Reklama

Niedziela Wrocławska

Oratorium Strachocińskie

Oratorium poświęcone biblijnej Pieśni nad pieśniami będzie można usłyszeć w parafii NMP Bolesnej we Wrocławiu-Strachocinie. Jego twórcą jest Tomasz Kozubek z Diakonii Muzycznej Ruchu Światło-Życie Archidiecezji Wrocławskiej.

Niedziela wrocławska 42/2024, str. I

[ TEMATY ]

Wrocław

Archiwum organizatorów

Spotkanie organizatorów oratorium

Spotkanie organizatorów oratorium

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oratorium jest oddolnym pomysłem realizowanym przez Fundację On Jest. – Pieśń nad pieśniami to szczególna księga, którą chcemy przedstawić muzycznie, angażując do tego aż 60 artystów. Wśród wykonawców w większości będą to członkowie chóru parafialnego ze Strachocina, ale są też zaproszone osoby, które posługują muzycznie w różnych miejscach we Wrocławiu, chcą śpiewać i służyć swoim talentem – mówi Elżbieta Woźniak-Łojczuk i dodaje, że w organizację przedsięwzięcia angażuje się jeszcze dodatkowo 10 osób.

– Sama idea oratorium jest taka, żeby pokazać miłość kobiety i mężczyzny, oblubieńca i oblubienicy, w świetle miłości Boga; żeby pokazać, jaki jest Boży plan wobec dwojga ludzi. Poprzez muzyczne piękno chcemy uchwycić piękno tej miłości. W pewnym sensie jest to też odpowiedź artystyczna na współczesne nurty, które zniekształcają obraz tej idealnej miłości według Bożego zamysłu, wykrzywiają tę miłość i proponują zupełnie inne podejście – mówi Tomasz Kozubek.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Do powstania oratorium doszło trochę „przypadkowo”. – Choć wiemy, że nic się nie dzieje z przypadku. Pewnego dnia, gdy czytałem Pismo Święte, natrafiłem na Pieśń nad pieśniami i zauważyłem, że jej układ jest idealny pod oratorium. Występują tam „soliści”, czyli Oblubieniec i Oblubienica dialogujący ze sobą, jest chór, komentator wypowiedzi tych dwojga. Jest podział na części, bo sama Pieśń nad pieśniami to zbiór pieśni. Pomyślałem, że może warto spróbować uchwycić to w dźwięki – dzieli się p. Tomasz i dodaje: – Oratorium Strachocińskie to parę utworów, które są ze sobą powiązane. Tak naprawdę będzie to Pieśń nad pieśniami, w której przyjąłem taki podział, jak proponuje Biblia Tysiąclecia. A ona dzieli tę księgę na sześć części. Oprócz tego będzie utwór wprowadzający, inspirowany Księgą Rodzaju i sceną stworzenia pierwszych ludzi. Będzie też utwór finałowy, czyli Hymn o miłości z Listu św. Pawła do Koryntian. Te fragmenty z Księgi Rodzaju i Listu do Koryntian to taka obudowa klamrowa tych sześciu utworów z Pieśni nad Pieśniami.

Tematem zainteresował się również Krzysztof Stępień, członek diakonii muzycznej a zarazem organista strachocińskiej parafii. Zaproponował, by ubrać to już w oficjalne ramy i umówić konkretny termin premiery.

– A jest to duże przedsięwzięcie i potrzeba wielu prób, aby to wszystko pięknie wybrzmiało na chwałę Bożą – mówi p. Elżbieta i podkreśla, że na koncert zaproszeni są wszyscy mieszkańcy Wrocławia, ale nie tylko Wrocławia. Premiera będzie miała miejsce 27 października o godz. 16. Wstęp jest wolny. Całość potrwa ok. godziny. Później organizatorzy zapraszają na krótką agapę.

2024-10-15 14:12

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pluriomos annos, PWT!

[ TEMATY ]

jubileusz

Wrocław

PWT

Agnieszka Bugała

Papieski Wydział Teologiczny obchodzi złoty jubileusz istnienia. Ale to nie znaczy, że teologię uprawia się we Wrocławiu zaledwie od 50 lat. Wszystko zaczęło się 316 lat temu, gdy cesarz Leopold I powołał do życia Akademię Leopoldyńską z dwoma wydziałami: teologicznym i filozoficznym. Prowadzili ją jezuici. Jednak w spokojne i dostojne mury Akademii co rusz wdzierał się wiatr historii. Najwięcej zniszczeń przyniósł ten wiejący w latach 1939 – 45. Po II wojnie światowej nikt w strukturach uniwersyteckich teologii nie chciał. Mimo usilnych starań ze strony władz kościelnych, nie udało się przywrócić obecności Wydziału Teologicznego na Uniwersytecie Wrocławskim. Mijały lata, podejmowano różne kroki, ale bezskutecznie. Jednym z największych orędowników obecności Wydziału Teologii we Wrocławiu był Karol Wojtyła. Odwiedzając „miasto na zachodzie” inspirował, podpowiadał. Wreszcie, dzięki zabiegom abp. Bolesława Kominka i bp. Pawła Latuska, 28 lutego 1964 r. watykańska Kongregacja do Spraw Seminariów i Uniwersytetów uznała studia filozoficzno-teologiczne prowadzone we wrocławskim seminarium duchownym za podstawę do utworzenia Akademickiego Studium Teologii. Uznała i przyznała prawo nadawania stopni akademickich. To był przełom, początek. Po czterech latach 28 lutego 1968 r. Stolica Apostolska uznała Akademickie Studium Teologii przy Seminarium Duchownym za prawną kontynuację przedwojennego Wydziału Teologii Katolickiej Uniwersytetu Wrocławskiego.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego cierpią i umierają ci, co zaufali Bogu?

2026-03-19 13:48

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Wiara uczy, że Bóg zawsze nas wysłuchuje: jednak nie zawsze spełnia nasze prośby, ale swoje obietnice. Bywa, że nie wiemy, o co prosić. Nie mając pełnej wiedzy – która przychodzi z czasem – modlimy się, ale nasze prośby są połowiczne, zawężone do momentu ich wypowiadania. Bóg tymczasem widzi szerzej, widzi nasze wczoraj, nasze dziś i wie, jakie będzie nasze jutro.

Był pewien chory, Łazarz z Betanii, ze wsi Marii i jej siostry, Marty. Maria zaś była tą, która namaściła Pana olejkiem i włosami swoimi otarła Jego nogi. Jej to brat, Łazarz, chorował. Siostry zatem posłały do Niego wiadomość: «Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz». Jezus, usłyszawszy to, rzekł: «Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą». A Jezus miłował Martę i jej siostrę, i Łazarza. Gdy posłyszał o jego chorobie, pozostał przez dwa dni tam, gdzie przebywał. Dopiero potem powiedział do swoich uczniów: «Chodźmy znów do Judei». Rzekli do Niego uczniowie: «Rabbi, dopiero co Żydzi usiłowali Cię ukamienować i znów tam idziesz?» Jezus im odpowiedział: «Czyż dzień nie liczy dwunastu godzin? Jeśli ktoś chodzi za dnia, nie potyka się, ponieważ widzi światło tego świata. Jeżeli jednak ktoś chodzi w nocy, potknie się, ponieważ brak mu światła». To powiedział, a następnie rzekł do nich: «Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął, lecz idę go obudzić». Uczniowie rzekli do Niego: «Panie, jeżeli zasnął, to wyzdrowieje». Jezus jednak mówił o jego śmierci, a im się wydawało, że mówi o zwyczajnym śnie. Wtedy Jezus powiedział im otwarcie: «Łazarz umarł, ale raduję się, że Mnie tam nie było, ze względu na was, abyście uwierzyli. Lecz chodźmy do niego». A Tomasz, zwany Didymos, rzekł do współuczniów: «Chodźmy także i my, aby razem z Nim umrzeć». Kiedy Jezus tam przybył, zastał Łazarza już od czterech dni spoczywającego w grobie. A Betania była oddalona od Jerozolimy około piętnastu stadiów. I wielu Żydów przybyło przedtem do Marty i Marii, aby je pocieszyć po utracie brata. Kiedy więc Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta więc rzekła do Jezusa: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga». Rzekł do niej Jezus: «Brat twój zmartwychwstanie». Marta Mu odrzekła: «Wiem, że powstanie z martwych w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym». Powiedział do niej Jezus: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?» Odpowiedziała Mu: «Tak, Panie! Ja mocno wierzę, że Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat». Gdy to powiedziała, odeszła i przywołała ukradkiem swoją siostrę, mówiąc: «Nauczyciel tu jest i woła cię». Skoro zaś tamta to usłyszała, wstała szybko i udała się do Niego. Jezus zaś nie przybył jeszcze do wsi, lecz był wciąż w tym miejscu, gdzie Marta wyszła Mu na spotkanie. Żydzi, którzy byli z nią w domu i pocieszali ją, widząc, że Maria szybko wstała i wyszła, udali się za nią, przekonani, że idzie do grobu, aby tam płakać. A gdy Maria przyszła na miejsce, gdzie był Jezus, ujrzawszy Go, padła Mu do nóg i rzekła do Niego: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł». Gdy więc Jezus zobaczył ją płaczącą i płaczących Żydów, którzy razem z nią przyszli, wzruszył się w duchu, rozrzewnił i zapytał: «Gdzie go położyliście?» Odpowiedzieli Mu: «Panie, chodź i zobacz!» Jezus zapłakał. Żydzi więc mówili: «Oto jak go miłował!» Niektórzy zaś z nich powiedzieli: «Czy Ten, który otworzył oczy niewidomemu, nie mógł sprawić, by on nie umarł?» A Jezus, ponownie okazując głębokie wzruszenie, przyszedł do grobu. Była to pieczara, a na niej spoczywał kamień. Jezus powiedział: «Usuńcie kamień!» Siostra zmarłego, Marta, rzekła do Niego: «Panie, już cuchnie. Leży bowiem od czterech dni w grobie». Jezus rzekł do niej: «Czyż nie powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą?» Usunięto więc kamień. Jezus wzniósł oczy do góry i rzekł: «Ojcze, dziękuję Ci, że Mnie wysłuchałeś. Ja wiedziałem, że Mnie zawsze wysłuchujesz. Ale ze względu na otaczający Mnie tłum to powiedziałem, aby uwierzyli, że Ty Mnie posłałeś». To powiedziawszy, zawołał donośnym głosem: «Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!» I wyszedł zmarły, mając nogi i ręce przewiązane opaskami, a twarz jego była owinięta chustą. Rzekł do nich Jezus: «Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić». Wielu zatem spośród Żydów przybyłych do Marii, ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego.
CZYTAJ DALEJ

Obrońcy Życia Człowieka z apelem do Prezydenta RP: Prosimy o ułaskawienie pani Weroniki Krawczyk

2026-03-21 15:16

[ TEMATY ]

pielgrzymka

pro‑life

Fundacja Życie i Rodzina/Karol Porwich

Czy Prezydent RP ułaskawi panią Weronikę?

Czy Prezydent RP ułaskawi panią Weronikę?

W sobotę 21 marca odbyła się 46. Ogólnopolska Pielgrzymka Obrońców Życia Człowieka na Jasną Górę. Jest to jedno z największych corocznych spotkań środowiska pro-life w Polsce - czas wspólnej modlitwy, świadectw i refleksji nad ochroną ludzkiego życia od poczęcia aż do naturalnej śmierci. Obrońcy życia zaapelowali do rządu o zapewnienie przestrzegania konstytucyjnego prawa do życia, wezwały też do zablokowania planów wprowadzenia obowiązkowej „Edukacji zdrowotnej” i do przywrócenia „Wychowania do życia w rodzinie”, a także zwrócili się z apelem do prezydenta RP o ułaskawienie pani Weroniki Krawczyk.

Pielgrzymka rozpoczęła się o godz. 9.30 Mszą św. w Kaplicy Cudownego Obrazu pod przewodnictwem abp. Wacława Depo, metropolity częstochowskiego. Po Mszy św. pielgrzymi zgromadzili się w Auli im. św. Jana Pawła II, by wysłuchać kilku prelekcji i świadectw. W czasie pielgrzymki rozstrzygnięto również konkursy dla młodzieży i akademicki organizowane przez Stowarzyszenie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję