Reklama

Dzieło Biblijne im. Jana Pawła II

Miłość spóźniona?

Niedziela Ogólnopolska 13/2012, str. 23

GK

Betania, Kościół Marty, Marii i Łazarza - mozaika

Betania, Kościół Marty, Marii i Łazarza - mozaika

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Szpitalne łóżko, zakład opieki społecznej, ośrodek rehabilitacyjny - to miejsca, z których często w niebo wznosi się dramatyczny krzyk modlitwy. Gdy w naszych rodzinach na chorobę zapada ktoś nam najbliższy, stajemy przed Bogiem i mówimy: „Panie, mój mąż, żona, dziecko, przyjaciel, mama, tata... Ty wszystko możesz...”. To przecież zupełnie naturalna postawa. A jednak, gdy wczytamy się w wersety Janowej Ewangelii, pojawiają się wątpliwości. Miłość Jezusa do trójki rodzeństwa z Betanii - Łazarza, Marii i Marty - mimo trudnego doświadczenia, wyraża swą pełnię dopiero wtedy, gdy objawia się chwała Boga, nie wcześniej. Gdy Łazarz zaczyna chorować, siostry posyłają Jezusowi wiadomość: „Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz” (J 11, 3). Jezus odbiera wiadomość od sióstr Łazarza i... nie robi nic. Mówi uczniom, że choroba ta nie zmierza ku śmierci i dopiero po dwóch dniach podejmuje decyzję o powrocie do Judei. Dla pochylonych nad chorym Łazarzem sióstr to cała wieczność. Czekają w zawierzeniu słowom Jezusa. Wierzą, że On dotrzymuje obietnic. Ale czas płynie, a Pan się nie zjawia. Wystawiona na próbę wiara musi przetrwać śmierć brata i złożenie go do grobu. Mijają cztery dni od pogrzebu, a Jezus wciąż się nie zjawia. Co to za miłość? Co to za przyjaźń? Co to za Bóg...? „JEZUS MIŁOWAŁ MARTĘ I JEJ SIOSTRĘ, I ŁAZARZA” (J 11, 5) … I przyszedł czwartego dnia po pogrzebie. Bóg odbiera wiadomości, które przekazujemy Mu w naszych modlitwach. Mija czas, a nam się często wydaje, że nie robi nic. Wydaje się, że zwleka, a czas płynie i działa na szkodę ludzkiego losu. Wydaje się, że to taka miłość spóźniona. A jednak próbujemy wierzyć, że kocha. Czyż nie powiedział nam, że jeśli uwierzymy, ujrzymy chwałę Bożą?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież w Metz: Przyszłość Europy to nie ujednolicenie, ale harmonia różnic

2026-09-28 17:09

[ TEMATY ]

przyszłość Europy

Leon XIV we Francji

Metz

Vatican Media

Papież Leon XIV w Metz

Papież Leon XIV w Metz

Pojednanie staje się możliwe tylko wtedy, gdy mamy odwagę przerwać łańcuch urazy. Przyszłość Europy nie polega na ujednoliceniu, lecz na harmonii różnic - wskazał Leon XIV w homilii w Metzu w ostatnim dniu podróży apostolskiej do Francji.

Podczas Mszy św. w katedrze św. Szczepana, w obecności 35 tys. wiernych oraz m.in. prezydenta Francji Emmanuela Macrona Papież zawierzył Bogu „drogę wspólnoty diecezjalnej, a także całej Europy”. Przypomniał, że Mozela przez wieki była miejscem spotkania narodów, ale także bolesną granicą Europy i ziemią naznaczoną konfliktami.
CZYTAJ DALEJ

Papież: Te cztery dni były wypełnione cudami, zwłaszcza czas w Lourdes

2026-09-29 07:07

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

Vatican Media

Podczas lotu z Metzu do Rzymu, w rozmowie z dziennikarzami, Leon XIV mówił o konfliktach i interesach ekonomicznych, które je podtrzymują: Kościół nadal podnosi głos, głosząc Ewangelię. Nieliczni wzbogacają się na przemyśle zbrojeniowym; za te miliardy można by rozwiązać takie problemy jak głód na świecie.

Leon XIV: Zacznę mówić po angielsku. A jeśli będzie potrzebne tłumaczenie, możemy w tym pomóc. Przede wszystkim jeszcze raz dziękuję za pracę, którą wykonaliście. Myślę, że przez ostatnie cztery dni byliście dość zajęci, a program był w pewnym sensie bardzo intensywny.
CZYTAJ DALEJ

Słowa prezydenta Nawrockiego po tragedii w Jarosławiu: "Przebaczenie nie oznacza zgody na zło"

2026-09-29 13:25

[ TEMATY ]

pogrzeb

śmierć księdza

PAP/Darek Delmanowicz

W Grzęsce na Podkarpaciu pożegnano we wtorek ks. Stanisława Zbojnowicza, który zginął w ataku w jarosławskim opactwie. W pogrzebie uczestniczyli bliscy duchownego, mieszkańcy rodzinnej miejscowości i około stu księży. Podczas uroczystości odczytano list prezydenta Karola Nawrockiego.

Mszy św. pogrzebowej przewodniczył biskup pomocniczy przemyski Stanisław Jamrozek. Homilię wygłosił ks. prałat Marcin Bocho. Przypomniał, że w kościele w Grzęsce ks. Zbojnowicz został ochrzczony, a przed 40 laty odprawił tam Mszę św. prymicyjną.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję