Reklama

Do Aleksandry

Pociągać innych za sobą

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Serdeczne Bóg zapłać za odpowiedź w sprawie Korespondenta. Wszystko się wyjaśniło. A do tego okazało się, że mamy… wspólną znajomą.
(…) Uważam, że to niezbyt mądrze w wieku po sześćdziesiątce czy siedemdziesiątce zawierać związek małżeński. Lepiej ubogacać się duchowo - przygotowywać się na spotkanie z Bogiem twarzą w twarz i pociągać innych za sobą. Wśród książek wydanych przez Wydawnictwo Bernardinum jest interesująca pozycja „Starość, powołanie i duchowość”. Szczególnym powołaniem osób w podeszłym wieku jest trwanie w mistycznej komunii z Bogiem. I tak właśnie powinno być!
(…)Na każdej stronie „Niedzieli” tyle wspaniałości! Wiele razy przeglądałam każdy numer i wciąż znajduję coś nowego. I w ten sposób mówi do mnie Pan Bóg!
Pozdrawiam Panią i Redakcję „Niedzieli”
Danuta

W samą porę otrzymałam ten list, bo właśnie chciałam poruszyć problem osób konsekrowanych żyjących samotnie - we wdowieństwie, czyli wdów i wdowców konsekrowanych. Jest to alternatywa dla osób, które obecnie żyją same, po śmierci swoich współmałżonków, a niekoniecznie mają chęć czy możliwości, by ponownie z kimś połączyć się w parę. A może nawet nie wiedzą, że są takie możliwości, by swój stan wdowi ofiarować Panu Bogu. Są już takie wspólnoty, mam nadzieję, że ktoś się do nas odezwie, by dać o tym świadectwo. I dobry przykład. Bo sama nie mam szczegółowej wiedzy na ten temat, tylko tyle, ile zaczerpnę z Internetu.
Nasi drodzy czytelnicy, a w większości czytelniczki, bo statystycznie dłużej żyją, często gwałtownie szukają wypełnienia swojej samotności drugim człowiekiem. A przecież jest tyle innych celów w życiu, różnych wspaniałych zadań, gdzie można być pożytecznym i wspólnie działać. Zawsze też zachęcam, by zacząć udzielać się we własnej parafii. Mamy pusty dom, zaoferujmy go uczącej się młodzieży. Też przez parafię, to będziemy wiedzieli, kogo wpuszczamy. Są różne akcje charytatywne, samopomoc sąsiedzka. Naprawdę jest tak wiele do zrobienia! A tymczasem wzruszamy się perypetiami serialowych bohaterów, których dalsze losy możemy sami opowiedzieć, takie to wszystko naiwne. Szkoda czasu, szkoda naszego życia na gapienie się w szklany ekran. Sama lubię telewizję i teraz jestem bardzo szczęśliwa, bo wreszcie nie ma w niej naprawdę co oglądać! A to, co jest, tylko obraża moją inteligencję. I kropka.

Aleksandra

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świadectwo: Cud w Kanadzie

2025-12-30 11:57

Niedziela Ogólnopolska 1/2026, str. 68-69

[ TEMATY ]

świadectwo

Bliżej Życia z wiarą

Magdalena Pijewska/Niedziela

„Boże Miłosierdzie spowodowało, że z bycia świeckim, światowym Amerykaninem, który dbał tylko o swoją dziewczynę i biznes, stałem się katolickim księdzem” – mówi ks. Chris Alar.

Dzienniczek św. Siostry Faustyny oraz orędzie Jezusa przekazane polskiej zakonnicy zainspirowały jego drogę do kapłaństwa. 10 listopada 2025 r. na instagramie Parousia Media marianin opublikował historię cudu eucharystycznego, którego był świadkiem w Kanadzie.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: ochrona prawa do życia fundamentem wszystkich praw człowieka

2026-01-09 13:01

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican News

Społeczeństwo jest zdrowe i naprawdę się rozwija tylko wtedy, gdy chroni świętość życia ludzkiego i aktywnie działa na rzecz jego promowania - zaznaczył Ojciec Święty w przemówieniu do członków Korpusu Dyplomatycznego z okazji wymiany życzeń na początku nowego roku. Współczesne wyzwania, kwestia pokoju, poszanowanie godności każdej osoby ludzkiej, międzynarodowe prawo humanitarne, rodzina – jak informuje Vatican News, to główne kwestie, które poruszył Leon XIV podczas wystąpienia.

Ojciec Święty zwrócił uwagę na kluczową rolę rodziny, w której w pełni objawia się prawda o tym, że człowiek został stworzony na obraz i podobieństwo Boga. Instytucja rodziny stoi dziś przed wyzwaniami jakimi są: zaniedbywanie i niedocenianie jej podstawowej roli społecznej oraz rozbite i cierpiące rodziny, które mierzą się z wewnętrznymi trudnościami, niepokojącymi zjawiskami, w tym przemocą domową.
CZYTAJ DALEJ

Do zobaczenia w niebie - śp. ks. Tadeusz Domżał

2026-01-10 18:22

Archidiecezja Lubelska

Zasmuciła nas wiadomość o śmierci ks. Tadeusza Domżała, redaktora „Niedzieli Lubelskiej” w latach 2008 – 2015.

Śp. ks. kan. Tadeusz Domżał odszedł do domu Ojca 9 stycznia 2026 r. w szpitalu w Łęcznej; zaledwie przed miesiącem, 14 grudnia 2025 r., obchodził 64 urodziny. W grudniu tego roku świętowałby 40 rocznicę przyjęcia święceń kapłańskich.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję