krainę i opowiedział o niej jeszcze więcej. Kowal wzbraniał się, mówiąc, że nie ma do tego prawa. Jednak, gdy sama dziewczyna postawiła mu warunek, iż zaufa mu, a więc i może wyjść za niego, jedynie wtedy, gdy odnajdzie ową krainę, wyruszył. Pokonał jedną, drugą, trzecią niebotyczną skalną ścianę, aż odkrył nagle wieś podobną do tej, z której przyszedł, i takich samych mieszkańców… Po wielu tygodniach kowal wrócił do tej swojej wsi i stanął przed zbiegowiskiem, ciekawym jego opowieści. Wyglądał, jakby postarzał się o kilkanaście lat i zmęczonym głosem opowiedział, że odkrył tam taką samą wieś jak ta i takich samych mieszkańców, ale że ci tutaj są jedynie cieniami, odbiciami tamtych. Pomyślano, że postradał zmysły. Dziewczyna wyszła za płatnerza, a kowal postarzał się w okamgnieniu i zmarł. Dziwne, bo ludzie, którzy wysłuchali z wiarą jego opowieści, podobnie szybko się postarzeli i poumierali. Potem mówiono, że kto tylko usłyszy tę opowieść, traci wolę życia i umiera, a więc nie należy jej opowiadać.

*

Teraz, kiedy w kościołach tak rzadko mówi się o życiu przyszłym, o tym, że każdy z nas ma osobne istnienie, imię, cel, miejsce po tamtej stronie, różni magicy łudzą nas mglistymi opowieściami o czymś, gdzieś, jakoś… Lecz żadna z nich nie ma takiej mocy, by człowiekowi chciało się żyć, i to pięknie, i czuć pasję życia, a w końcu umierać, by otrzymać jedyne, niepowtarzalne Życie, o jakim dał znać Jedyny Zmartwychwstały.

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna za młodzież do św. Carlo Acutisa

[ TEMATY ]

nowenna

św. Carlo Acutis

/diecezja.waw.pl/peregrynacja

Nowenna do odmawiania pomiędzy 3 a 11 października (przed wspomnieniem św. Carlo Acutisa) lub w dowolnym terminie.

Trójco Przenajświętsza, Ojcze, Synu i Duchu Święty, dziękuję Wam za wszystkie przysługi i łaski, którymi wzbogacona została dusza św. Carla Acutisa podczas 15 lat przeżytych przez niego na tej ziemi i za pośrednictwem wszelkich zasług uwielbionego Anioła Młodości proszę o udzielenie mi łaski…
CZYTAJ DALEJ

Chcesz bardziej ufać Bogu? Maryja pokazuje, od czego zacząć

2026-10-09 21:00

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

pexels.com

Zaufanie nie oznacza, że znamy przyszłość. Maryja w chwili Zwiastowania nie znała wszystkich odpowiedzi. Powiedziała jednak Bogu „tak”. Ta tajemnica Różańca zaprasza nas do podobnego kroku.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Kościół nie może zostawić samotnych w psychicznym cierpieniu

2026-10-10 08:10

[ TEMATY ]

Światowy Dzień Zdrowia Psychicznego

Vatican Media

Troska o osoby zmagające się z problemami psychicznymi nie może ograniczać się do sporadycznych działań czy interwencji w sytuacjach kryzysowych. Potrzebna jest stała, kompetentna i pełna współczucia posługa Kościoła - wskazuje s. Alessandra Smerilli, prefekt Dykasterii ds. Integralnego Rozwoju Człowieka. Szczególnej troski potrzebują młodzi oraz osoby dotknięte wojnami i innymi kryzysami humanitarnymi.

Przesłanie zostało opublikowane z okazji obchodzonego dziś Światowego Dnia Zdrowia Psychicznego. S. Smerilli podkreśla, że troska o zdrowie psychiczne „nie jest kwestią marginalną, lecz stanowi integralną część samego serca misji Kościoła”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję