Reklama

Zapraszamy na „Wesele Wesel”!

Niedziela Ogólnopolska 32/2012, str. 36-37

www.weselewesel.pl

W 2004 r. w Warszawie w „Weselu Wesel” brało udział 700 osób

W 2004 r. w Warszawie w „Weselu Wesel” brało udział 700 osób

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wyobraź sobie swój ślub w królewskiej Katedrze na Wawelu. Ty, Twój mąż/żona i … dzieci. Odnowienie przyrzeczeń małżeńskich podczas Mszy św. odprawionej pod przewodnictwem kard. Stanisława Dziwisza w krakowskiej katedrze to jeden z punktów programu „Wesela Wesel” - osiemnastego już spotkania małżeństw, które miały wesela bezalkoholowe. Odbędzie się ono w Krakowie w dniach 2-5 sierpnia br.
- Zapraszamy wszystkie małżonki, które jeszcze wbijają się w suknie ślubne, by je założyły. W sobotę pójdziemy Drogą Królewską z Rynku Głównego na Wawel w Marszu Trzeźwości. Część osób przyjedzie w regionalnych strojach z całej Polski, będzie kolorowo! - zapewnia Agata Gorczowska, która wraz z mężem Stanisławem koordynuje tegoroczną edycję „Wesela Wesel”.
- Myślę, że dla naszych dzieci będzie to ogromne przeżycie! - mówi Jolanta Kozłowska z Krakowa, żona Jacka. Małżonkowie przyjdą na Wawel z 13-letnią córką i 11-letnimi bliźniakami. Rodzina weźmie udział w spotkaniu po raz pierwszy. Pani Jolanta czeka na moment odnowienia przysięgi małżeńskiej, ale także na uroczyste wesele, czyli wielki bal bezalkoholowy poprowadzony przez profesjonalnego wodzireja. Liczy również, że rodzinie uda się nawiązać wartościowe znajomości.

Ślub i wesele na trzeźwo

Czy trudno było państwu Kozłowskim 17 lat temu podjąć decyzję o organizacji wesela bezalkoholowego? - To była naturalna decyzja. Obracaliśmy się i obracamy w środowisku niepijącym. Wiedzieliśmy, że wódka to wyrzucone pieniądze. Nikt nie wyszedł wcześniej, zabawa trwała do rana. Dla nas ważne było, żeby świadomie przeżyć to, co się działo w kościele - mówi pani Jolanta.
Również państwo Gorczowscy 14 lat temu świętowali bez wódki. Dlaczego? - Z miłości do osób z naszych rodzin, o których wiedzieliśmy, że są alkoholikami. Szczególnie to docenili ci, będący w AA. Nie chcieliśmy, żeby nasze wesele było dla nich czasem pokusy - uzasadnia pani Agata.
Zamiast toastu para młodych wita gości chlebem i solą. Ważną rolę podczas bezalkoholowego wesela pełni kreatywny wodzirej. Taki, który ma klasę, nie ogranicza się do tandetnych przyśpiewek i niesmacznych zabaw. Przewodnicy zabaw bezalkoholowych kończą specjalne kursy, np. organizowane przez katowicki Ośrodek Profilaktyczno-Szkoleniowy im. Ks. Franciszka Blachnickiego. Placówka dysponuje także bazą kontaktową dla narzeczonych, którzy szukają dobrego wodzireja.

Po weselu… znów wesele!

Jak to się stało, że małżonkowie, których wesela były bezalkoholowe, zaczęli się spotykać na corocznej imprezie? - Ks. Władysław Zązel, proboszcz z Kamesznicy pod Żywcem, znał dużo przykrych historii, które były skutkiem pijaństwa weselnego - opowiada pani Gorczowska. - Ja wychowywałam się w Bielsku, od czasu do czasu chodziły pogłoski, że do szpitala przywieziono górala prosto z wesela, z widelcem w plecach... Ks. Władysław miał natchnienie, że coś z tym trzeba zrobić. Zaczął stosować w swojej parafii różne formy zachęty dla młodych, którzy zdecydują się na wesele bez alkoholu. Gdy pobłogosławił już 100 takich par, został zaproszony do audycji w Radiu Maryja. Na antenie kapłan zachęcił małżeństwa, które miały wesela bezalkoholowe, by przyjechały do Kamesznicy, i podał konkretną datę.
Na początku sierpnia 1994 r. małżonkowie stawili się u proboszcza. Rozpoczęto Mszą św., a potem górale zorganizowali zabawę, która tak się spodobała, że postanowiono spotykać się co roku. Dwa pierwsze spotkania odbyły się w Kamesznicy, a potem zaczęło się jeżdżenie z „Weselem Wesel” po całej Polsce. - Jednego roku mieliśmy nawet audiencję u Jana Pawła II. Program wesela się rozrósł, uczestnicy zjeżdżają się już od czwartku. Czekają na nich wykłady, zwiedzanie miejsc, rozmowy z ciekawymi ludźmi. W Krakowie zadbano również o bogaty program dla dzieci i młodzieży: będą warsztaty taneczne, wykład o wolności i czystości, fantastyczna gra „Cuder”. Cała rodzina bierze udział w spotkaniu i jest to inspirująca forma wspólnego zagospodarowania wakacji - mówi Agata Gorczowska
Organizatorzy (Stowarzyszenie „Wesele Wesel”, Duszpasterstwo Trzeźwości Archidiecezji Krakowskiej) zapraszają do Krakowa również narzeczonych, którzy zastanawiają się nad organizacją wesela bezalkoholowego. Szczegółowy program i formularz zgłoszenia na stronie: www.weselewesel.pl. Można też dzwonić pod nr. tel. 604-086-288.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Przybylski: Pójdźmy śladami kard. Hlonda - przyjmijmy Boże Słowo

2026-01-04 18:01

[ TEMATY ]

Eucharystia

kard. August Hlond

abp Andrzej Przybylski

100. rocznica ingresu

Stowarzyszenie Pokolenie/Instytut Pamięci Narodowej

Kard. August Hlond

Kard. August Hlond

- „Na początku było Słowo. Słowo było u Boga, a Bogiem było Słowo”. Tym, którzy je przyjęli, dało moc, dało światło, dało zwycięstwo. To słowo głosił niestrudzony prymas kardynał August Hlond, pierwszy biskup naszej diecezji, który sto lat temu w tym Kościele przyjął święcenia biskupie i dokonał uroczystego ingresu do nowo utworzonej diecezji katowickiej - mówił abp Andrzej Przybylski w czasie Eucharystii z okazji 100. rocznicy ingresu Augusta Hlonda do pierwszej katedry katowickiej.

Odnosząc się do odczytanego fragmentu Ewangelii św. Jana, abp Andrzej Przybylski przypomniał, że w prologu zawarta jest synteza całej teologii wcielenia. Jednocześnie Ewangelista zwraca uwagę słuchaczy, że to słowa determinują nasz sposób myślenia.
CZYTAJ DALEJ

Między klasą a krzyżem - lekcja z Kielna

2026-01-04 14:54

[ TEMATY ]

usunięcie krzyża

Kielno

Norwid

Red

Usunięcie krzyża z przestrzeni wychowania to gest, który rani nie tylko religijnie, ale także kulturowo. A jednak, paradoksalnie, incydent ze szkoły w Kielnie ma też swoją jasną stronę. Bo uczniowie – ci, których tak często posądzamy o obojętność – nie zgodzili się na usunięcie krzyża. W ich spokojnym sprzeciwie zabrzmiała cicha, ale mocna wiara.

Cyprian Kamil Norwid, który krzyż widział zawsze na tle polskiej historii, przestrzegał dobitnie: „Bo kto, do Krzyża nawet idąc, minął krzyże ojczyste, ten przebiera w męczeństwie!”. To zdanie brzmi dziś jak komentarz do współczesnych prób „czyszczenia” przestrzeni publicznej z symboli, które przez wieki były znakiem polskiej tożsamości, a nie kościelnym rekwizytem. Krzyż szkolny, krzyż w urzędzie, przydrożny krzyż – to właśnie są „krzyże ojczyste”. Mówią o historii narodu, o jego duchowym dziedzictwie, o pamięci wspólnoty, nie o „narzucaniu religii”.
CZYTAJ DALEJ

Uroczystość Objawienia Pańskiego - święto Boga i ludzi

2026-01-05 20:12

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Uroczystość Objawienia Pańskiego. Święto Boga i ludzi. Święto szczególnie tych, którzy niezmordowanie szukają Boga – by wierzyć w Niego, by przyjąć to, co ofiaruje, by zgodzić się z Jego świętą wolą, by wytrwać do końca, mimo wszelakich trudności, na drodze, która prowadzi do Niego i podąża Jego śladami.

Gdy Jezus narodził się w Betlejem w Judei za panowania króla Heroda, oto mędrcy ze Wschodu przybyli do Jerozolimy i pytali: «Gdzie jest nowo narodzony Król żydowski? Ujrzeliśmy bowiem Jego gwiazdę na Wschodzie i przybyliśmy oddać Mu pokłon». Skoro to usłyszał król Herod, przeraził się, a z nim cała Jerozolima. Zebrał więc wszystkich arcykapłanów i uczonych ludu i wypytywał ich, gdzie ma się narodzić Mesjasz. Ci mu odpowiedzieli: «W Betlejem judzkim, bo tak zostało napisane przez Proroka: A ty, Betlejem, ziemio Judy, nie jesteś zgoła najlichsze spośród głównych miast Judy, albowiem z ciebie wyjdzie władca, który będzie pasterzem ludu mego, Izraela». Wtedy Herod przywołał potajemnie mędrców i wywiedział się od nich dokładnie o czas ukazania się gwiazdy. A kierując ich do Betlejem, rzekł: «Udajcie się tam i wypytajcie starannie o Dziecię, a gdy Je znajdziecie, donieście mi, abym i ja mógł pójść i oddać Mu pokłon». Oni zaś, wysłuchawszy króla, ruszyli w drogę. A oto gwiazda, którą widzieli na Wschodzie, postępowała przed nimi, aż przyszła i zatrzymała się nad miejscem, gdzie było Dziecię. Gdy ujrzeli gwiazdę, bardzo się uradowali. Weszli do domu i zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją; padli na twarz i oddali Mu pokłon. I otworzywszy swe skarby, ofiarowali Mu dary: złoto, kadzidło i mirrę. A otrzymawszy we śnie nakaz, żeby nie wracali do Heroda, inną drogą udali się z powrotem do swojego kraju.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję