Uroczystej Mszy św. odpustowej przewodniczył ks. Tomasz Związek – Duszpasterz Domu Księży Emerytów w Bielsku-Białej oraz Księży Chorych i Starszych w Diecezji Bielsko-Żywieckiej. Jak podkreśla proboszcz parafii, o. Maciej Marcin Majdak OCist, patron parafii jest przede wszystkim świadectwem wiary dla współczesnego człowieka. – Jak mówi stara łacińska maksyma: „Słowa uczą, przykłady przyciągają”, tak św. Bartłomiej jest świadectwem wiary. Jest ono potrzebne współczesnemu człowiekowi. Mamy takie czasy, że możemy się dowiedzieć wszystkiego, ale bezpośredni kontakt z osobą, która doświadczyła Bożej Miłości, jest czymś szczególnym – mówił zakonnik.
Jak podkreśla o. Majdak, odpust jest też jedną z okazji, aby przypomnieć postać św. abp. Józefa Bilczewskiego, który w latach 1884 - 1885 r. był wikarym w mogilskiej parafii. Z tej okazji Słowo Boże podczas sumy odpustowej wygłosił ks. prałat Michał Boguta – emerytowany proboszcz parafii pw. Przenajświętszej Trójcy w Wilamowicach, w której urodził się święty arcybiskup. Ks. Boguta był także zaangażowany w proces beatyfikacyjny i kanonizacyjny abpa Bilczewskiego. W homilii przytoczył życiorys świętego, a także zaznaczył jego zasługi dla Kościoła. – Kościół wiele mu zawdzięcza. Był człowiekiem modlitwy, szczególnie czcił Najświętszy Sakrament. To on wprowadził zwyczaj, że w pierwsze niedziele miesiąca odbywa się adoracja. Był też człowiekiem wielkiej modlitwy do Matki Bożej. Zwrócił się do papieża Piusa X z prośbą, by do Litanii Loretańskiej zostało dołączone wezwanie „Maryjo Królowo Korony Polskiej”. Tak samo działał w sprawie ustanowienia 3 maja świętem Maryi Królowej Polski – mówił w homilii ks. Boguta.
Podczas Mszy św. został także poświęcony krzyż, który zostanie umieszczony w kapliczce św. Jana Nepomucena przy ul. Odmętowej w Krakowie. W kwietniu bieżącego roku doszło do dewastacji kapliczki, podczas której z figury św. Jana Nepomucena został skradziony krzyż. Dzięki wspólnym działaniom parafian oraz radnych dzielnicy, udało odnowić się figurę w kapliczce, oraz wykonać nowy krzyż. Po uroczystościach odpustowych wierni mogli także oddać cześć relikwiom św. Bartłomieja Apostoła.
- Wątek Heroda i zagrożeń, które są i które dotyczą dzieci ciągle wraca. Ciągle potrzeba nam tego spojrzenia ojca, który jest szczęśliwy, że jego dziecko jest uratowane, ale jednocześnie zatroskany o to, co może się dziecku w przyszłości przydarzyć - mówił abp Marek Jędraszewski podczas Mszy św. sprawowanej w uroczystość św. Józefa Patrona Krakowa w Bazylice Mariackiej w Krakowie.
Przed Mszą św. metropolita krakowski z prezydentem Krakowa Jackiem Majchrowskim i przewodniczącym Rady Miasta złożyli kwiaty przed obrazem św. Józefa z Dzięciątkiem. Na początku Eucharystii proboszcz parafii Mariackiej ks. Dariusz Raś przywitał metropolitę krakowskiego, przedstawicieli władz i wszystkich krakowian. Wyjaśnił, że sprawowana jest ona w intencji krakowian z inicjatywy władz miasta.
Katastrofa polskiego autokaru z pielgrzymami jadącymi z Medjugorie spowodowała falę komentarzy i pytań o Bożą niesprawiedliwość, gdy ludzie - przecież jadący, by się modlić lub wracający z modlitwy - giną tragicznie lub odnoszą ciężkie obrażenia. Dla ludzi dalekich od wiary jest to argument na bezsensowność religii, a dla wierzących - trudne pytanie. Jak to zatem jest?
Po pierwsze, modlitwa, pielgrzymka, wszelkie pobożne praktyki to nie "zarabianie", jakaś wymiana z Bogiem za szczęście, bezpieczeństwo, zdrowie. Są one wyrazem wiary, praktyką wynikającą z tego, czym wiara w istocie jest, czyli z relacji z Bogiem. Nie można więc traktować tej sytuacji jako niesprawiedliwości Boga, który nie wziął pod uwagę zasług lub dobrych celów. To nie tak.
Zwracając się do Polaków podczas audiencji ogólnej, Papież przypomniał dziś postać bł. ks. Władysława Findysza, pierwszego beatyfikowanego męczennika prześladowań komunistycznych w Polsce - informuje Vatican News. Oto kim był, kapłan, o którym Leon XIV mówi, że „jego świadectwo przypomina, że cywilizację miłości buduje się przebaczając i zwyciężając zło dobrem”.
Losy bł. ks. Władysława Findysza pokazują skalę nienawiści komunistów wobec Kościoła. Fałszywie oskarżony o zmuszanie ludzi do praktyk religijnych, został skazany na dwa i pół roku więzienia. W czasie uwięzienia był poddawany fizycznemu i psychicznemu znęcaniu, a władze uniemożliwiły mu zaplanowaną operację raka przełyku. Zwolniony w stanie skrajnego wycieńczenia, zmarł kilka miesięcy później w opinii świętości. „Ani więzienie, ani śmierć nie odłączyły go od Chrystusa i od owiec, które zostały mu powierzone – pisał o nim papież Franciszek w liście z okazji 50-lecia jego męczeńskiej śmierci – Błogosławiony Władysław niech będzie dla wszystkich kapłanów wezwaniem do wierności, do świętości i do całkowitego oddania w codziennej posłudze Chrystusowi i braciom. Dla wszystkich wiernych niech będzie znakiem i przykładem zawierzenia Bogu i radykalnego przywiązania do Chrystusa i do wartości, które w Ewangelii proponuje wszystkim ludziom”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.