Reklama

Seminaryjny jubileusz

Wyższe Seminarium Duchowne w Kielcach istnieje już od 275 lat. Uroczysty jubileusz wykładowcy i klerycy świętowali 23 listopada. Bp Piotr Skucha był przez wiele lat związany z seminarium, najpierw jako kleryk, później jako wykładowca, wicerektor i w końcu biskup. W seminarium prowadził zajęcia z języka greckiego, hebrajskiego, historii zbawienia, geografii i historii biblijnej, introdukcji i egzegezy Starego Testamentu, teologii biblijnej, homiletyki oraz seminaria ze Starego Testamentu i homiletyki. Był także redaktorem "Współczesnej Ambony".

Niedziela sosnowiecka 48/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

- Piotr Lorenc: - Jaka jest historia seminarium?

- Bp Piotr Skucha: - Seminarium zostało powołane do istnienia w 1727 r. przez biskupa krakowskiego Konstantego Szaniawskiego. Najpierw służyło potrzebom diecezji krakowskiej, zaś w początkach XIX w. stało się seminarium diecezjalnym nowo utworzonej diecezji kieleckiej. Na początku kształcenie i wychowanie kapłanów powierzono Instytutowi "Księży Życia Wspólnego". W końcu lat 40. XIX w. zarząd Seminarium Duchownego został przejęty przez księży diecezji kieleckiej i od tego czasu kieleckie środowisko diecezjalne dostarcza zarówno wychowawców, jak i profesorów seminaryjnych. Początkowo czas studiów seminaryjnych nie był dokładnie określony, uzależniony był w znacznej mierze od wykształcenia przedseminaryjnego zgłaszających się kandydatów. Ale od 1844 r. bp Ludwik Łętowski wprowadził pięcioletnie studia seminaryjne i określił ściśle ich program. Następna reorganizacja programu studiów w Seminarium Duchownym została przeprowadzona w 1884 r. przez bp. Tomasza Teofila Kulińskiego.

- Tak długa historia seminarium splata się także z trudnymi chwilami Polski?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

- Istotnie, w 1893 r. władze carskie zamknęły seminarium kieleckie na cztery lata pod zarzutem wychowywania alumnów w duchu antyrządowym. Profesorowie zostali skazani na kilka lat zesłania na Syberię, zaś alumni podjęli studia w innych seminariach, o co zabiegał usilnie bp Kuliński. Po otworzeniu kieleckiego seminarium w 1897 r. biskup zorganizował nową kadrę profesorską, zatrudniając profesorów z innych diecezji i zorganizował studia seminaryjne, wprowadzając sześcioletni program nauczania.

- Jak przez te wszystkie lata kształtowała się liczba seminarzystów?

- Z upływem kolejnych dziesięcioleci wzrastała systematycznie liczba alumnów w kieleckim seminarium. W XVIII w. kształciło się każdego roku dwudziestu kilku alumnów, pod koniec XIX w. ponad pięćdziesięciu, a w okresie międzywojennym studiowało ich łącznie blisko stu. W okresie powojennym wydatnie wzrosła liczba powołań kapłańskich. W 1954 r. w Kieleckim Seminarium studiowało 176 alumnów. W połowie lat 80. zaznaczył się ogromny wzrost liczebny studentów. W roku akademickim 1986/87 studiowało aż 243 alumnów. Na początku lat 90. liczba alumnów nieco się zmniejszyła. W roku 1991/92 studiowało 125 kleryków. Od tego czasu liczba alumnów w kieleckiej diecezji nie uległa większym zmianom.

- Znaczna liczba kleryków pociągała za sobą rozbudowę seminarium.

- Tak. W latach 1912-26 znacznie rozbudowano gmach seminaryjny i zbudowano drugie piętro. Prace budowlane trwały do połowy lat 30. W latach II wojny światowej gmach seminaryjny został zamieniony na szpital. Wykłady dla alumnów odbywały się w różnych pomieszczeniach na terenie miasta. Po zakończeniu wojny diecezja odzyskała gmach seminarium.

- Nowy wiek, odzyskana wolność to także zmiany w procesie kształcenia i kleryków, i wykładowców. Jak przedstawia się ta sprawa?

- W XX w. nastąpiły ważne zmiany w kadrze profesorskiej Seminarium Duchownego. Łączyło się to z nowymi możliwościami studiów teologicznych na uniwersytetach zachodnioeuropejskich. Bp Augustyn Łosiński wysyłał przyszłych profesorów na studia specjalistyczne do zachodnich ośrodków uniwersyteckich. Wykształceni na Zachodzie księża profesorowie zdołali stworzyć w seminarium twórcze środowisko naukowe. Po I wojnie światowej rozwijało się w Kielcach teologiczne piśmiennictwo i ruch wydawniczy. W latach okupacji i stalinizmu twórczość naukowa kieleckiego środowiska seminaryjnego została zahamowana. Jednak w latach 60. ponownie się odrodziła i łączyła się ściśle z odnową myśli teologicznej inspirowaną przez Sobór Watykański II. Wówczas dzięki działaniom bp. Czesława Kaczmarka ukształtowało się w Kielcach nowe pokolenie profesorów, którzy uprawiali teologię w duchu posoborowej odnowy. Od 1982 r. kieleckie Seminarium jest związane umową o współpracy naukowej z Papieską Akademią Teologiczną w Krakowie. Dzięki tej umowie absolwenci Kieleckiego Seminarium Duchownego mogą uzyskać dyplom magistra teologii. Prace magisterskie alumni kieleccy przygotowują na seminariach naukowych prowadzonych w Kielcach, a następnie przedstawiają je na Wydziale Teologicznym PAT w Krakowie. Tak więc od 1982 r. Seminarium Kieleckie ma formalny status wyższej uczelni z uprawnieniami nadawania stopni magisterskich. Na dziś seminarium może się poszczycić liczbą ok. 2500 wychowanków, z tego około 90 kapłanów pracuje w naszej diecezji. Wśród absolwentów jest bł. abp Jerzy Matulewicz, biskup wileński oraz bł. ks. Józef Pawłowski, rektor seminarium, zabity w obozie koncentracyjnym w Dachau.

- Dziękuję za rozmowę.

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sekretarz Papieża: Leon XIV jest człowiekiem modlitwy

2026-05-21 18:29

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

PAP/EPA/ALESSANDRO DI MEO

Ojciec Święty spędza każdy dzień, skupiając się na modlitwie, milczeniu i poszukiwaniu Boga, nie zapominając przy tym o obowiązkach związanych z kierowaniem Kościołem – powiedział jego osobisty sekretarz, pochodzący z Peru ksiądz Edgard Rimaycuna, w wywiadzie opublikowanym 18 maja przez Zakon św. Augustyna.

Ks. Rimaycuna podał szczegóły dotyczące codziennego życia duchowego Ojca Świętego, którego opisał jako człowieka, który „żyje zawsze w nieustannej obecności Boga”. „Od początku dnia ma ustalone pory modlitwy, w tym Mszę świętą i odmawianie Liturgii Godzin; modlimy się również na różańcu” – wyjaśnił.
CZYTAJ DALEJ

Ordo Iuris: czy chłopcy będą musieli opuścić DPS w Broniszewicach?

2026-05-21 13:49

[ TEMATY ]

Ordo Iuris

Broniszewice

Dom Chłopaków

Archiwum Domu Chłopaków

Dom Chłopaków w Broniszewicach to DPS prowadzony przez siostry dominikanki. Na zdjęciu s. Tymoteusza z jednym z 67 niepełnosprawnych podopiecznych

Dom Chłopaków w Broniszewicach to DPS prowadzony przez siostry dominikanki. Na zdjęciu s. Tymoteusza z jednym z 67 niepełnosprawnych podopiecznych

W ostatnim czasie toczą się dyskusje na temat przyszłości dzieci przebywających w domach pomocy społecznej, a to za sprawą projektu nowelizującego ustawę o pomocy społecznej, w którym przewidziano istotne zmiany w funkcjonowaniu DPS-ów. W przypadku uchwalenia projektowanych przepisów, zmiany te szczególnie odczują placówki, w których przebywają dzieci, takie jak DPS Dom Chłopaków w Broniszewicach, prowadzony przez siostry dominikanki. Instytut Ordo Iuris przygotował analizę projektowanych zmian dotyczących małoletnich podopiecznych DPS-ów, w której wskazał na potrzebę modyfikacji proponowanego modelu deinstytucjonalizacji opieki społecznej.

Na stronie Rządowego Centrum Legislacji opublikowano 26 marca projekt ustawy o zmianie ustawy pomocy społecznej oraz niektórych innych ustaw autorstwa Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MRPPS). Projekt wzbudził niemałe kontrowersje, a wśród krytykujących przyjęte w nim rozwiązania znaleźli się przedstawiciele środowiska domów pomocy społecznej, w tym siostry dominikanki prowadzące DPS o nazwie „Dom Chłopaków w Broniszewicach”.
CZYTAJ DALEJ

Premiera filmu „Posłani”. To niezwykła historia chłopaka, który przemierza Polskę z 15-kilogramowym krzyżem

2026-05-21 21:18

[ TEMATY ]

film

Posłani

Mat.prasowy

Po sukcesie produkcji „Triumf Serca”, „Najświętsze Serce” oraz „Maryja. Matka Papieża” do kin trafia nowy dokument Dariusza Walusiaka — „Posłani”. Premiera filmu odbędzie się 22 maja 2026 roku w niemal 90 kinach w całej Polsce. „Posłani” to opowieść o Bogu działającym tu i teraz — w życiu zwykłych ludzi, w ich kryzysach, decyzjach i duchowych przełomach. Produkcja ukazuje modlitwę jako realną siłę oraz wspólnotę, która pomaga człowiekowi odnaleźć sens i nadzieję.

Osią filmu jest niezwykła droga Michała Ulewińskiego, który przemierza Polskę z 15-kilogramowym krzyżem. Trasa od Zalewu Wiślanego po Giewont, a następnie przez Gniezno aż do Sokółki, układa się w symboliczny znak krzyża na mapie Polski. To opowieść o wierze, duchowej walce i przemianie serca.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję